Skocz do zawartości
Kasia

Coś ciekawego- doradztwo filozoficzne i coaching

Rekomendowane odpowiedzi

wiele zależy też od samego człowieka, wiele można też się nauczyć jako samouk na książkach dla psychologów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wątpie, wydaje mi się, że to tymczasowa moda, która szybko przeminie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łukasz, to oczywiście moda, ale może tak szybko nie minąć, bo jednak ludzie sie rozleniwiają, także psychicznie, więc taka "motywacja" i mile słowa są poszukiwane na pilnie :D Chyba że rozwinie się jeszcze bardziej sieć coachowych youtuberów itp. Motywujących za kliki i lajki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W chodziliśmy do UE i pamiętaj jak mówili o europeistyce. Miało też nigdy nie zabraknąć popytu na specjalistów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby otworzyli europeistykę na trzech uczelniach po 40-50 miejsc, to by pewnie wszyscy robotę mieli, jako mniejsi lub więksi politycy, urzędnicy itp. (czyli to, co można robic i bez studiów, ale jakaś wiedza zwiększa szanse na awans). Wiadomo, jak coachów będą produkować w tym tempie, to będzie wielka okupacja kas w lidlu (zresztą nieźle tam ponoć płacą), ale jak któryś będzie niezły, to robote znajdzie, teraz motywując ludzi za 5 stówek za godzinę, a potem jako jakiś inny doradca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamiast iść na coacha lepiej skończyć tradycyjna psychologię 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie każdy nadaje się na psychologa, bo tam żeby coś osiągnąć i zarobić, trzeba robić coś więcej niż pitolenie głupot, które chce usłyszeć płacący ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie ale jak się nie nadaje na psychologa to na kołcza też nie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że teraz jest taka moda. Im dziwniej brzmi nazwa tym kierunek wydaje się bardziej atrakcyjniejszy. Tylko co po nim robić w przyszłości...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, co jak moda minie za 20 lat, co zrobić z takim wykształceniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mrsfreud
      Cześć, nigdzie nie znalazłam sensownych informacji nt. filozofii na uksw. Dostałam się tam, zapisałam się na te studia wyłącznie awaryjnie gdyby nie udało się na uw, by również się po 1 roku przenieść. Moje pytanie dotyczy głównie tego czy nie zostanę tam wyłącznie bombardowana prawicową ideologią i czy nauczę się czegokolwiek ponad to co mogę przyswoić we własnym zakresie? Dodam, że dostałam się na inny kierunek na uw, którego jednak nie chciałabym kończyć, a jest na innym wydziale niż filozofia więc zapewne się z niego nie przeniosę. Z góry dzięki
    • Przez Korasta
      Cześć, mam pytanie do osób zgromadzonych na tym forum. 
      Otóż poszukuje uczelni prywatnych w Polsce, w których mógłbym niestacjonarnie studiować jeden z wymienionych kierunków:
      - religioznawstwo,
      - filozofia,
      - teologia,
      - fizyka kwantowa,
      - kognitywistyka.

      Przeszukałem internet, jednak ciężko znaleźć wymienione kierunki na uczelniach prywatnych, ale być może są one słabo wypozycjonowane w Google lub po prostu powstały niedawno i jeszcze niewiele osób o nich wie.

       
    • Przez Ewela
      Proszę o pomoc.
      Mam opracować jakiś fragment tekstu pod kątem koncepcji filozofii współczesnej. Ktoś naprowadzi jak to będzie poprawnie?
       
    • Przez simisz
      Dobrywieczór. Chodzę do ostatniej klasy liceum językowego we Włoszech, i po maturze chciałabym się wybrać na studia w Polsce, na UJ. Moja największa pasja to filozofia; w tej dziedzinie, w historii i w językach (włoski, angielski, niemiecki) mam najwyższe oceny. Zastanawiam się, czy mogłabym/warto byłoby studiować drugi kierunek, oprócz filozofi, jak np filologię angielską z językiem niemieckim, psychologię lub kognitywistykę (wszystkie dziedziny, do których mam predyspozycje i które mnie interesują). Na dodatek, polski to mój drugi język. Co powinnabym brać pod uwagę w moim przypadku?
      Czekam na Waszę odpowiedzi i uprzejmie dziękuję.
    • Przez Sebastian
      Często nie wystarczy dobry pomysł na własny biznes, żeby odnieść sukces. Porażka w prowadzonej działalności gospodarczej może wynikać z niedopasowania rodzaju aktywności biznesowej do osobowości charakteru. Introwertyk jako właściciel agencji public relations? Dusza towarzystwa jako osoba prowadząca biuro rachunkowego? Słabe szanse na sukces, prawda? No dobrze, ale jak sprawdzić który biznes pasuje najlepiej do mojego charakteru? Pomoże w tym WSAiB  im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni, organizująca otwarte, bezpłatne szkolenie na ten temat w siedzibie uczelni. Na zaproszenie  "Kwiatkowskiego" szkolenie poprowadzi 11 maja 2016 r. Magdalena Szostak, coach, trener, psycholog i przedsiębiorca z bogatym doświadczeniem, właścicielka firmy Congressio. Zobacz jak zapisać się na szkolenie.
       


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie da rady. Zbyt duże roznice programowe. 
    • Hej, Chciałem się kogoś poradzić, bo mam mały dylemat dotyczący wyboru studiów. Otóż zastanawiam się czy zacząć studia na kierunku informatyka od I stopnia czy może od II stopnia w trybie policencjackim. Mój problem bierze się z tego, że mam skończone 26 lat i mam licencjat z kompletnie innego kierunku - z analityki gospodarczej. W przypadku tamtych studiów minąłem się z powołaniem i za długo zastanawiałem się czy chcę wracać na studia. Moje pytanie jest głównie skierowane do osób, które studiowały informatykę - czy byłbym w stanie podołać na II stopniu takich studiów posiadając tylko podstawową wiedzę w zakresie informatyki i nadrobić tę wiedzę, czy może lepszym wyborem byłoby rozpoczęcie nauki od początku? Oczywiście planuję studiować niestacjonarnie. Dzięki z góry za wszelkie odpowiedzi, pozdrawiam.
    • Nie wiem, jakim sposobem prawo miałoby być alternatywą dla historii, skro na prawie uczysz się prawa, a jedyną historią jest chyba prawo rzymski (tzn. też prawo, ale stare).  To, że na oba kierunki ludzie idą po klasach humanistycznych, nie czyni z nich kierunków pokrewnych. Prawo nawet nie jest, tak jak historia, kierunkiem humanistycznym. Jest kierunkiem społecznym, czyli czymś, z czym najwięcej ma się do czynienia w liceum właśnie na lekcjach WOS. I tak, na prawie uczysz się prawa, zakuwasz ustawy. Jak Cię to nie interesuje, to rzeczywiście może być bolesne. Poza tym na prawo raczej zwykle chadza się po to, żeby iść na aplikację, czyli zostać sędzią, prokuratorem, notariuszem, adwokatem, radcą prawnym albo chociaż komornikiem. W innym wypadku to trochę mija się z celem. Pewnie, możesz też zostać korpoludkiem albo urzędnikiem, ale tak po prawdzie tym można być i po wszystkim innym.    Powiedziałabym, że międzynarodowe stosunki gospodarcze to połączenie stosunków międzynarodowych z ekonomią. Uchodzą raczej za lajtowy kierunek i nie przegotowują do żadnego konkretnego zawodu. Ale w dzisiejszym świecie to tak naprawdę wcale nie jest nic złego. Można się upchnąć na te wszystkie stanowiska z managerem albo specjalistą w nazwie w międzynarodowych korporacjach i siedzieć w biurze o 9 do 17. Ale tak, dla przyzwoitości i żeby dostać jakąkolwiek sensowną pracę, kończąc takie kierunek, należałoby chociaż ten angielski znać biegle. Do tego Poznań to niezłe miasto, ma dobry rynek pracy, najmniejsze w kraju bezrobocie, to zdecydowanie lepszy start niż Lublin.   
    • Fajna praca to ta zgodna z zainteresowaniami a to chyba oczywiste.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.