Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Świetnie na tym kierunku odnajdzie się osoba interesująca się mediami, komunikacją społeczną, multimediami, reklamą oraz public relations. Dobrze jest, gdy przyszłego dziennikarza cechuje ciekawość świata, łatwość nawiązywania kontaktów z drugim człowiekiem, dociekliwość, rzetelność, sumienność oraz odporność na stres.

Więcej na:

http://www.kierunki.net/dziennikarstwo-i-komunikacja-spoleczna

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czym różni się taka polonistyka ze specjalnością dziennikarską od odrębnego kierunku dziennikarstwo? Ktoś może wie coś więcej na ten temat?

 

Myślę, że różnica jest zasadnicza :-) Polonistyka to studia o szerokim zakresie wiedzy filologicznej, dziennikarstwo jest tylko ułamkiem wszystkiego, czego uczy się student. Sama studiowałam polonistykę ze specjalnością komunikacja społeczna i język mediów, właściwie dopiero na 4 i 5 roku większość zajęć dotyczyła dziennikarstwa i Podyplomówki z reklamy (publicystyka, język Podyplomówki z reklamy, językoznawstwo pragmatyczne, retoryka ogólna)... Studiując specjalność dziennikarską na kierunku polonistyka masz szersze spojrzenie na literaturę w ogóle, łatwiej wówczas poruszać się w świecie publicystyki, bo masz szeroko rozbudowany kontekst. Nie wiem, jak jest w przypadku dziennikarstwa, na pewno zaplecze literaturoznawcze i językoznawcze jest znacznie bardziej ubogie, ale pewnie dla odmiany kładzie się większy nacisk na szczegółowe zgłębianie wiedzy stricte dziennikarskiej, na praktyczną stronę tworzenia tekstów. Ja osobiście uważam, że polonistyka jest lepsza, daje więcej możliwości na rynku pracy, bo zostać dziennikarzem wcale nie jest łatwo...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Są jeszcze wolne miejsca na Wydziale UAM w Kaliszu na programach darmowych studiów licencjakich i magisterskich kształcących dziennikarzy, copywriterów, marketingowców,rzeczników prasowych... Program studiowania bardzo sensownie ułożony, świetnie wyposażone studio telewizyjne, możliwości zdobycia wiedzy i umiejętności praktycznych.... W dodatku na przyjezdnych czekają tanie miejsca w niezłych akademikach ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym kierunku odnajdzie się moim zdaniem osoba, która ma siłę przebicia i dużą motywację, żeby być w tym zawodzie. Jeśli nie będzie systematyczna, to zapał szybko może opaść.

Dokładnie, motywacja i siła przebicia jest tu ważna nie tylko na charakter przyszłej pracy, lecz także ogromną konkurencję - to bardzo popularny kierunek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam misję odradzania dziennikarstwa i Zgadzam się z gościem, kilka postów wcześniej, że studia na kierunku: dziennikarstwo to zła decyzja, totalny niewypał. Bedziecie odbywać praktyki i starze za darmo po studiach rok może 2-3 lata jak nowoczesny niewolnik. Jeśli nawet jakimś cudem absolwent znajdzie Pracę w zawodzie na umowę śmieciowa, to pensja będzie niska i nie będzie mieć szans na godne życie czy założenie rodziny. Umowa o pracę może po  roku albo kilku latach.

Naprawdę chcecie tak żyć, w niepewnej  branży, całe życie za grosze  gdzie konkurencja młodych wilków jest mordercza, którzy będą jeszcze dopłacać do pracy, stażu aby zająć wasze miejsce.

Młodzi ludzie, Licealiści, Absolwenci wszelkich typów szkół średnich  apeluje do Was:  Myślcie o Pracy i Życiu po studiach dojrzale, realnie , nie dajcie się łapać na marketingowe hasła,  bo dziennikarstwo jest przereklamowane i nie przyszłościowe. Bo nie zarobicie godnych pieniędzy.  To że dziennikarskim cele-brytom się udało, świadczy o tym, że lata 90 XX wieku to był czas błyskawicznych  karier w mediach ale tylko dla nielicznych. Teraz tak rynek pracy nie działa.

Studiowanie 5 lat Dziennikarstwa to nawet nie strata czasu tylko brak szacunku do samego siebie.

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać co bystrzejszych do  rezygnacji z tej miny zawodowej.

Oczywiście wiem, że i tak znajdą się samobójcy, którzy na ta minę z ochotą wejdą. No cóż…

Studia ścisłe np Informatyka albo Kierunki medyczne: Medycyna. Pielęgniarstwo dają szansą ale nie pewność dobrze opłacanej niby stałej pracy w Polsce i Europie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedz. Wierze że Pan dobrze sobie radzi  w tym zawodzie ale  Proszę zwrócić uwagę że, nie wszyscy absolwenci Dziennikarstwa i  Komunikacji Społecznej  znajda prace w branży Dziennikarskiej bo nie ma tyle wolnych wakatów do obsadzenia. Poza tym samo dziennikarstwo to za mało jak na dzisiejszy brutalny rynek pracy w Polsce. Uważam, że młodzi Ludzie powinni  mieć pewny stabilny zawód gwarantujący pracę albo przynajmniej dużą szanse na zatrudnienie. Jak na przykład: Lekarz, Pielęgniarka, Notariusz, Informatyk czy nawet Kierowca zawodowy.         Niestety często młodzi Magistrowie są zmuszeni do pracy np w call Center, a praca tego typu jest bardzo wyniszczającą psychicznie. Nie mówiąc już o kasie w hipermarkecie. Ta smutna sytuacja dotyczy nie tylko Dziennikarstwa ale także innych kierunków humanistycznych jak: Socjologia, politologia, Kulturoznawstwo, Polonistyka  czy nawet jakże prestiżowego Prawo. Kolejna  moja uwaga jest taka, że zarobki nie są zadowalające w branży dziennikarskiej, i uważam że nawet w korporacjach można zarobić lepsze pieniądze.  No i kolejna  kwestia w temacie czy można np zdecydować się na kredyt hipoteczny ? jeśli nie ma się w pracy umowy o prace na czas nieokreślony. A chyba umowy o prace na stałe w branży dziennikarstwa nie funkcjonują, - a jeśli się mylę proszę mnie poprawić. Młodzi Ludzie w szkołach średnich są zbyt idealistyczni, wskutek czego dokonują złych wyborów życiowych. Skocze takim stwierdzeniem: " Życie to nie bajka, Życie to jest walka." 

P.S. Chociaż. Dziennikarstwo jest  bez wątpienia fascynujące i umożliwia nawiązanie ciekawe  kontakty na poziomie administracji czy biznesu. 

Pozdrawiam.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.