Skocz do zawartości
filkomarnicki

Język/studia/pomoc/stres

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, mam taki problem, że od drugiego semestru zacząłem naukę 2 języków: angielskiego i drugiego obcego. Angielski każdy zaczynał na poziomie mu odpowiadającym, ja jestem na B1. I teraz jaki jest problem i powód mojego stresu: muszę skończyć studia z obydwoma językami na poziomie B2. Z angielskim to zaden problem, ale ten drugi jezyk zaczalem od podstaw i nie wyobrzam sobie jak mam sie go nauczyc do poziomu B2. Mam na to przeznaczone 120 godzin lektoratu... najwet jesli bym drugie tyle uczyl sie w domu, to na dojscie z poziomu A1 do B2 w 240 godzin to niesmieszny zart. Nie wiem co teraz... Moze to jest jednak osiagalne? Kazdy ze studentow zaczynal od poziomu A1, to nie tak, ze ja jestem sam. Ale czy naprawde moze byc od nas wymagane dojscie do poziomu B2 z tego jezyka (ma sie to konczyc egzaminem ustnym i pisemnym- certyfikatem). +Dodam, że moje studia to nie są to studia językowe.

Czy to jest do "ogarnięcia" w 120 godzinach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej, mam taki problem, że od drugiego semestru zacząłem naukę 2 języków: angielskiego i drugiego obcego. Angielski każdy zaczynał na poziomie mu odpowiadającym, ja jestem na B1. I teraz jaki jest problem i powód mojego stresu: muszę skończyć studia z obydwoma językami na poziomie B2. Z angielskim to zaden problem, ale ten drugi jezyk zaczalem od podstaw i nie wyobrzam sobie jak mam sie go nauczyc do poziomu B2. Mam na to przeznaczone 120 godzin lektoratu... najwet jesli bym drugie tyle uczyl sie w domu, to na dojscie z poziomu A1 do B2 w 240 godzin to niesmieszny zart. Nie wiem co teraz... Moze to jest jednak osiagalne? Kazdy ze studentow zaczynal od poziomu A1, to nie tak, ze ja jestem sam. Ale czy naprawde moze byc od nas wymagane dojscie do poziomu B2 z tego jezyka (ma sie to konczyc egzaminem ustnym i pisemnym- certyfikatem). +Dodam, że moje studia to nie są to studia językowe.

Czy to jest do "ogarnięcia" w 120 godzinach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, filkomarnicki napisał:

Dodam, że moje studia to nie są to studia językowe.

A co studiujesz? Bo serio nie słyszałem, żeby coś innego niż filologia albo lingwistyka wymagało egzaminu na B2 z obu języków. Drugi zwykle jest ciekawostką albo stratą czasu. W każdym razie Twoje wątpliwości rozwieje regulamin studiów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Łukasz napisał:

A co to ma do działu przedstaw się? Przenosze. Następnym razem post wyląduje do kosza.

Nie ogarniam za bardzo forum i działów i dodałem do pierwszego jaki zobaczyłem, sorki.

17 godzin temu, Gutek napisał:

A co studiujesz? Bo serio nie słyszałem, żeby coś innego niż filologia albo lingwistyka wymagało egzaminu na B2 z obu języków. Drugi zwykle jest ciekawostką albo stratą czasu. W każdym razie Twoje wątpliwości rozwieje regulamin studiów.

Właśnie w regulaminie jest opisany tylko jeden język, ale powiedziano nam, że drugi też do B2. Studiuję stosunki międzynarodowe. Na dwa semestry mam książkę A1-A2, czyli drugi semestr koncze na A2, czyli następne wyzej, co by potwierdzalo teze, ze dochodzimy do B2. No nic, zapytam osobe prowadzaca lektorat, chociaz teraz mam zdalne studia i dlatego taka dezinformacja.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.