Skocz do zawartości
Balladyna

Gdzie na Śląsku praktyki - chemia

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, może ktoś z Was może mi polecić, gdzie przyjmują na praktyki studentów chemii na Śląsku. Dodam, że nie jestem studentką UŚ ani POLSL, więc firmy mające umowy z tymi uczelniami odpadają. W wakacje będę w rodzinnych Gliwicach, więc szukam czegoś niedaleko (codzienne dojazdy kolejami śląskimi czy polregio mi nie przeszkadzają xD).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie stoi na przeszkodzie, by poszukać czegoś na własną rękę i może jeszcze zarobić przy tym parę groszy:P Niektóre firmy szukają praktykantów/stażystów na wakacje już wiosną. Praktyki załatwiane z pomocą uczelni to zwykle strata czasu i zero kasy dla samego papierka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toć ja wiem i właśnie dlatego pytam, bo chcę sama szukać i może ktoś wie, gdzie można sobie załatwić fajne praktyki. Najważniejsza dla mnie jest mimo wszystko lokalizacja, bo pesymistycznie zakładam, że albo nie zarobię wcale, albo niewiele, więc wolę mieszkać w domu rodzinnym niż coś wynajmować nie wiadomo gdzie. Jakbym miała się sugerować uczelnią, to bym na Śląsku niczego nawet nie znalazła. Chciałam pytać w POCH-u i IChN, poszukać też w Kato, ogółem całej konurbacji, myślę jeszcze o Kędzierzynie. Także może ktoś ma doświadczenie w tym temacie i może coś konkretniej polecić? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co mi wiadomo, na wiosnę oferty płatnych (najniższa krajowa) praktyk wakacyjnych publikuje m.in. PGE Energia Ciepła, która ma też oddział na Śląsku - bodajże elektrownia Rybnik, ale mogę się mylić. W trójmiejskich elektrociepłowniach polegają one głównie na badaniu wody kotłowej i pracach na bieżące potrzeby działu, przy odrobinie szczęścia i w porządku przełożonym można zapoznać się np. z odsiarczaniem i odazotowaniem spalin. Ogólnie wszystkie firmy z sektora energetyki cieplnej i wod-kan mają swoje laboratoria i w sezonie urlopowym biorą studentów do pomocy, więc z samymi praktykami nie powinno być wielkich problemów. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez iwoo
      Cześć, 
      Studiuję zaoczne na CDV i ciągle jedna myśl mi nie daje spokoju. Chodzi o praktyki, gdzie muszę wyrobić  500 godzin. 
      Jak na uczelni podchodzą do spraw praktyk? Pracuję w takich godzinach i w małej miejscowości, że nie mam możliwości robic ich po pracy. A bezpłatny urlop nie wchodzi w grę, bo się nie utrzymam. 
      Proszę bez hejtu, bo każdy ma inną sytuację. 
      Dziękuję za wszystkie wskazówki 
    • Przez Maks88
      Czy odbywał ktoś praktyki w mleczarni, ma uzupełniony dziennik praktyk i mógłby podpowiedzieć jakie czynności wykonywał. Niestety praktyki nie miały nic  wspólnego 
      z moim kierunkiem( technologia żywności) 
      i brakuje mi pomysłów co mogłabym w nim zawrzeć.
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia 
      O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe 
    • Przez Kamil95
      Wystartowała rekrutacja na studia anno domini 2019. Decyzję podejmujcie z głową z tego prostego powodu, że to ułoży wasze dalsze życie. Na tapet weźmy UW. Jeśli nie czujecie wyjątkowej pasji do kierunków takich jak fizyka, chemia, biologia czy Politologia (poniżej opis) to sobie darujcie. Zainteresowanie tymi tematami to podstawa, inaczej nie ma sensu. Niezmiennie od lat popularne są stosunki międzynarodowe, które za 3 lub 5 lat dadzą wiele możliwości. Omijacje szerokim łukiem Białorustykę (chyba, że bardzo chcecie), to typowe studia bez przyszłości (może tłumacz). Ale również kulturoznawstwo czy Politologię, która jest idealnym kierunkiem jeśli chcecie pracować jako ślusarz, sprzedawca w sieci McD czy kanar. Nie warto tracić waszej dobrze napisanej matury na takie kierunki, nie marnujcie czasu i życia. 
    • Przez IgaWoz
      Witam, stoję przed ciężkim wyborem. Dostałam się na studia na dwie uczelnie, na UMK i na UG. Na UMK dostałam się na chemię, natomiast w kolejnych listach możliwe, że mam szansę dostać się na analitykę medyczną, bądź farmację (Wydział Farmaceutyczny w Bydgoszczy, CM UMK), natomiast na UG dostałam się na zwykłą chemię. Może trochę pesymistyczne myślenie, ale zakładając, że nie uda mi się dostać na analitykę bądź farmację, to stanę przed wyborem miasta na studiowanie chemii. Wiem, że zarówno UMK, jak i UG stoją w rankingach podobnie, ale chciałabym poznać opinię osób 'z zewnątrz', które są lub były na chemii w Toruniu, bądź Gdańsku: gdzie lepiej jest studiować na tym kierunku? Proszę o opinie, jakieś podpowiedzi, będę wdzięczna Pozdrawiam.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Co uważasz o tych kwotach Stypendium Rektora, jakie są na Twojej uczelni? Uczelnia Medyczna. 30% studentów spośród uprawnionych 10% - Stypendium I kategorii w wysokości 910 złotych miesięcznie 70% studentów spośród uprawnionych 10% - Stypendium II kategorii w wysokości 700 złotych miesięcznie Czy różnica 210 złotych co miesiąc jest spora? Czy to niskie/wysokie kwoty? Na jakiej uczelni studiujesz i jak jest u Ciebie?      
    • A dlaczego nie? Fizyka na kierunkach technicznych jest mało istotnym zapychaczem. Jeśli dany kierunek ma przewidziane ćwiczenia z fizyki, to jedynym problemem może być to, że prowadzący np. używa już całek, których nie było jeszcze na matmie. Ostrzej zaczyna się dopiero na prowadzonych od podstaw przedmiotach, które niejako wywodzą się z fizyki (zaczynając od elektrotechniki). Oczywiście w tym przypadku łatwiej powinni mieć technicy, którzy przerabiali już co nieco w szkole, ale każdy zna poziom przeciętnego technikum
    • Po mat-inf da się iść na inżyniera? Bo ja nawet nie mam podstaw (w fizyce)  
    • Hmm... Ale właśnie taka prawda. Jesteś jeszcze młoda i Twoje plany w ciągu 4 lat ogólniaka mogą zmienić się kilka razy albo i więcej. Dlatego najbardziej rozsądnym wyborem jest rozszerzona matematyka jako przedmiot, który standardowo liczy się na wszystkie kierunki techniczne, ścisłe, przyrodnicze i ekonomiczne, a czasem także na medyczne, prawne i wiele innych. W ten sposób dajesz sobie największe możliwości wyboru i dobrze przygotowujesz się do studiów, bo na technicznych i ścisłych matematyka jest jedynym przedmiotem w kontynuacji. Całą resztę nauczają od podstaw. Pozostałe rozszerzenia dobierz sobie wg uznania - w rekrutacji będą mieć mniejsze znaczenie, jeśli w ogóle jakieś.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.