Skocz do zawartości
maardhund

Pozwolą mi studiować normalnie?

Rekomendowane odpowiedzi

Mała poprawka w stosunku do poprzedniego. Możliwość pobierania opłat rzeczywiście w pełni zniesiono jesienią ubiegłego roku, ale za to wszedł w życie znacznie gorszy zapis.

 

 

"art. 8 ust. 3 Senat uczelni publicznej określa, w drodze uchwały, liczbę miejsc na poszczególnych kierunkach studiów stacjonarnych na dany rok akademicki, w tym liczbę miejsc dla osób, dla których będzie to kolejny kierunek studiów stacjonarnych w uczelni publicznej, kierując się zasadą odpowiedzialności za jakość kształcenia oraz możliwościami zapewnienia finansowania ich ze środków publicznych, a także dbając o zgodność struktury kierunków studiów z misją uczelni. Uchwałę senatu przesyła się w terminie miesiąca od dnia jej podjęcia ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego i właściwemu ministrowi nadzorującemu uczelnię, o którym mowa w art. 33 ust. 2."

 

 

Oznacza to tyle, że uczelnie znacznie ograniczą przyjęcia na 2. i kolejny kierunek, w ogóle nie przyjmując studentów powyżej wyznaczonego limitu. Warto więc zainteresować się liczbą miejsc przeznaczonych dla chcących studiować drugi kierunek.

 

Natomiast na sytuację będącą tematem tego wątku przekłada się to w ten sposób, że brak obecności w tym gronie poskuktuje koniecznością zapłaty za dwa semestry (nadliczbowe 60 ECTS) na nowym kierunku. Dlatego trzeba czekać na głos uczelni. ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przecież wiele razy już o tym pisałem na forum. Nie ma opłat i dla osob z drugim kierunkiem jest inna rekrutacja. Polecam zerknąć wyżej. Pisałem o tym żeby zaznaczać ze to pierwszy kierunek a nie jako drugi, Gutek czytałeś?

Nic nie bedzie musiał płacić limit punktów został zniesiony chyba, ze poprawiasz rok wtedy płacisz za punkty za przedmioty ktore poprawiasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Natomiast na sytuację będącą tematem tego wątku przekłada się to w ten sposób, że brak obecności w tym gronie poskuktuje koniecznością zapłaty za dwa semestry (nadliczbowe 60 ECTS) na nowym kierunku. Dlatego trzeba czekać na głos uczelni. ;)

Z tego co powtarzano nam wielokrotnie jeszcze w liceum zapamiętałam, że mamy "6 lat studiów za darmo" do wykorzystania, co pewnie też ma swoje przełożenie w punktach ECTS. Z kolei z innych źródeł otrzymałam informację, że opłatę pono się za wykorzystane ECTS, czyli uzyskane przez zaliczenie przedmiotów, którym przyznaje się ich określoną ilość.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam!

W związku z tym, że temat dyskusji jest podobny do mojego problemu napiszę o co chodzi.

Jestem na Politechnice Lubelskiej na Informatyce, 1 rok studiów, 1 semestr zaliczony. Jednak uczelnia i sam kierunek nie do końca mi się podobają. Chcę spróbować dostać się na Politechnikę Warszawską na Lotnictwo. I tu zaczyna się problem. Wyniki matur dopiero 5 lipca, a sesja trwa. Poza tym nie mam pewności czy się dostanę do Wawy. Dlatego normalnie zdaję sesję letnią na Informatyce w Lublinie. Czy jak będę miała 2 semestry zaliczone czyli wykorzystane 60 ECTS to mogę zrezygnować z obecnych studiów w Lublinie i zacząć od 1 semestru nowe w Warszawie bez dodatkowych opłat? W necie znajduję sprzeczne informacje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na wszystkich uczelniach, do których działów nauczania/rekrutacji napisałam maile (UJ, UAM) napisano mi, że fakt bycia studentką w momencie rekrutowania nie ma wpływu na przebieg rekrutacji. To oznacza, że rekrutuję się jak wszyscy "świeży" maturzyści?

I na kilku uczelniach wymagają przy rekrutacji zaświadczenie o kontynuowaniu studiów, czy ono mnie obowiązuje? Nie będę obecnych kontynuowała, jednak, jakby nie było, robię to w chwili rekrutowania się. I czy to, że ewentualnie mnie ono dotyczy, to czy ma to na coś wpływ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też tak mi się wydaje, ale nie jestem pewna; masz może coś na poparcie swojego zdania czy jest to tylko Twoje wrażenie?

I, ponawiam pierwsze, pozostałe bez odpowiedzi pytanie: czy to oznacza, że rekrutuję się tak samo, jak tegoroczni maturzyści?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.