Skocz do zawartości
pawlo3253

rezygnacja a stypendium

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! Z  powodu choroby musiałem zrezygnować ze studiów mam pytanie: czy po złożeniu pisemnej rezygnacji stracę stypendium? Czy lepiej nie składać rezygnacji i dalej pobierać stypendium i czekać aż samoczynnie skreślą mnie z listy studentów? Pierwszy semestr zaliczyłem, ale na drugim dorwała mnie choroba.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam podobny problem, ponieważ w styczniu przestałem chodzić na studia (uznałem, że ten kierunek jest nie dla mnie i wolę popracować). Nie przystąpiłem do sesji, w związku z tym nie mam jej zaliczonej. Jednak nie byłem na uczelni zgłaszać, że rezygnuję ze studiów, bo chciałem do marca legitkę zachować. Jednak tu pojawia się problem, bo otrzymuję wciąż stypendium, mejle z uczelni o jakichś Tygodniach Ekologicznych i zapisach na wf, za akademik wciąż płacę jak student (widocznie uczelnia nie zgłaszała nic, że nie studiuję), a żadne pismo o wykreśleniu z listy studentów nie przyszło. Mam pytanie co z tym stypendium. Czy w takim razie będę musiał je oddać, jak "zauważą" moje nieobecności na koniec? Czy może uczelnia wciąż ma mnie za studenta? Dodam, że nie byłem jeszcze oddać legitymacji.  

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli miałeś rozliczenie roczne to nic nie musisz zwracać, jeśli semestralne to do końca semestru mogłeś otrzymywać stypendium

Bo prawnie to chyba jestem wciąż studentem, skoro nie mam pisma o wykreśleniu, prawda? A z tym rozliczeniem to różnie. Roczne z języków, a takto podobno semestralne,..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, ze siedzisz cicho i nie chcesz sie zgłaszać do dziekanatu. Stypendium jest przyznane do czasu dopóki jesteś studentem a jeśli masz rozliczenie semestralne to studentem byłeś do końca semestru. Zauważa to za jakiś czas i wg ich interpretacji zostaniesz potraktowany. Masz tez regulamin uczelni i tam powinno byc to zapisane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, ze siedzisz cicho i nie chcesz sie zgłaszać do dziekanatu. Stypendium jest przyznane do czasu dopóki jesteś studentem a jeśli masz rozliczenie semestralne to studentem byłeś do końca semestru. Zauważa to za jakiś czas i wg ich interpretacji zostaniesz potraktowany. Masz tez regulamin uczelni i tam powinno byc to zapisane

Jest napisane, że rozliczenie jest semestralne. W decyzji o stypendium jest napisane, żę przysługuje mi między innymi dopóki dopóty nie zostanę wykreślony z listy studentów. Jest też napisane, że wykreślenie z listy studentów następuje w wtpadku niezaliczenia sesji. Ale nie nastąpiło, więc wydaje mi się, żę stypendium póki co jest naliczane prawidłowo... Dobrze myślę?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak ale przecież Ty o tym wiesz, wiec zgodnie z przepisami powinieneś poinformować uczelnie o nieprawidłowym naliczeniu stypendium. Nawet jeśli otrzymujesz stypendium bo ktoś sie pomylił to i tak ten blad nie uprawnia Cię do wydawania tej kasy. Kiedy sie odezwa Wtedy będziesz musiał ja zwrócić

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy muszę napisać z jakiego powodu? 

Chodzi o to, ze dostałam pismo z odwolawczej komisji stypendialnej, w którym piszą, ze musze przedstawić im swój majątek (laptopy, samochody, oszczędności itp.). Wolę zrezygnować ze stypendium, niz przedstawiać i tłumaczyć się  z Mojego majątku. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.