Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem 65 osoba na liscie rezerwowej na elektroradiologie na WUM. Czy ktos sie tu znajduje kto rowniez aplikowal na wum na jakikolwiek inny kierunek i moze powiedziec czy jest szansa ze dostane sie w tej rekrutacji i kiedy bylaby mniej wiecej druga lista? Co ile jest aktualizacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • W tej sytuacji, co z podjęciem od razu bez licencjatu mgr na IIE?
    • Anglistyka to zawsze jeden z najbardziej obleganych kierunków. Beż jednego z wymaganych przedmiotów może być trudno. Może jednak pomyśl o wyjeździe gdzieś, gdzie tego polskiego nie wymagają? I tak gdzieś jechać musisz, więc co za różnica? 
    • Poziom obu uczelni  jest podobny, więc raczej patrz, które miasto Ci odpowiada, i do tego przejrzyj sobie programy studiów, jakie tam są specjalizacje, bo jednak drobne różnice pomiędzy filologiami zawsze występują, więc może bardziej Ci się spodoba.    I nie, na UŁ nie. To niższa liga niż UW i UAM. Dla tych, co się nie dostali.  
    • Jak chcesz coś zrobić na poważnie, to idź na japonistykę. Opanowanie japońskiego wymaga od Europejczyka naprawdę wielu godzin nauki. Na japonistyce język i pismo się tłucze po kilka godzin dziennie. Na Polsko-Japońskiej te studia są trochę o dupie maryni, a japońskiego jest tam tyle co kot napłakał. Takie studia bardziej dla miłośników Japonii albo fanów anime, ale raczej nie dla osób, które chcą to wykorzystać zawodowo. Praca wymaga naprawdę dobrej znajomości języka, a tego nie da jakiś tam kurs dwa razy w tygodniu.    Co do wymian, to pewnie na stronie uczelni znajdziesz jakieś info, czy mają jakieś programy podpisane z uczelniami w Japonii. Ale jak chcesz tam pracować, to po pierwsze musisz mówić płynnie, a po drugie musisz mieć... no jakiś zawód generalnie. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.