Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie ! 

Wczoraj były wyniki rekrutacji na AGH. 

Dostałem się na 2 kierunki, które mnie interesują, a mianowicie:

- Energetyka 

- Inżynieria Naftowa i Gazownicza (w planach spec. Wiertnictwo Naftowe, ale możecie proponować również inne)

Nie mam pojęcia, który kierunek wybrać - jestem w kropce.

Rozum mówi energetyka, a serce jednak ciągnie do nafty :D

Jest tu ktoś kto może powiedzieć coś więcej na temat jednego bądź drugiego kierunku?

Jak z pracą? W internecie, na różnych forach jest multum informacji, które jednak są ze sobą sprzeczne, bądź ich data ważności dawno wygasła. 

Dzięki za pomoc ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej, temat poruszany wiele razy na forum, szczególnie jeśli chodzi o energetykę, nie będę go powielał. Poszukaj sobie. 

 

Daty ważności kończą się bardzo szybko bo kto wie co będzie za 40 lat kiedy musisz dalej być aktywny zawodowo???

 

Zastanów się więc co CI da szersze możliwości. Inżynieria naftowa to bardzo wąska działka, jesteś pewien, że za 30 lat będzie aktualna?

 

Po energetyce wydaje się być więcej możliwości

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że lobby na ropę naftową jest tak ogromne, że pracy jest jeszcze na 50 lat (minimum, tak podają źródła). Boję się tylko, że bez znajomości mogę długo czekać na pracę. 

Jestem świadom tego, że będę musiał wyjechać za granicę, jeden język mam już na wysokim poziomie - podczas studiów czas na drugi. 

Energetyka, myślałem żeby po studiach zrobić uprawnienia budowlane i robić projekty, bądź zająć się odnawialnym źródłami energii. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze gratulacje z powodu dostania się na studia! A co do Twojego pytania to nikt na nie Tobie nie odpowie... tylko Ty wiesz co dla Ciebie będzie najlepsze, miom zdaniem najtrafniejsze wybory są wtedy gdy idziemy w to co nas najbardziej interesuje ... ale rynek, Kierunek ekonomia itp. też są bardzo ważne...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że ostateczna decyzja należy do mnie :) 

Po prostu chcę się dobrze rozeznać w sytuacji. 

Liczę, że pojawi się tu jakiś student lub absolwent Energetyki bądź INiG.

Rynek pracy wygląda obiecująco w obydwu przypadkach, także chyba muszę zastanowić się co mnie bardziej kręci i będzie sprawiać mi większą przyjemność -> samodoskonalenie, rozwój, a nie tylko skończenie studiów :D 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.