Skocz do zawartości
hesjan

Przekwalifikowanie po 15 latach pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Wszystkich !

 

Nie wiem czy to właściwe miejsce ale zaryzykuje i zapytam.

Czy możliwe jest przekwalifikowanie po 15 latach przepracowanych na produkcji w korporacji (w jednej z tych korporacji, które robią wszystko aby być postrzegane jako bardzo bardzo przyjazne dla ludzi i środowiska, a tak naprawdę jest to zwyczajny bezlitosny kapitalizm)

Jestem po 2 zaliczonym semestrze studiów zaocznych informatyka na prywatnej uczelni. Jak na razie stwierdzam że niczego się tam nie nauczyłem, chociaż żeby zaliczyć wszystko - zwłaszcza przedmioty ścisłe muszę się trochę namęczyć. Biorąc pod uwagę że pracuje na pełny etat 3 zmiany.

Czy taki papierek z uczelni prywatnej może mi coś pomóc w zdobyciu lepszej pracy?

Czy lepiej trzymać się obecnego miejsca zatrudnienia (frustrująca praca ale stabilne 3200 na rękę!)

Po kilkunastu latach bardzo boję się  zmian , chociaż obecna praca jest moim codziennym utrapieniem. (Zamierzam jeszcze korzystać z pomocy psychologa)

Czy dobrym pomysłem jest założenie profilu na portalu linkedin lub innym i próbować zmian w trakcie studiów.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, że warto. Nigdy nie jest za późno na taka zmianę. Papierek w informatyce jest potrzebny ale przede wszystkim liczą się Twoje umiejętności. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie jakiś wielki informatyk ze mnie nie będzie, nie muszę nawet w samej branży pracować tylko gdzieś około, papierek może coś ułatwi, będzie jakimś dodatkowym atutem, teraz gdyby próbować coś zmieniać może sam fakt studiowania będzie na + Na razie mam poczucie że do niczego się nie nadaje. Długa droga przed mną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

długa droga, wiesz, na informatyce musisz się dużo uczyć samemu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie sam odpowiedziałeś sobie na pytanie, dlaczego Ci w życiu nie idzie. Bo myślisz o edukacji jak o papierku, a to pieniądze wyrzucone w błoto. Nikt Cię nie zatrudni bez umiejętności. O wiele lepiej wychodzą Ci, którzy niczego nie studiowali, a na przykład nauczyli się programować w domowym zaciszu. Zwłaszcza w IT potrzebni są skuteczni ludzie, którzy wykonają zadanie. Nikt nie pytam, czy zdobyli swoje umiejętności na uczelni czy na YouTube. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Chcesz pracować za granicą to musisz skończyć studia za granicą.. najlepiej w kraju docelowym. W Polsce taki kierunek to architektura. 
    • Niedawno zainteresowało mnie kupowanie i odrestaurowywanie, a następnie sprzedawanie z zyskiem domów w Ameryce tzw. house fliping (I tak wiem że to nie wygląda tak ładnie i pięknie jak w tych wszystkich serialach, a przynajmniej jest o wiele bardziej skomplikowane) Po dłuższym przeglądaniu internetu w poszukiwaniu informacji jak wygląda taki proces od strony prawnej i z jakimi rzeczami trzeba się liczyć dokonując takiej inwestycji w dom do renowacji, doszedłem do wniosku, że chyba w każdym przypadku nad domem pracuje cała ekipa tj. robotnicy, menadżerowie, projektanci inżynierowie architekci itp. a osoba dokonująca zakupu domu często działa na zasadzie inwestora. Stąd  właśnie zrodziło się moje pytanie czy mógłbym być inwestorem, architektem i projektantem wnętrz w jednym i jaki kierunek studiów powinienem wybrać aby najlepiej przygotować się do takiej działalności, oraz czy to że studiowałbym w Polsce miałoby duży wpływ na prace za granicą pod względem technicznym, mam tutaj na myśli to że w Ameryce jest zupełnie inny typ budownictwa, bo większość domów wykonuje się z drewna. Dodam jeszcze że idę teraz dopiero do 2 kl. liceum więc jak piszę jakieś głupoty to mnie poprawcie, bo to jest pomysł,który wpadł mi do głowy kilka tygodni temu i jak na razie jest najlepszym pomysłem na jaki wpadłem. Przechodzę teraz kryzys pod tytułem "jak żyć"  
    • Aż przypomniało mi się akademickie życie, słoiczek z gołąbkami w sosie pomidorowym to nawet i teraz bym zjadł ze smakiem.
    • Niestety nie udało mi się jechać, studenckie życie nie rozpieszczało, środków brakowało na wyjazd. Kilku moich znajomych pojechało latem Party Camp i było mega zadowolonych - umiarkowanie cenowo, a klimat podobnoć mega. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.