Skocz do zawartości
Michal100949

Jak się zabrać za to i czy to ma sens w ogóle?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich! Jest, to mój pierwszy post, więc jak użyłem złej kategorii z góry przepraszam. Zwracam się do was z prośbą, bo mam kłopot. Źle wybrałem po gimnazjum, a mianowicie humana, głównie ze względu na historię i WOS, polskiego nie cierpię, ale wszystko było w porządku dopóki... ucząc się fizyki zacząłem odczuwać wielką radość i zaciekawienie, wszystko ogarniam i mam same piątki,  doszło do tego, że wolę uczyć się fizyki, niż polskiego przedmiotu profilowego :D. Ostatnio nawet matematykę mi się miło uczy, ale to nie takie proste, żeby zmienić profil... Mam ogromne zaległości w matmie, patrząc na rozszerzenie i nie mam pojęcia jak, to nadrobić :(. Chodzę do dobrej szkoły i poziom matmy jest wysoki, a nie chciałbym jej zmieniać, bo jest zajebista. Są szanse, że jakbym teraz zaczął, to byłbym zmienić w 2 klasie profil - o fizykę się nie martwię, ale chyba nie ma sensu dołączać, jak nic nie będę ogarniał. Może ktoś był w podobnej sytuacji i da jakąś radę? Może dobra opcja, to korki i korepetytor zaplanowałby mi przygotowanie do zmiany profilu? Pozdrawiam! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tylko liceum więc raczej spokojnie możesz zmienić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz zmienić, mój kolega przeniósł się w drugiej klasie z plastyka na matfiz i wszystko nadrobił a dodatkowo zdaje maturę z fizyki. Kwestią jest tylko to czy ogarniesz dobrego nauczyciela, który pomoże Ci nadrobić braki i czy się nie zrazisz :) Tylko przemyśl, czy równie chętnie będziesz się uczył rozszerzonej fizyki, bo to coś całkiem innego od podstawy :huh:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Klaudia Dziechciarz
      Czesc
      Skończyłam 1 rok ekonomii. Nie jestem do końca zadowolona, to co podobało mi się najbardziej to oczywiście matma (oczywiście, bo lubię matematykę), statystyka opisowa (świetny przedmiot chociaż na studiach nikt go nie lubił) oraz technologie informacyjne. Biorąc pod uwagę to co mi się podobało myślę nad zmianą kierunku na informatyka i ekonometria na tej samej uczelni. Czy warto zamienić ekonomie na IiE? Po którym kierunku lepsze perspektywy? 
    • Przez alexq5v
      Witam wszystkich forumowiczów, to mój pierwszy wątek także proszę o wyrozumiałość.
      Moja sytuacja wygląda następująco:
      Na początku drugiego semestru studiów miałam poważna operacje na nogę po której byłam unieruchomiona przez długi czas i doktor zakazał mi chodzić na uczelnie. Po kilku miesiącach i solidnej rehabilitacji wróciłam na uczelnie. Mam wszystkie zaświadczenia itd. Itp. Na uczelni zgodzili się na moją przerwę bez żadnych zastrzeżeń. W pierwszym semestrze miałam średnia 5,0 i chciałabym taka utrzymać ponieważ staram się o stypendium rektora i o wyjazd na praktyki za granicę. Niestety trafiłam na upartego rektora, który z przedmiotu o niskim znaczeniu na moim kierunku musowo chce mi wystawić 3 mimo, że egzamin napisałam na 5 ale dlatego, że nie chodziłam na zajęcia chce mi obniżyć ocenę. Żadne argumenty do niego nie trafiają. Nie da się go przekonać mimo, że wszyscy pozostali wykładowcy nie mają z moją sytuacja problemów i z wszystkich pozostałych przedmiotów mam 5tki. Jest to uczelnia prywatna. Chciałam zapytać czy był ktoś z was może w podobnej sytuacji? Czy jest jakiś sposób żeby odwołać się od tej oceny? Czy jest może jakaś instytucja do której mogłabym złożyć zażalenie?

       
    • Przez skowronski
      Witam wszystkich forumowiczów.
       
      Już wkrótce przyjdzie mi podjąć jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu- wybrać kierunek studiów. No i tutaj pojawiają się kłopoty
      Otóż od dłuższego czasu nie mogę się zdecydować jaki konkretnie kierunek studiów chcę studiować.
      Jestem jednak przekonany, że chcę studiować jakiś kierunek ekonomiczny, gdyż od dłuższego czasu interesuję się tymi tematami i wiem że chciałbym rozszerzać wiedzę w tym kierunku.
      Jeśli chodzi o kwestie uczelni to rozważam Uniwersytet Gdański aczkolwiek z tyłu głowy siedzi mi też myśl o Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
       
      Jeśli chodzi o same kierunki studiów to rozważam Ekonomia, FiR, Podatki i doradztwo podatkowe, Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze lub z.arządzanie.
      Nie jestem jakimś matematycznym geniuszem(na maturze przewiduję około 40-50%), ale chcę podszkolić się z matmy w trakcie wakacji. Na maturze piszę rozszerzony angielski i wos.
      Jak wygląda kwestia matematyki na ww. przedmiotach jest tego dużo czy nie jest tak źle, jakie konkretne dziedziny matematyki są poruszanie na tych kierunkach.
      Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź
       
       
    • Przez klau20
      Witam,
      Czy ktoś może orientuje się jakie były progi na ekonomie, fir na UW w zeszłym roku? 
      NA internecie są tylko progi z 1 tury, po której wiadomo dużo osób rezygnuje. Nie są one wiarygodne, gdyż studiowałam biotechnologie na uw i progi byly na internecie o wiele zawyżone. Planuję teraz zmienić studia jednakże nie podeszłam 2 raz do matury i chciałabym wiedzieć czy z wynikami: polski podstawa 76%, ang podstawa 93%, ang rozsz 86%, matematyka podst 100%, Biologia rozsz 80%, chemia rozsz 72% mam jakieś realne szanse na dostanie się? Ewentualnie czy polecacie UKSW? 
    • Przez Antek37
      Dzień dobry!
           Na wstępie-jestem w liceum na profilu mat-fiz-inf. W pierwszym roku mieliśmy informatykę z dobrym nauczycielem, dzięki któremu informatyka  zainteresowała mnie. Jednak nauczyciel ten przeszedł na roczny urlop, przez co do końca liceum miałem innego nauczyciela, który kompletnie nie znał się na przedmiocie, którego miał nas nauczyć. Nauczycielka fizyki również nie potrafiła uczyć, niemniej jednak nauczyciel matematyki znał się na rzeczy.
           W tym roku piszę maturę z rozszerzonego angielskiego i rozszerzonej matematyki.I choć lubię matematykę, wiem, że nie osiągnę z niej wystarczająco wysokiego poziomu na maturze,żeby dostać się na wybraną uczelnię. Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych, a tym bardziej do brył. Nie widzę zależności, bez których nie można rozwiązać danego zadania, przez co tracę cenne punkty.
            Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) i zauważyłem,że informatyka liczy się tam jako główny przedmiot w rekrutacji. Zastanawiam się więc czy nie podchodzić do matury z informatyki za rok.
            Chciałbym zapytać Was o kilka rzeczy:
      -czy przez ten rok, solidnie pracując i chodząc na korki z informatyki jestem w stanie bardzo dobrze napisać z niej maturę?
      -czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*
      *czytałem różne wątki na tym forum.Wiem,że potrafienie policzenia czegoś nie zawsze musi znaczyć,że coś się rozumie. Chodzi mi o naukę na takim poziomie,żeby mnie nie wyrzucili z pierwszego roku studiów,a nie żebym został najlepszym studentem roku
      -czy matematyka ta w dużym stopniu bazuje na zdolnych do wyuczenia schematach?
      -czy jest w niej geometria przestrzenna i płaska?
      PS.Nie chcę iść na studia wyspecjalizowane w programowaniu np. gier, gdzie bez fizyki i zaawansowanej matematyki ciężko o napisanie kodu odpowiadającego za działanie naturalnych fizycznych zjawisk.Bardziej interesuje mnie pisanie aplikacji lub zarządzanie bazami danych.
       
       
      Prośba do administratora-jeżeli napisałem ten post w złym wątku, to proszę o przeniesienie go do właściwego.Z góry przepraszam,jestem tu nowy i jeszcze nie znam się "na rzeczy"

       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • BW sobie odpuść. To nie to co myślisz.  Na zarządzaniu jest matematyka i statystyka jako 2 przedmioty ściśle związane. Inne przedmioty ja tylko wykorzystuja. Można zdać jeśli jest się systematycznym.
    • Witam, przymierzam się do studiów i chciałem zapytać o kierunek zarządzanie, jak jest tam z matematyką ? Przedmioty które są związane z matematyką na tej uczelni to rachunkowość i dokumentacja finansowa oraz analiza ekonomiczno-finansowa. Czy ktoś kto miał 50% z matematyki podstawowej na maturze sobie poradzi ? Przyznam, że nie lubię matematyki za to od zawsze interesuje się elektroniką, komputerami, ogólnym dłubaniem w sprzęcie, niestety jestem za mierny z matematyki na jakiekolwiek studia inżynierskie, ( zanim ktoś powie, że matmy można się zawsze nauczyć - no niestety ja próbowałem, ale takie przedmioty jak matematyka dyskretna itp są daleko poza moim zasięgiem ). Mam już 24 lata i duże braki w matematyce, których nie nadrobię w kilka miesięcy, dlatego szukam jakiejś alternatywy, czegoś co przyda mi się może do prowadzenia własnej działalności, biznesu. Myślałem także nad bezpieczeństwem wewnętrznym i specjalności cyberbezpieczeństwo, ale nie jestem do końca przekonany, plusem jest brak matmy, ale szczerze mówiąc interesuje mnie bardziej sama specjalność cyberbezpieczeństwo niż sam kierunek. Liczę na dobrą duszę, która coś poradzi, podpowie. Dzięki
    • Witam. Wraz z ogłoszeniem list zakwalifikowanych na studia zmierzyłam się z dylematem. Mianowicie, dostałam się na dwa kierunki: dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz kulturoznawstwo. Zwracam się do studentów, którzy studiowali również dwa kierunki równocześnie (może akurat te dwa?). Jakie są Wasze refleksje? Polecacie takie rozwiązanie czy też nie?   G.B.
    • PŁ to niewątpliwie lepsza uczelnia niż PO i perspektywy też dużo lepsze, bo Łódź to jednak duże miasto, a Opole, chociaż wojewódzkie, to jednak trochę... no cóż dziura. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.