Skocz do zawartości
BoHanSIN

Uczelnia prywatna, zrezygnować czy zostać ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, obecnie jestem studentem sinologii na Akademii Finansów i Biznesu Vistula, niestety kadra jest tam wzięta z łapanki, studenci na moim kierunku przyszli tylko dla papierka, poziom jest bardzo słaby. 

Obecnie chciałem się przenieść na UW na drugi rok, ale niestety ciężko jest mi nadrobić poziom UW, gdyż studenci UW oprócz uproszczonego chińskiego uczyli się dodatkowo znaków tradycyjnych + dialekt występujący na Tajwanie i w Xiamen. 

Mam zamiar jeszcze spróbować się przenieść na UW na 1 rok, do tego biorę udział w rekrutacji uzupełniającej na SGH. 

Jeśli rekrutacja na UW bądź na SGH się nie uda to co Byście zrobili  : 

1. Zrezygnować ze studiów prywatnych i poprawić maturę.

2. Zostać na tej uczelni prywatnej ? 

Pozdrawiam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To już Twoja decyzja. Kwestia indywidualna. Zawsze.mozesz zrobić licencjat na obecnej a później 2 stopień na innej uczelni. Możesz studiować dalej i poprawić maturę. Trochę szkoda wydanych pieniędzy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozważ poprawianie matur. Dwa lata poźlizgu to jeszcze nie jest tragedia, a UW daje najlepsze perpektywy w językowych kierunkach, przynajmniej tak mi się wydaje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co masz na myśli mówiąc najlepsze? UW daje dobre wykształcenie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na UW na sinologię się raczej nie przeniesiesz. Za dużo tam mają chętnych, żeby wpuszczać z zewnątrz. A progi na dzienną sinologię kształtują się grubo powyżej 90% z rozszerzonej matury, na wieczorowe są niewiele niższe. Jeśli już to SWPS ma studia azjatyckie z chińskim, tam poziom jest niezły, a Cię przyjmą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez majowychlopak
      Cześć! Mam pytanko odnośnie planu zajęć na kierunku, który umieściłem w temacie. Z tego co widzę w planach to zjazdy są co dwa tygodnie, ale w piątek co tydzień. Czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda? Bo w sumie jestem trochę zdziwiony tym piątkiem. Z góry dzięki!
    • Przez scorsesed
      Cześć! Nie znalazłam w szukajce odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, więc postanowiłam założyć nowy temat. Skończyłam studia filologiczne pierwszego stopnia i bardzo zależy mi, aby rozpocząć Lingwistykę stosowaną na UW. Wiem, że jest wymagany egzamin. I tyle. Na tym moja wiedza się kończy. Zresztą, na IRK też niewiele piszą na temat rekrutacji. Chciałabym jednak się dowiedzieć, jak dokładnie wygląda egzamin z tłumaczenia. Słyszałam tylko, że jest to tłumaczenie tekstu z danego języka (w moim przypadku z hiszpańskiego) na polski i trwa 90 minut. Jedni mówili mi, że jest to tłumaczenie artykułu i, że można mieć ze sobą słownik. Nadal mam wrażenie, że to wiedza, która niezbyt wiele mi daje. Może jest tu ktoś na forum, kto miał do czynienia z tym kierunkiem na Uniwersytecie Warszawskim i podzieli się ze mną jakimikolwiek informacjami, nie tylko na temat egzaminu. Byłabym bardzo wdzięczna!
    • Przez Ind
      Nurtuje mnie jedna rzecz i nie mam pojęcia czy jest czymś prostym i oczywistym a może jednak skomplikowanym. Chciałem dostać się na dwa kierunki na UW, archeologie i historię, na archeologie się dostałem natomiast na historię jestem 28 w rezerwie. Papiery na archeologie mogę złożyć do 18 natomiast po 18 dowiem się czy dostałem się na historię. Więc moje pytanie brzmi, czy jeśli złożę dokumenty na archeologie to w jakiś sposób uniemożliwi mi odejście z nich na studia historycznie w tym roku? 
      Dziękuję za pomoc 
    • Przez m12
      Witajcie,
      Dostałem się na UW na Finanse, rachunkowość i ubezpieczenia na wydziale zarządzania oraz czekam na wyniki z sgh, gdzie składałem tylko na studia płatne popułudniowe.
      Jakie jest wasze zdanie o tych uczelniach oraz co waszym zdaniem powinienem wybrać, bo nie ukrywam, że mam nie lada ból głowy z tego powodu?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po pierwsze zastanów się, co chcesz w życiu robić, na czym miałaby polegać ta praca marzeń, co chciałbyś w niej robić. A dopiero później dobierz kierunek. Zrób sobie testy predyspozycji, poczytaj, jak wygląda na co dzień wykonywanie poszczególnych zawodów. Możesz też przejrzeć programy studiów i opisy przedmiotów. Poza tym, co to dla Ciebie znaczy interesujący? Bo akurat praca zdalna nie musi być wcale bardziej interesująca niż ta w biurze, a nauczanie bywa akurat bardzo powtarzalne. 
    • Studia to tylko mała część kariery. Liczy się Wszystko to co robisz. Dlatego całe studia musisz próbować łapać pracę żeby po studiach mieć już doświadczenie. Warto rozważyć studia niestacjonarne. To jaki wybierzesz kierunek musi ściśle korelowac z tym co Cię interesuje ale niekoniecznie musi być zawsze związane z konkretna praca. Pracę będziesz wykonywać przez następne 45 lat więc branż może być kilka.
    • Cześć!  Nie mam pojęcia czy dobrze zrozumiałam zasady rekrutacji na Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach.  Czy do rekrutacji liczą się wyniki z dwóch podstawowych egzaminów, jednego podstawowego i rozszerzonego lub dwóch rozszerzonych? 
    • Może zacznę od tego ,że temat powielany 5000 razy i na forum ale też w innych częściach internetu, lecz nie znalazłem odpowiedzi zadowalającej mnie. Chodzę do 1 klasy Liceum, zapytacie dlaczego tak wcześnie sobie krzątam umysł tym co będę robił za 3 lata skoro mam jeszcze ponad 2 lata do matury ? A no dlatego ,że waham się. Chodzę na profil Mat-Inf ( rozszerzona matematyka i informatyka ) ale mam klasę łączoną z Hist-Pol ( rozszerzona historia oraz Polski ). Na czym polega mój dylemat ? Mianowicie nie chce studiować niczego na siłę. tzn czegoś co mnie kompletnie nie będzie interesowało. Kolejnym trudnym wymogiem jest to ,że nie chce aby moja praca polegała na pracy 8h dziennie robiąc praktycznie to samo po prostu chcę aby przyszła praca sprawiała mi przyjemność. I pomimo ,że mam tak wiele czasu to mój problem polega na tym ,że mam wiele zainteresowań jak i nie jestem stricte ani humanistą ani ścisłowcem. Tzn radzę sobie ze wszystkimi przedmiotami w szkole oraz je lubię . A do końca 1 klasy mam możliwość zmiany rozszerzeń ( jakbym zdecydował się na studia humanistyczne ) Jestem świadomy ,że jestem w stanie przygotowywać się na dowolny kierunek studiów. Jednakże łatwiej przygotowywać się na maturę rozszerzoną z Historii wraz z nauczycielem w szkole niż samodzielnie w domu. Z góry wiem ,że odpada coś jak medycyna, prawo czy biotechnologia ( są to kierunki zbyt wymagające pod względem nauki ) Na razie pewny jestem jednego. Wiem ,że chce więcej niż ludzie z otoczenia od życia. Ostatnie czego chciałbym to mieć pracę która jest rutyną, przez 8h w zamkniętym pomieszczeniu robiąc rzeczy których nie lubię pracując z ludźmi których nie lubię oraz z szefem który ma mnie za nic nie wartego pionka bez możliwości awansu. Na razie rozważam coś na przełomie Budownictwa ( możliwość pracy na budowie w terenie np czy jako inspektor budowlany ? po prostu coś ciekawszego niż siedzenie za biurkiem ) / Historia ( może i ciężko będzie aby mieć na chleb ,lecz Historia jest moim hobby ,że tak powiem - tu bym pewnie rozważał nauczycielstwo / doktorat i zostanie na uczelni ) oraz ewentualnie coś na przełomie Informatyki ( jako programista możliwość pracy zdalnej ! ), Elektroniki, Energetyka (?) bądź Automatyka i Robotyka <-- te uwzględniam tylko przez pryzmat zdobycia sensownego zawodu przez który mógłbym otworzyć firmę która zajmowała by się tematycznie tym co studiowałem  Dodatkowo ewentualnie rozważam również Zarządzanie i inżynieria produkcji <-- Jednak to jest ewentualność ze względu na to ,że po tym kierunku mam 2 osoby bliskie ( Wujek oraz brat ) - Wujek ma własną firmę ( produkcja części zamiennych do maszyn ? ) i pomimo ,że pieniądze ma fajne oraz jest swoim szefem to nie, nie chce takiego życia dla mnie. Z kolei brat pracuje w korporacji amerykańskiej korporacji ( w Polsce ) ,gdzie daje z siebie 110%, bierze nadgodziny, robi dodatkowe projekty i po prostu próbuje dać z siebie jak najwięcej ( jest szefem działu ,którego zadaniem jest zwiększanie wydajności produkcji ) - a jego stawka od dłuższego czasu zatrzymała się na poziomie szeregowego pracownika budowlanego. Także no. Na koniec chciałbym zaznaczyć ,że nie, nie zależy mi na pieniądzach. W sensie jeśli mógłbym mieć wybór : praca marzeń ale zarabiam coś na przełomie średniej krajowej / a praca której nie znoszę ale zarabiam jak lekarz to wybrałbym pierwszą opcję.   z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc. Nie chciałbym po prostu obudzić się w wieku 25 lat z ręką w nocniku ,że zmarnowałem X lat życia studiując coś czego nie lubię oraz coś ,gdzie praca będzie dla mnie męczarnią.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.