Skocz do zawartości
aleksandrakk

Jak wyglada rozklad zajec? (Politechnika Wroclawska, Architektura)

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, czy jest tu może ktoś z politechniki wrocławskiej, najlepiej studiujący architekturę? Jestem ciekawa jak mniej więcej wygląda plan zajęć. Ile jest godzin zajęć w pierwszym semestrze (tygodniowo), czy ich ilość z czasem się zmienia, do której i od której na ogol trwają zajęcia, czy prawda jest ze zazwyczaj jeden dzień w tygodniu jest dodatkowo wolny, ogolnie czy da się zorganizować czas tak by studiować, pracować i rozwijać swoja niezależna pasje? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Magda654435
      Cześć. Dostałam się na architekturę w języku polskim na Politechnikę Poznańską i architekturę w języku angielskim na Politechnikę Gdańską. Maturę z rozszerzonego angielskiego zdałam na 80%, nie mam certyfikatów. Uważacie, że dałabym radę studiować po angielsku? Czy są tu jakieś osoby, które studiują na pg lub pp o chciałyby się wypowiedzieć jak to wszystko wygląda? Ktorą uczelnię bardziej polecacie?Byłabym wdzięczna za odpowiedzi.
    • Przez nogabanana
      Cześć,
      Obecnie studiuję Mechatronikę na Politechnice Warszawskiej. Skończyłem pierwszy rok z dość dobrą średnią i myślę o przeniesieniu się na Informatykę Stosowaną (wydział elektryczny) PW.
      Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Ile czasu jest na nadrobienie różnic programowych i czy są one znacząco uciążliwe? Możecie opisać swoje historie związane z przenosinami między wydziałami/kierunkami na PW.
    • Przez Julia111
      Witam wszystkich! Dostałam się na mechatronikę na Politechnikę Wrocławską oraz na automatykę i robotykę na Politechnikę Śląską. Zastanawiam się co wybrać, która uczelnia ma wyższy poziom nauczania oraz który kierunek studiów daje mi większe możliwości rozwoju. Dziękuję za odpowiedzi!
    • Przez arasaka
      Hej, czy ktoś studiował może Elektronike i Telekomunikację poprzez OKNO na PW? Chciałbym uzyskać kilka informacji a pytam tu ponieważ strona ośrodka jest bardzo okrojona i nie mogę znaleźć info na temat tego np jak wygląda sytuacja ze zjazdami (raz piszą że są co 2 tygodnie, a raz że tylko w lato), nie mogę znaleźć info o sposobie kształcenia przez internet, nie mogę też znaleźć przykładowego planu zajęć. Mógłby się ktoś podzielić wiedzą o tym? 
    • Przez Kawaczyherbata
      Hej, mam pytanie do osób które mają/miały styczności z kierunkiem Elektronika np. na wydziale EiTI na PW. Zastanawiam się, czy to dobry kierunek dla mnie, bo z jednej strony lubię takie precyzyjne, twórcze zajęcia, elektronika staje się bardzo powszechna, właściwie już jest, perspektywy zawodowe dla osób dobrych w tej dziedzinie też są obiecujące, ma po części związek z informatyką, ale nie ma tyle, żeby uczyć się całej informatyki, której zagadnienia po prostu mnie nudzą i nie jest to zwykła tradycyjna mechanika. Mam jednak obawy, czy będę w stanie nauczyć się tych wszystkich rzeczy związanych z prądem, wszystkich różnych elementów obwodów itp. W gimnazjum zafascynowała mnie elektrodynamika, a właściwie praktyczne zadania z niej, w liceum na fizyce podobnie magnetyzm, indukcja itp. wydawały się być ciekawe, chociaż muszę przyznać, że niełatwe na początku. Jedynie boję się samego prądu, bo nie za bardzo "dogadujemy się", dużo czasu zajęło mi zrozumienie go w stopniu wystarczającym np. na maturę, ale może to kwestia złego sposobu przekazania wiedzy w tym temacie albo brak wykorzystania wiedzy w praktyce, żebym była w stanie stwierdzić, czy to jest to coś. Czy ktoś ma może informacje, czy Elektronika na PW jest tłumaczona w przystępny sposób, czy trzeba iść na ten kierunek z wiedzą elektroniczną już bardziej wykraczającą poza fizykę rozszerzoną i pasjonować się tym od urodzenia? Opisy tego kierunku w internecie też mi zbyt wiele nie mówią. Mogę dodać, że ma fizyce lubiłam termodynamikę (ad. MiBM/MiPM) w teorii, ale już zagadnienia związane z silnikami i innymi urządzeniami nie bardzo mi podchodziły (byłam w stanie tego się nauczyć, ale sama tematyka niezbyt mnie interesuje), z kolei wykorzystanie prądu w praktyce, tyle ile tego było, wydawało się bardzo ciekawe, ale teoria jest właśnie dosyć przerażająca. A może jednak ta pośrednia, mniej wyspecjalizowana mechatronika byłaby jakimś rozwiązaniem?
      Będę bardzo wdzięczna za każdą podpowiedź


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam wszystkim, mam z koleżanką z roku pewien problem, nie udało nam się zaliczyć wystarczającej liczby przedmiotów. Mi zabrakło 1 ECTS, a jej 2 ECTS, aby można było wziąć warunek. Złożyłyśmy podanie o powtarzanie semestru zaraz po tym jak dowiedziałyśmy się o tym, że zawaliłyśmy. Ogólnie u mnie przez problemy rodzinne i konieczność jeżdżenia w kółko od uczelni do miasta rodzinnego, sprawiły że zawaliłam. Prodziekan dał negatywną decyzję uzasadniając, że straciłyśmy za dużo ECTS (XD). Jakbym się zmieściła w limicie to wzięłabym normalnie warunek, więc nie rozumiem tego. Nawet w regulaminie studiów na mojej uczelni jest zapis, że gdy wykorzysta się limit na warunek, można ubiegać się o powtarzanie semestru. Chcemy się od tego odwołać, ale nie wiemy jak i do kogo, czy wtedy do dziekana? Miał może ktoś taką sytuację i jakoś wyszedł z niej obronną ręką? Pozdrawiam.
    • Tak jak tytuł mówi. Wiem, moja wina, rejestracja na lektoraty oraz w-f była do 1szego, a ja tego nie zrobiłam  Na stronie szkoły nie ma co robić jeśli się omineło termin - a ja się boję, że początek a ja już zrypałam... Miał ktoś taką sytuacje też? I czy da się to łatwo naprawić jeśli się napisze, lub pójdzie do dziekanta bądz biura spraw uczniów?  
    • Widzę, że co raz więcej studentów poszukuje pomocy przy pisaniu prac magisterskich i licencjackich. Kiedyś mój wykładowca opowiadał jakie to jest złe i szkodliwe zjawisko. Po czym się okazało, że na naszej uczelni od lat do wyboru jest 100 tematów prac magisterskich, dokładnie takie same od lat. Tematy własne... bardzo niechętnie. Nic więc dziwnego, że większość zleciła to komuś. Na teki coś szkoda czasu i pieniędzy. Ale abstrahując od tak skrajnych przypadków, nie dziwię się, że studenci zlecają pracę do napisania. Dziś, wielu studentów i studentek to nie młodzi ludzie zaraz po szkole średniej, ale dorośli ludzie z bagażem zobowiązań. Uczelnie, a zwłaszcza promotorzy za tym nie nadążają. DLa przykładu jaki sens ma pisanie pracy o oparzeniach przez pielęgniarkę z 20 latami doświadczenia na oddziale leczenia oparzeń. Ona często wie więcej niż lekarze, a na pewno dużo więcej ma praktyki niż jej wykładowca czy promotor, który oparzenia widuje jedynie na obrazkach. Taka osoba ma pracę, studia, rodzinę i musi jeszcze znaleźć czas na pisanie pracy magisterskiej, często bezsensownej i nic nowego nie wnoszącej do jej życia zawodowego. Dlatego nie dziwię się, że wpisując w wyszukiwarkę takie frazy jak: pisanie prac magisterskich pisanie prac licencjackich pisanie prac inżynierskich wyskakuje pełno ofert. Nie powinno to być w żaden sposób zakazane. Po prostu student tak czy siak musi wykazać się wiedzą na obronie. Chociaż wystarczyły by zwykłe egzaminy na koniec studiów i tyle. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.