Skocz do zawartości
mechatronik

Przekwalifikowanie mechanik -> mechatronik

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, mam problem jak pokierować swoją ścieżkę zawodową. Jestem studentem 3 roku na kierunku Mechanika i Budowa Maszyn od dłuższego czasu jestem zainteresowany mechatroniką. Słabszy wynik z matury nie pozwolił mi by się dostać na te studia za pierwszym podejściem. W trakcie studiów próbowałem zaczynać ten kierunek równolegle ale progi rekrutacyjne pozostawały niezmienne i nadal nie udało mi się, mimo dobrych wyników w trakcie studiów na MiBM (liczyłem, że może to będzie brane pod uwagę). Chciałbym w przyszłości pracować jako konstruktor/projektant systemów sterowania; projektant instalacji elektrycznych maszyn lub automatyk. Na własną rękę zgłębiam wiedzę dziedziny mechatroniki.

Znalazłem trzy rozwiązania mojego problemu:

1 - studia magisterskie kierunek Mechatronika (póki co na mojej uczelni nie ma wymogu nadrabiania przedmiotów ze studiów pierwszego stopnia, jednak wykładowcy wymagają aby umieć zakres z inżynierki i trzeba wszystko nadrobić na własną rękę i mało kto poleca pójście tutaj po MiBM)

2 - studia podyplomowe kierunek Mechatronika bądź coś w tym kierunku

3 - zaoczne technikum, profil technik mechatronik i uzyskanie wszystkich kwalifikacji dla tego zawodu

 

Która opcja waszym zdaniem jest najodpowiedniejsza? Czy ma ktoś doświadczenie zawodowe w tym zawodzie i jest w stanie powiedzieć czy jest możliwość pracy na wyżej wymienionych stanowiskach bez kierunkowego wykształcenia? 

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poprawiałem rozszerzoną matematykę (tylko kilka procent więcej) i dopisałem rozszerzony język. Niestety nie pomogło, więc odpuściłem zabawę z maturą i zacząłem szukać innego rozwiązania. Przeglądając plan studiów, najwięcej do nadrobienia jest z studia.net/informatyka i z zagadnień związanych z programowaniem, jednak nie jestem w tym całkowicie zielony bo kiedyś interesowałem się tą tematyką a obecnie dokształcam się w programowaniu PLC. Materiał z niektórych przedmiotów doczytuję na własną rękę, a niektóre zagadnienia pojawiły się na przedmiotach z obecnej specjalizacji na MiBM. I dodatkowo temat mojej pracy jest trochę powiązany z automatyką i sterowaniem. Po obronie pracy inżynierskiej, złożę dokumenty na magisterkę z mechatroniki. Chyba będzie to najlepsze rozwiązanie bo studia dyplomowe z mechatroniki nie są realizowane na mojej uczelni, a dojazd na weekendy przez pół Polski chyba nie wchodzi w grę (brałem pod uwagę tylko uczelnie państwowe lub publiczne). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, mechatronik napisał:

Chciałbym w przyszłości pracować jako konstruktor/projektant systemów sterowania; projektant instalacji elektrycznych maszyn lub automatyk. 

Fakt, że magisterka z mechatroniki jest najlepszym rozwiązaniem, ale do pracy projektanta instalacji elektrycznych bardziej przydałaby Ci się elektrotechnika (dla instalacji w budynkach to wymóg ze względu na uprawnienia państwowe), a do systemów sterowania AiR. Mechatronicy na rynku postrzegani są bardziej jako mechanicy niż elektrycy/automatycy, ale oczywiście to nie powód, by nie dokształcać się na własną rękę;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak dokładnie o tym wiem, ale po mechanicznym ciężko przejść na elektryczny. Mechatronika jest na tym samym wydziale więc najbliżej do tego. A zaczynać na nowo studia inżynierskie też nieciekawie ze względu na to ile czasu trwają. Pójście na kierunek elektryczny na magisterkę w najlepszym przypadku wiąże się z zaliczaniem dużej ilości przedmiotów ze studiów pierwszego stopnia dla uzupełnienia różnic programowych, a najgorszym po prostu mnie nie przyjmą. Jeśli chodzi o projektowanie instalacji elektrycznych w budynkach to czy potrzebne jest wykształcenie kierunkowe np. elektrotechnika czy wystarczają same uprawnienia SEP? Zostaje mi nic innego jak pójście na magisterkę z mechatroniki i dokształcanie się na własną rękę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, mechatronik napisał:

Jeśli chodzi o projektowanie instalacji elektrycznych w budynkach to czy potrzebne jest wykształcenie kierunkowe np. elektrotechnika czy wystarczają same uprawnienia SEP?

SEP to tylko/aż eksploatacja urządzeń  do określonego napięcia znamionowego i ewentualnie dozór nad nią, a nie projektowanie. Taki papierek przydaje się tylko w utrzymaniu ruchu. Uprawnienia projektowe wydaje Izba Inżynierów Budownictwa po magisterce z elektrotechniki i zaliczeniu odpowiednio długiej praktyki zawodowej. To bardzo duża branża, ale mimo wszystko jest wyjątkiem. Nie ma przeszkód prawnych, by ogarnięta osoba bez dyplomu z elektrotechniki projektowała instalacje np. dla pojazdów czy jednostek pływających.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.