Skocz do zawartości
bartwido

Dziennikarstwo czy Stosunki międzynarodowe?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zastanawiam się nad wyborem studiów I stopnia pomiędzy Dz a SM. Chciałbym zapytać co lepiej studiować jeżeli w życiu planuje zostać dziennikarzem, który kierunek da mi większe perspektywy. SM chciałbym studiować w Krk na UP a dziennikarstwo na UR albo Akademii Ig w Krakowie. Czym mam się kierować ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem z byciem dziennikarzem jest taki, że ludzie nie chcą już czytać tekstów opracowywanych przez dziennikarzy - wolą krótkie informacje w tv i internecie, najlepiej proste i za darmo. A stanowiska w gazetach i tv są obsadzone i nieprędko się zwolnią. Jeśli bardzo zależy Ci na pracy dziennikarza, to omijaj kierunki ogólne. Znajdź swoją niszę, o której chcesz pisać, czy to polityka krajowa, czy międzynarodowa, czy może problemy bliskiego wschodu w formie reportaży (najlepiej pisanych z własnych doświadczeń), czy może dziennikarstwo podróżnicze, przyrodnicze, naukowe. Studiuj kierunek, który pozwoli Ci na zgłębienie tematu, żeby być w tym number one. A warsztat pisarski doskonal pisząc teksty w internecie, publikując na portalach, blogach, w konkursach literackich. Można na tym nawet zarobić. 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 29.05.2019 o 21:10, bartwido napisał:

Witam zastanawiam się nad wyborem studiów I stopnia pomiędzy Dz a SM. Chciałbym zapytać co lepiej studiować jeżeli w życiu planuje zostać dziennikarzem, który kierunek da mi większe perspektywy. SM chciałbym studiować w Krk na UP a dziennikarstwo na UR albo Akademii Ig w Krakowie. Czym mam się kierować ?

Bój się Boga z tym dziennikarstwem. Wrzuć to hasło najpierw w Google i zobacz, ile osób pisze, jak bardzo żałuje wyboru tych studiów i jak bardzo niczego się tam nie nauczyli. Sama się kiedyś nacięłam na dziennikarstwo i była to porażka na całej linii. Studia kompletnie o niczym, może ze dwa przedmioty, które się do czegoś przydały, reszta to jakieś smęty typu historia prasy w Pcimiu Dolnym. Na domiar złego to naprawdę nie pomoże Ci w karierze dziennikarza, bo w mediach wiedzą, czym te studia pachną i w środowisku dziennikarskim krąży na ich temat dużo żartów. Jedyny plus studiów dziennikarskich jest taki, że jest tam bardzo mało zajęć, więc można je łatwo połączyć z pracą zawodową. Spokojnie już na drugim roku dasz radę pracować na cały etat i studiować dziennie, ale samym dyplomem będziesz się mógł podetrzeć. 

 

Stosunki międzynarodowe to już o wiele bardziej rozwijające studia, dadzą Ci wiedzę o świecie i współczesnej sytuacji politycznej, które naprawdę mogą się przydać, jeśli chcesz być dziennikarzem newsowym.

 

Jeśli chcesz rozwijać warsztat pisarski, to po pierwsze pisz, a po drugie zapisz się na zajęcia (choć w ramach wykładów ogólnouniwersyteckich) z kultury języka polskiego. To naprawdę najbardziej przydatne dla dziennikarza zajęcia, jakie może zaoferować uniwersytet, bo właśnie z językiem młodzi dziennikarze najczęściej mają problemy. 

 

Co zaś do samych uczelni, to Ignatianium omijaj szerokim łukiem, bo ta szkoła traktowana jest jak żart i też będziesz się mógł dyplomem podetrzeć. W ogóle jeśli serio myślisz o pracy w mediach, to wybierz Warszawę, a nie Kraków. W Krakowie jest mało mediów. Z liczących się jest w zasadzie tylko grupa RMF, do której chcą się dostać absolutnie wszyscy aspirujący do bycia dziennikarzami. Poza tym są tylko jakieś niewielkie tygodniki, lokalne media publiczne i korespondenci innych stacji ogólnopolskich. Większość mediów jest w Warszawie i tu sto razy łatwiej załapać się do pracy niż gdzie indziej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.