Skocz do zawartości
finewit

Kolejna zmiana formy pracy dyplomowej

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

pisze tutaj z prośbą o radę ponieważ nie wiem jak chwycić ten temat. 

Ogólnie zacznę od tego, że moje studia są dość dziwne. Studiuję Inżynierie studia z zarządzania na Wydziale studia z zarządzania PW, ale mniejsza o to. 

Temat tyczy się pracy dyplomowej. Znacie te "normalna regułę" pracy? Temat, promotorzy, seminaria itd. U mnie na początku też tak miało być, ale w 2 semestrze dowiedzieliśmy się, że mamy mieć inna forme pracy inżynierskiej - 6 projektów od 3 do 7 semestru wraz z ich połączeniem w 7 semestrze. I to było okej, po ogarnięciu niewiadomych spraw. 

W dniu dzisiejszym dowiedzieliśmy się, że nasze projekty możemy sobie wsadzić wiadomo gdzie, bo będzie jednak pisanie normalnej pracy inżynierskiej, tylko "na podstawie" JEDNEGO wybranego projektu który realizowalismy lub będziemy realizować w ramach studiów. 

Ja się na to nie zgadzam, inni też nie są zadowoleni, dlatego proszę was o radę. Oni od początku traktują nas jako króliki doświadczalne i są względem nas niepoważni. Ja się na taką zmiane z dnia na dzień, tym bardziej kiedy 3 z 6 projektów są już gotowe, nie zgadzam i zamierzam walczyć o nasze prawa bo to jest śmiech na sali. 

 

W jaki sposób podejść do tematu, jak z tym walczyć? Bo to że my powiemy że nam się to nie podoba, to nic nie zmienia bo władze wydziału maja nad gdzieś. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Łukasz napisał:

zobacz co w regulaminie studiów piszę na temat pracy dyplomowej i tego się trzymaj. 

Ale co z tego że w regulaminie jest napisane tak a nie inaczej skoro mój wydział co kilka semestrów zmienia sobie plany? W regulaminie cały czas jest to samo o pracy dyplomowej, tymczasem na moim wydziale do dnia dzisiejszego ten proces dyplomowania był zmieniony na te 6 projektów... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie liczy się to, co jest na papierze. Słowa mają drugorzędne znaczenie. Warto też wiedzieć, że praca dyplomowa jest od pewnego czasu normalnym przedmiotem studiów (!) wycenionym na odpowiednią liczbę ECTS, więc nie ma możliwości, by zaliczały ją projekty przejściowe (a zatem inne przedmioty) z poprzednich semestrów. Aczkolwiek sam projekt jest właściwą formą pracy inżynierskiej. Na klasycznych kierunkach technicznych chodzi o to, by dobrać coś do czegoś i wyciągnąć jakieś wnioski, chociaż nie mam pojęcia, co można zrobić na IZ. No chyba, że to nowa nazwa ZiIP.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.