Skocz do zawartości
Sebastian Szczęsny

Najgorsi wykładowcy ever ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Na każdym kierunku jest black lista - najbardziej koszmarnych wykładowców. Najczęściej mało dają od siebie a dużo wymagają (chociaż czasami też mają zlew na wszystko). Może jakieś historyjki (niekoniecznie z nazwiskami). U mnie jedna pani doktor zakręcona na postmodernistycznej historiografii kazała jednemu kolesiowi na zaliczeniu udowodnić, że jest mężczyzną. Dostał tróję :) Dodam, że dostałem u niej jedynego celującego w ciągu pięciu lat studiów ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym tu napisać, bo może ktoś z poznańskiej polonistyki przeczyta, że ten wykładowca, o którym na pierwszym roku wszyscy mówią, że jest najgorszy, jest po pierwsze: dobrym wykładowcą, a po drugie: naprawdę próbuje nie ulewać na egzaminach :-), jeno studenci nie dają mu wyboru, bo aż wstyd niektórym zaliczać semestr. 

 

Miałem z nim bardzo przyjemny egzamin we wrześniu, ale to jeden z tych wykładowców, których się pamięta także po studiach. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.