Skocz do zawartości
s_abuk

Skandynawistyka

Rekomendowane odpowiedzi

No cześć,

Zaznaczę od razu że jestem w gimnazjum i do studiów daleka droga, ale jakieś wstępne rozeznanie przydałoby się już rozpocząć. Skandynawia, a zwłaszcza Norwegia od zawsze mnie fascynowała. Nie do końca jeszcze znam realia studenckie, więc zapytam czy opłaca się iść na skandynawistykę jako swój pierwszy kierunek? A jeśli już ktoś jest w temacie, to raczej Poznań czy Gdańsk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Co masz na myśli mówiąc opłaca się? 

Bardzo ciekawe i trudne studia więc na pewno warto. 

2. A dlaczego akurat te miasta? Miasto studiów wybiera się już jako miasto do zamieszkania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez veeronaka
      Czesc Wam czy moze ktos w tym roku wybiera sie na uniwerek w szczecinie na skandynawistyke? Ja sie wybieram ale nie znajac wogole miasta i ludzi..
      moze znajdzie sie ktos,kto tez sie wybiera:) Pozdrawiam Weronika
    • Przez KaskaJa
      Biuro Polyland z siedzibą w Krakowie w swojej ofercie posiada tłumaczenia z zakresu nauk humanistycznych. Zaliczają się do tej grupy tłumaczenia prac naukowych, tekstów publicystycznych, sympozjów/wykładów, książek czy korespondencji. Tłumacze zajmują się ponad 30 językami (w tym norweski, czeski, angielski, chorwacki, litewski i inne) a po darmową wycenę można się zgłosić za pośrednictwem Internetu. Tak samo jak i sama usługą - wystarczy im nawet zdjęcie przesłane na maila do podjęcia pracy.
       
       
    • Przez Molksiazkowy
      Cześć!
      Jestem obecnie na 2. roku skandynawistyki, linia norweska. Studia już od początku mnie nie porywały (trochę się rozczarowałam), ale stwierdziłam, że skończę licencjat, skoro już jestem w połowie, a dodatkowo mam możliwość wyjechania na erazmusa do Norwegii...
      Zwracam się do Was z pytaniem dot. studiów magisterskich. Zastanawiam się, czy po zakończeniu licencjatu nie zacząć nowych studiów, które faktycznie by mnie zainteresowały (kognitywistyka, psychologia, filozofia) czy szukać studiów magisterskich, które dobrze by się ze skandynawistyką skomponowały (jestem pewna, że w Gdańsku na magisterkę nie chcę zostać). 
      Jestem bardzo niezdefiniowana jeśli chodzi o powołanie życiowe. Nie za bardzo jednak wyobrażam sobie pracę w korporacji przez całe życie (przez krótki czas mogłabym) czy pracę tłumacza (tłumacza dokumentów itd., literaturą bym nie pogardziła). Stąd moje pytanie... może macie jakieś doświadczenie lub pomysł z czym można by wysławioną skandynawistykę połączyć? Czy może zacząć coś od nowa?:)
       
    • Przez Mbrion
      Witam!
      Zbliżają się terminy ogłoszenia matur, a to oznacza, że problem którego unikałem przez dobrych kilka miesięcy znowu do mnie powrócił. Jak można wywnioskować z tytułu tematu chciałbym dostać się na studia filologiczne jakiegoś języka obcego. Piszę jakiegoś jako iż nie wiem właśnie czy nadaję się do nauki języków które mnie interesują. Nieszczęsna wada wymowy i nieumiejętność wypowiedzenia "pełnej" litery "R" sprawiła, że musiałem odpuścić sobie pobyt na uamie na filologii rosyjskiej (to +fakt że narobiłem sobie tyłów przez "stereotypowe" życie studenckie). Nie mam teraz pewności czy istnieją studia językowe na których mógłbym się utrzymać. Z języków które mnie interesują pozostają jeszcze języki krajów skandynawskich, język chorwacki oraz w mniejszym stopniu japonistyka i germanistyka. Problemem może być także moja matura która na pierwszy rzut oka nie jest tragiczna, ale i tak niewystarczająca żeby dostać się na jakiekolwiek studia związane ze skandynawią. Aktualnie wygląda ona tak: 100% z ustnych matur z angielskiego i polskiego, 92% z rozszerzonego angielskiego 71% z polskiego podstawowego i 44% z podstawowej matematyki. W tym roku poprawiałem angielski rozszerzony i wydaje mi się, że ten wynik podskoczy o kilka procent. Dodatkowo starałem się napisać maturę z rozszerzonego polskiego, ale tutaj poległem całkowicie i liczę na maksymalnie 40%.
      Tak więc pytanie do was, czy którykolwiek z tych kierunków nadaje się dla człowieka z ułomnością taką jak moja, czy może lepiej odpuścić sobie filologie i poszukać jakiegoś innego kierunku niezwiązanego z językami? Może wrócić i spróbować znowu na filologii rosyjskiej? Naprawdę mam całkowity mętlik w głowie i wolałbym poznać opinie innych zanim podejmę kolejną decyzję godną pożałowania.
    • Przez Karolinaa
      Witam.   Obecnie jestem na drugim roku skandynawistyki ze specjalizacją norweski w biznesie. Ogólnie biznes, ekonomia to nie moja bajka. Niestety, pomimo wielu zapewnień o wyborze jednej z kilku specjalizacji, ostatecznie to było naszą jedyną opcją. Tak więc pozostałam przy tym. Norweski norweskim,poziomu oszałamiającego tutaj nie mamy, nie ma co ukrywać, dlatego też zaczęłam myśleć co dalej. Język bardzo mi się podoba. Ogólnie jestem osobą, która chętnie przyswaja nowe języki obce, interesuje się kulturami danych krajów., dużo podróżuje.Stąd nasunęła mi się myśl, by po zakończeniu skandynawistyki zacząć studia II stopnia na kierunku turystyka. Rozważam też stosunki międzynarodowe albo międzynarodowe studia kulturowe. Czy ktoś zdecydował się na coś podobnego ? Czy w połączeniu z norweskim mogłoby to być sensownym rozwiązaniem?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.