Skocz do zawartości
Karo12

Studia zaoczne 250 km od domu...

Rekomendowane odpowiedzi

Czy to ma sens? Chciałabym studiować FiR zaocznie na uczelni oddalonej 250 km od domu, 3h pociągiem. Przez pierwszy rok chciałabym dojeżdżać (jeszcze nie pracować, najpierw się wdrożyć), później pójść do pracy. Wybieram uczelnię w tamtym mieście z myślą o przeprowadzce do niego w przyszłości. Nie wiem co o tym wszystkim sądzić;/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, AlsB napisał:

Przez pierwszy rok chciałabym dojeżdżać (jeszcze nie pracować, najpierw się wdrożyć), później pójść do pracy.

Zaoczne bez pracy to raczej nietypowe połączenie. W każdym razie lepiej skończyć porządny kierunek w takim układzie niż byle co dziennie. Nie wiem, jak to jest dokładnie w przypadku FiR, ale student 2. roku przytłaczającej większości kierunków nie jest osobą, która nadaje się do wdrażania do zawodu.

3 godziny temu, AlsB napisał:

Wybieram uczelnię w tamtym mieście z myślą o przeprowadzce do niego w przyszłości

To nie działa tak, że kończąc lokalną uczelnię ma się przewagę nad kandydatami z innych regionów. Dyplom uczelni, na której dany kierunek stoi na wysokim poziomie, jest w cenie w całym kraju. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przez pierwszy semestr chcę się wdrożyć, po pierwszej sesji (z tym rokiem chyba serio przesadziłam) chcę iść do pracy. Co do tamtejszego miasta- po prostu mega tam lubię być, klimat, społeczność, bardzo dobrze się tam czuję i nic więcej;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studia zaoczne robią z reguły ludzie pracujący w zawodzie (albo okolicach), którzy potrzebują papierka do awansu lub z powodu wymagań pracodawcy. Inni też się zdarzają, ale są głównie w mniejszości. Odnośnie pracy podczas studiów warto pamiętać, że odległa od kierunku nie ma znaczenia w przyszłości. Dobrze zarobić trochę kasy, ale poza tym nic z tego nie wynika. Co więcej, dobrym zwyczajem jest, by nie zapychać sztucznie CV pracą poniżej zdobywanych kwalifikacji. W przeciwnym razie pojawiają się absurdy typu CV absolwenta na pełne 3 strony, niczym jakiegoś kierownika, a tam zero związku z pożądanym stanowiskiem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Womens In Your City - No Verify - Anonymous Adult Dating https://SecreLocal.com Womens In Your Town - Anonymous Sex Dating - No Selfie New Girls Ana Vavx Luminatria Alt Barbie Ashley Kate Katysha Marisol Christina Hammo Kira
    • Leczę nie tyle co samą depresję, ale również i inne choroby natury psychicznej. Biorę leki od przeszło 3 lat. Oczywiście były zmieniane. Leki to nic złego i nie uzależniają! Osoby które tak twierdzą nigdy nie miały z nimi nic wspólnego, albo z jakiś przyczyn twierdzą tak, a nie inaczej. Przede wszystkim leki o którym mowa bierze co piąta osoba spotkana na ulicy. Nikt się tym chwalić nie musi, ale na owe leki ratują życie. Znam ludzi którzy brali owe leki, chodzili na terapię i było dobrze. Nagle przestali brać bo gdzieś tam od randomowej osoby usłyszeli, że one uzależniają itd.  Dzięki temu ich życie o mały włos się nie skończyło.. Ja leczę się nadal, bo u mnie to dość złożony temat. Gdyby te leki były takim problemem to nikt nie zgodziłby się abym podeszła do robienia prawa jazdy i innych. Dobrze dobrane leki ratują życie. W Krakowie polecam zapisanie się tutaj https://medonow.pl/
    • Czy ktoś z Was był w sytuacji, że terapia nie do końca wystarczała i trzeba było rozważyć inne opcje? Jakie macie doświadczenia z leczeniem i powrotem do „normalnego” funkcjonowania? Przy okazji, chętnie przyjmę polecenia specjalistów w Krakowie (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra).
    • Przy takim modelu pracy mobilny wydaje się oczywistym wyborem ale ma jedną wadę - zależy od zasięgu sieci. Jak pracujesz w miejscach gdzie zasięg bywa słaby to może być problem przy finalizowaniu transakcji. Stacjonarny jest niezawodny w jednym miejscu ale do terenu musisz brać coś osobno. Część firm oferuje terminale które działają w obu trybach przez wifi w biurze i przez kartę SIM w terenie co brzmi jak kompromis dla twojego przypadku. Bateria w mobilnych wystarcza zazwyczaj na cały dzień przy normalnym użytkowaniu. Warto dopytać dostawcę o konkretne modele i ich możliwości zanim podejmiesz decyzję. Możesz porównać dostępne opcje na https://polskabezgotowkowa.pl/ szczególnie jeśli dopiero zaczynasz i chcesz wybrać coś na start bez przepłacania.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.