Skocz do zawartości
wlbird

Problem klasy maturalnej

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem w klasie maturalnej w liceum, profil mat-geo-ang. 1-2 klasa byłem pewien, że chcę studiować ekonomię. Potem stwierdziłem, że średnio lubię geografię, jednak matematykę lubię, więc wybiorę międzykierunkowe studia ekonomiczno-matematyczne, by się uczyć ekonomii bardziej od matematycznej strony. 

Jednak teraz zmieniłem zdanie i chyba niezbyt mnie kręci cokolwiek związanego z ekonomią. Wygląda to tak, że jakbym ją studiował, to byłoby tak, jak teraz mam z geografią - uczę się jej, jest ciekawa, ale to jednak nie "to coś". 

Jednak już długo zostaje ze mną zainteresowanie takimi rzeczami jak psychiatria, farmakologia, psychofarmakologia itp. 

Niestety niezbyt mam już wybór. 

I moje pytanie: czy iść w kierunku bardziej matematycznym (matematykę lubię, uważałem ją jakiś czas za taki mój ulubiony przedmiot), czy może jednak cokolwiek próbować, by iść w kierunku tym co naprawdę chcę? 

Trochę trudny dla mnie konflikt, dużo razy miałem problem z wyborem przedmiotów, bo lubiłem np. dwa 'przeciwne' do siebie i nigdy nie umiałem wybrać. 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz iść studiować samą matematykę, ale potem pasowałoby mieć pomysł, co z tym zawodowo zrobić (bo przecież nie uczyć w szkole z psie pieniądze). Z ekonomią jest ten problem, że... no w finansach jest po prostu praca i to jedna z lepiej płatnych na rynku. Matematyczna strona ekonomii brzmi po prostu dochodowo. Nie myślałeś o pracy analityka? Tu jest dużo symulacji matematycznych, ale tę wiedzę z ekonomii jednak też trzeba mieć. 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawód analityka finansowego czy jest atrakcyjny jednak moim zdaniem powinieneś podążać za marzeniami. Maturę masz za pół roku, możesz jeszcze zmienić przedmioty maturalne. Dodatkowo możesz maturę zdawać w 2020 roku - a konkretnie ją poprawiać. Moim zdaniem warto, żeby później całe życie nie żałować, że mogło robić się coś innego 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, w sumie to nawet ten przykładowy analityk finansowy by mi pasował. Mam naprawdę wiele cech, które powinien posiadać taki pracownik. 

I nie przeszkadzałaby mi ta praca, odnalazłbym się w tym. No może nie konkretnie tę pracę bym chciał, jednak ogólnie mówię. 

Zastanawiam się: czy nie lepiej już pójść w tym kierunku, a farmakologie itp. potraktować jako jakiegoś rodzaju hobby?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz też od razu szukać jakiejś pracy, co jednak po liceum nie będzie łatwe i pójść na studia zaocznew tym kierunku o którym mówiłeś, i jak ci będzie dobrze szło to po roku przejść na dzienne, albo po prostu zrobić sobie z rok przerwy całkowicie i się zastanowić, a przy okazji gdzieś pracować, i mozliwe że przygotować się lepiej do matury jeżeli usznasz że to potrzebne i będziesz chciał ją poprawiać. Ja można powiedzieć że jestem w podobnej sytuacji do twojej, z tą różnicą że ja już podjąłem decyzję, kończę technikum budowlane i idę na studia na mechanikę.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Postanowiłem, że studia wybiorę takie, żeby były jak najbardziej dla mnie interesujące, jednak będą one w zakresie matematycznym. 

Jeśli stwierdzę, że ten kierunek mi nie odpowiada, to:

a) zrobię wszystko, żeby to zmienić – przygotuję się sam do matury z Studia na kierunku biologia i chemii, napiszę ją i zmienię studia.

(szczerze to jestem otwarty i nie sądzę, żeby przeszkadzały mi w przyszłości takie dynamiczne zmiany – wiem, jak ważne jest lubienie swojej pracy).

 

b) dokończę licencjat z aktualnego wtedy kierunku, jednocześnie zaocznie realizując biologię i chemię, przygotowując się z nich do matury. Tym sposobem zacząłbym studia farmakologiczne już z licencjatem z innego kierunku.

 

Co o tym sądzicie? Czy te obie opcje zabezpieczają mnie przed aktualnym martwieniem się? Czy lepiej spróbować coś z matematyką i później najwyżej zmienić kierunek, czy może zignorować obie te opcje i teraz już zmienić? Bardzo ważna jest teraz dla mnie Wasza opinia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.