Skocz do zawartości
kikikoszmar18

Jak zdecydować?????

Rekomendowane odpowiedzi

Decyzja o podjęciu studiów czeka mnie pewnie szybciej niż myślę. Jak zdecydować się w końcu na coś? Każdy tylko mówi a co lubisz? Jakie jest twoje hobby? Co jeśli tego nie wiem? Interesuje się wszystkim po trochu, ale przecież tak nie powinno być. Miałam kilka poziomów w życiu kiedy myślałam że to będzie to. Najpierw była scenografia. Potem architektura i marzenie o pracy w biurze z wielkim oknem z widokiem na panoramę miasta. Potem była Kierunek ekonomia liczby, matematyka która przez trzy lata w gimnazjum była czymś najważniejszym w moim życiu a potem było liceum w którym mój ulubiony przedmiot zaczął mnie przytłaczać. Matematyka rozszerzona. Cieszyłam się że będę mieć codziennie matematykę, ale nagle zapał znikł. I na końcu informatyka, zawód przyszłościowy ale ciągle słyszę to zawód dla pasjonatów. Kiedyś myślałam że mój wybór będzie łatwy. Jedyne co zawsze o sobie wiedziałam to to że uwielbiam czytać dwa czasopisma FOKUS i Cdaction. I to że lubię podróżować zawsze mówiłam chce mieć prace w której ciągle się podróżuje najlepiej żebym była cały rok poza domem nie muszę przy tym dużo zarabiać tylko chce podróżować, a jeśli nie będę mieć pracy w której dużo się podróżuje to chce mieć prace w której dobrze się zarabia. Ale wiadomo jakie jest życie.  Jak więc zdecydować kiedy wiem mniej więcej co wybrać nagle przestaje o tym myśleć i rezygnuje, albo inni mówią to nie dla ciebie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Własna działalność. Nigdy o tym nie pomyślałam, ale to raczej nie dla mnie, co miałabym niby otworzyć. Żeby prowadzić swoją działalność trzeba mieć pomysł i to dobry pomysł. A jak wiadomo świat idzie do przodu niedługo nie będą nam potrzebne na przykład biura podróży, czy fotografowie. Wszystko kręci się wokół technologi, może dlatego zastanawiam się nad informatyką.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem że to może być moją porażką, ale zawsze wydawało mi się że lepiej mieć dobrze płatną prace. Przecież po pracy można rozwijać swoje zainteresowanie typu moje czytanie czasopism czy podróżowanie.

A własna działalność dla osoby która nie ma nawet na siebie pomysłu. To dziwne połączenie. Choć na pewno to super sprawa mieć swoją działalność. Ale zwykłe rzeczy nie cieszą tak jak dawniej. Ludzie nie mają na nie czasu. Może niektórzy mają ,ale większość nawet nie ma czasu na to aby w spokoju wypić kawę, zjeść kawałek ciasta i iść z uśmiechem do pracy, z myślą że jeśli nawet ta praca mnie denerwuje, to wiem że jutro znowu wejdę do swojej ulubionej kawiarni i zjem kawałek ciasta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że się za bardzo stresujesz i zbyt gorączkowo szukasz i to napędza błędne koło. Ja też tak miałam, najpierw bardzo chciałam być kostiumologiem, potem psychologiem, potem ktoś mi powiedział, że psychologów jest za dużo... I tak siedziałam i przeglądałam fora, czytałam godzinami o każdym kierunku, który wpadł mi do głowy i po miesiącu miałam dalej mętlik. Proste rozwiązania są najlepsze, pytałam ludzi z czym mnie kojarzą i myślałam co ja sama najlepiej potrafię. Ogólnie zawsze miałam zorganizowane wydatki, miałam oszczędności na czarną godzinę, często siadałam z notesem i podliczałam z mamą rachunki itp. i poszłam na finanse i rachunkowość.

Jak nie masz czegoś takiego, co czujesz, że pasuje do Ciebie od dziecka, to zrób sobie rok przerwy i eksperymentuj. Idź do pracy, a może wyjedź. Może gdzieś po drodze odkryjesz, co chcesz robić :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje madeline. Fajnie było by sobie zrobić przerwę, wyjechać. Jest jeden problem, moja rodzina. Od zawsze im powtarzam że chce iść na studia czasem zastanawiam się skąd u mnie taka myśl. W mojej rodzinie nikt nie kończył studiów a mimo to każdy pracuje, choć zawsze tylko słyszę gdybym mógł cofnąć czas to bym się uczył. Każdy mówi że wolałby mniej zarabiać ale chciałby mieć spokojniejszą prace i mniej fizyczną.  Wiem że nie jeśli nie będę chciała iść na studia to nie pójdę, przecież nie będę patrzała na to co inni oczekują ode mnie. Ale może to tu leży problem. Nie chce ich zawieść. A wiem jak by chcieli aby skończyła studia. Bo u mnie nie ma problemu z pieniędzmi tylko wtedy kiedy mają być wydane na moją edukacje, a jeśli chodzi już o inne rzeczy wtedy pojawia się problem.

 

Ale może wyjazd nie będzie takim złym pomysłem.  Znacie osoby które zrobiły sobie rok przerwy a potem poszły na studia?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kikikoszmar18, mając średnie wykształcenie nie trzeba wykonywać pracy fizycznej. Jeżeli brakuje Tobie pomysłu na siebie i studiami chcesz tylko zaspokoić czyjeś oczekiwania, to możesz pójść na cokolwiek. Po prawie wszystkich kierunkach, za wyjątkiem bardzo wąskiego grona typu lekarski, informatyka czy wojskowe, i tak nie zarobisz więcej niż bez dyplomu.

Cytuj

Znacie osoby które zrobiły sobie rok przerwy a potem poszły na studia?

Niektórzy nawet dopiero po 30-stce zaczynają studia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.