Skocz do zawartości
Marcin Jakubiec

Odnawialne źródła energii

Rekomendowane odpowiedzi

Warto się zorientować, czy na tym samym kierunku prowadzone są studia II stopnia. Sam tytuł inżyniera nie jest traktowany jako wyższe wykształcenie, w związku z czym szanse na pracę w zawodzie bez magisterki są bliskie zeru.

 

To bardzo ważne, ponieważ w przypadku braku możliwości kontynuacji, magisterka na innym kierunku może okazać się mocno utrudniona, a nawet niemożliwa z powodu znacznych różnic programowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.06.2016 o 19:12, Artmedia9 napisał:

A na AGH nie ma takiego kierunku albo specjalizacji ? 

Są przecież Ekologiczne Źródła Energii. Wysoki próg punktowy, duża ilość chętnych na jedno miejsce (porównywalne z informatyką i budownictwem) raczej dobrze swiadczy o poziomie. Plan zajeć też jest zachęcający. http://www.agh.edu.pl/ksztalcenie/oferta-ksztalcenia/studia-i-i-ii-stopnia/kierunki-i-specjalnosci/ekologiczne-zrodla-energii/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Łukasz napisał:

Ilość chętnych nijak ma się do przydatności studiów. Proszę sprawdzić ile chętnych było na europeistyke kiedy była modna

Kierunek o którym piszesz jest bardzo wąski. 

No cóż. Sądzę że branża OZE to nie jest jakaś tam chwilowa moda i prędzej czy później (i właśnie tu tkwi haczyk niestety) gospodarka będzie musiała się na to przestawić. Koszty MWh z Energi Jądrowej rosną, clean coal to mrzonki, a branża fotowoltaniczna bardzo szybko się rozwija. Oczywiście, ja wiem "ilość chętnych nijak ma się do przydatności studiów", "nie powinno sie iść za tłumem" itd. ale to jest chyba jedyny wymierny sposób zmierzenia poziomu. Przy czym wątpię żeby była w nabliższym czasie jakaś nadprodukcja inżynierów OZE - to nadal nie jest czołowy kierunek techniczny. Jak narazie dominuje Automatyka i Robotyka, Informatyka, Budownictwo... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Łukasz napisał:

Przy takim kierunku postawilbym na studia podyplomowe a licencjat zrobił z energetyki. Będę mieć szersze możliwości w przyszłości. 

Dzięki za radę. Zastanawiam sie nad tym czy lepiej iść na Energetyke a potem robić specalizacje z OZE czy lepiej od razu na EŹE.
Bardzo jestem dobry z matematyki i fizyki oraz uwielbiam wszystko związane z naturą, ekologią, mam poglądy "zielone" że tak powiem więc mylałem że EŹE na AGHaku będzie najlepszym wyborem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.