Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam jestem studentka 3 roku filologi germanskiej. Znam niemiecki od malego dlatego postanowilam zapisac sie na te studia mimo ze wiele osob mi odradzalo myslalam ze klamia badz nie przykladaja sie do nauki. Jednak na drugim roku zobaczylam ze mieli racje uczylam sie do kazdego egzaminu i przykladalam do nauki ale zazwyczaj zdanie zalezalo od humoru profesorow . Nie chce siebrozpisywac bo duzo by tu opowiadac... jestem na 3 roku na drugim semestrze ale wiem ze dalej nie dam rady po prostu psychiczne na tej uczelni chcialabym sie przepisac do innej prywatnej uczelni . Pytanie czy orientuje sie ktos czy mam takie prawo teraz jeszcze sie przepisac ? 5 semestrow mam zdane chociaz nawet caly rok moge powtorzyc byle nie tylko na tej uczelni. Myslicie ze da rade ? Jutro ide sie zapytac na mojej uczelni czy mam takienprawo ( w regulaminie przeczytalam ze student ma prawo przebiesc sie) boje sie tylko ze na mojej uczelni zrobia mi problem i powiedza ze teraz nie moge itd. Bardzo prosilabym o pomoc.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Łukasz napisał:

To zależy na jakiej uczelni studiujesz. Możesz się przenieść na prywatną i nie powinno być z tym problemu. Wyznacza Ci różnice programowe do zaliczenia. 

Studiuje na Uwr... a nawet mimo tego ze jestem jakby w trakcue ostatniego semestru nie byloby problemu? Tzn zdaje sibie sprawe ze i tak bede do tylu ale chcialam wlasnie sie dowiedziec czy te 4 lub 5 semestrow beda sie liczyc. Musze isc z ta sprawa do Pani prodziekan a czy orientuje sie Pan moze czy w podaniu wazne jest by podac uzasadnienie? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tez tak uwazam, ale wiem tez jakie  osoby sa na tej uczelni i jakie problemy robia. Mam jednak mimo wszystko nadzieje, ze dokument ktory zaniose zostanie przez dziekana podpisany. Jesli nie to nie wiem co w takiej sytuacji robic. Mam nadzieje ze nie dostane odpowiedzi typu "co nagle sie Pani obudzila" badz ze "teraz juz za pozno " 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.