Skocz do zawartości
aris25

Inżynieria Środowiska po inż. energetyki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Jak ktoś był w podobnej sytuacji albo wie coś na ten temat, to bardzo prosiłbym o jakieś informacje :).
Otóż, przedstawię krótko moją sytuację. Obecnie jestem absolwentem studiów I stopnia na kierunku Energetyka. Teraz zastanawiam się nad podjęciem studiów II stopnia, i tutaj mam kilka pytań. Czy gdybym chciał zmienić nieco kierunek i odbić na inżynierię środowiska, to czy jest to praktycznie wykonalne? Nie chodzi mi tutaj o kwestię wiedzy, i egzaminów wstępnych, bo to jest do przejścia, chodzi mi w zdecydowanej części o ewentualne różnice programowe, czy ktoś ma jakieś informację na ten temat? Bo jak się domyślam za nadrabianie różnic programowych NA STUDIACH ZAOCZNYCH, płaci się. Dlatego chciałbym mniej więcej wiedzieć czy energetyka w znaczącym stopniu się różni od inż. środowiska? Pisałem do dziekanatu ale odpowiedzi są raczej pobieżne, na zasadzie że "dziekan wyznaczy ew. zakres materiału itp,, wszystko fajnie ale chciałbym wiedzieć mniej więcej czy ten zakres będzie mnie "kosztował" 1,2,3 tys. albo przeliczając na czas, 1,2 sem. nadrabiania dodatkowego. 

Uczelnia jaka wchodzi w grę to AGH i wydział Górnictwa i Geoinżynierii -> inż. środowiska. Ponieważ uparłem się niejako na AGH, to niestety ale chcąc kontynuować poniekąd zakres z I stopnia (czy. wentylacja, klima itp.) to z oferty AGH studiów zaocznych pozostaje mi tylko ten kierunek na tym wydziale. 

Bardzo proszę o jakieś informację. Dzięki z góry :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na wstępie dziękuje za informację pomocną :). 

A jak mniej więcej wygląda takie nadrabianie programu ? Dziekan jakoś...niewiem, przedstawia zarys programu wraz z kosztami i terminem do kiedy mam zaliczyć dane przedmioty, itp ? I czy wogólegl, jestem w stanie się dowiedzieć przed zdawaniem egzaminów wstępnych co mnie ew. czeka po dostaniu się na kierunek, czy moją sytuację uczelnia dopiero analizować będzie gdy oficjalnie będę "ich" studentem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
    • : Terminal stacjonarny czy mobilny - co lepsze dla kogoś kto czasem pracuje w terenie a czasem przyjmuje klientów na miejscu?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.