Skocz do zawartości
Gość lilianka

Czy na Śląsku to tylko górnictwo itp.?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość lilianka

Co po maturze robić na Śląsku? Wybór jest spory. Ja polecam Wydział Transportu Polibudy Śląskiej, bo idą z duchem czasu i postępem technicznym.

Dla tych bardziej humanistycznych może podsunę Wydział Etnologii i Nauk o Edukacji w pięknym Cieszynie. Fajna atmosfera i wcale nie skostniały system nauczania.

Więcej o śląskich uczelniach na www.Katowice.studia.net

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że w górnictwie jest najłatwiej znaleźć pracę. Dlatego większość ze śląska na AGH studiuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy raz spotykam się z opinią, że ludzie ze Śląska studiują przede wszystkim górnictwo :)) To jakiś stereotyp! Na mojej uczelni większość nas była rodowitymi Ślązakami, a jakoś polonistyka zbyt blisko kilofów nie leży ;-)) Śląsk to taki sam region Polski, jak każdy inny, naprawdę można się tu kształcić w wielu różnych kierunkach, a po studiach pracować w wielu różnych zawodach :P Nie wszyscy mężczyźni są tu górnikami i nie wszystkie kobiety to stereotypowe matki-Polki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy raz spotykam się z opinią, że ludzie ze Śląska studiują przede wszystkim górnictwo :)) To jakiś stereotyp! Na mojej uczelni większość nas była rodowitymi Ślązakami, a jakoś polonistyka zbyt blisko kilofów nie leży ;-)) Śląsk to taki sam region Polski, jak każdy inny, naprawdę można się tu kształcić w wielu różnych kierunkach, a po studiach pracować w wielu różnych zawodach :P Nie wszyscy mężczyźni są tu górnikami i nie wszystkie kobiety to stereotypowe matki-Polki :D

 

może i stereotyp ale na prawdę tych górników pełno :) ja mam na Śląsku 3 rodziny i w każdej z nich jest górnik hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śląsk to od dawna już nie tylko górnictwo, ale możliwość rozwoju w bardzo wielu dziedzinach począwszy od przemysłu, a skończywszy na turystyce. Chociaż ja osobiście jestem kaszubem to wg mnie Śląsk daje i tak sporo możliwości i na pewno więcej niż w regionach słabiej zaludnionych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śląsk cały czas zmaga się z różnymi stereotypami, ale te w stylu każdy tutaj studiuje górnictwo, a potem pracuje na kopali to już są trochę śmieszne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może i stereotyp ale na prawdę tych górników pełno :) ja mam na Śląsku 3 rodziny i w każdej z nich jest górnik hehe

 

Tak to jest stereotyp. Być może w Twojej rodzinie jest wielu górników, ale to nie oznacza, że na Śląsku wszyscy pracują na kopalni. 

Śląsk to 4,62 ml osób :) a wszystkich górników w całej Polsce jest zaledwie 107 tys. i nawet gdyby oni wszyscy pochodzili ze Śląska to nadal zostaje jakieś 4,5 ml ludzi :) 

Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co po maturze robić na Śląsku? Wybór jest spory. Ja polecam Wydział Transportu Polibudy Śląskiej, bo idą z duchem czasu i postępem technicznym.

Dla tych bardziej humanistycznych może podsunę Wydział Etnologii i Nauk o Edukacji w pięknym Cieszynie. Fajna atmosfera i wcale nie skostniały system nauczania.

Więcej o śląskich uczelniach na www.Katowice.studia.net

 

Również polecam Wydział Transportu Politechniki Śląskiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili jest tyle możliwości rozwoju na Śląsku, że każdy znajdzie swoją niszę. Na pewno warto celować w studia związane z IT, biorąc pod uwagę jak wiele korporacji otworzyło swoje oddziały w Katowicach i ciągle przyjmują pracowników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez Balladyna
      Hej, może ktoś z Was może mi polecić, gdzie przyjmują na praktyki studentów chemii na Śląsku. Dodam, że nie jestem studentką UŚ ani POLSL, więc firmy mające umowy z tymi uczelniami odpadają. W wakacje będę w rodzinnych Gliwicach, więc szukam czegoś niedaleko (codzienne dojazdy kolejami śląskimi czy polregio mi nie przeszkadzają xD).
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.