Skocz do zawartości
numik

Nieutworzony kierunek.

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry. Chciałem spytać co można zrobić w sytuacji, kiedy  kierunek, na jaki aplikowałem nie został utworzony na mojej uczelni (prawdopodobnie zbyt mało chętnych).  Najgorsze jest to, że pismo z odmową dostałem w takim terminie, że wszelkie systemy rekrutacji na innych uczelniach w okolicy są już zamknięte. Co prawda moja niedoszła uczelnia proponuje mi inne kierunki w zamian, ale nie interesują mnie one. Czy jest coś co można zrobić, żeby nie stracić roku? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie teraz wszystkie rekrutacje są już pozamykane.. Problemu by nie było takiego, gdyby przysłali pismo kilkanaście dni wcześniej. 

A czy w grę nie wchodzi jakieś odwołanie czy coś takiego? W końcu uczelnia zapewniała, że kierunek będzie utworzony, "bo niby czemu nie". 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, numik napisał:

Najgorsze jest to, że pismo z odmową dostałem w takim terminie, że wszelkie systemy rekrutacji na innych uczelniach w okolicy są już zamknięte.

Uczelnia nie udostępniła wyniku rekrutacji drogą elektroniczną?

5 godzin temu, numik napisał:

W końcu uczelnia zapewniała, że kierunek będzie utworzony, "bo niby czemu nie". 

Brzydko z ich strony, ale na przyszłość warto najpierw zapoznać się z regulaminem rekrutacji, gdzie podana jest wymagana liczba kandydatów do uruchomienia kierunku. Wiele uczelni zadowala się 15, ale np. UG aż 25. To kwestia indywidualnych ustaleń. W każdym razie zawsze warto szukać wyjścia awaryjnego, jeśli rekrutacja dodatkowa zbiera minimum, a nie wypełnia przewidziany limit.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.09.2018 o 17:09, Gutek napisał:

Uczelnia nie udostępniła wyniku rekrutacji drogą elektroniczną?

Nie było konkretnego wyniku. 

W dniu 24.09.2018 o 17:09, Gutek napisał:

Brzydko z ich strony, ale na przyszłość warto najpierw zapoznać się z regulaminem rekrutacji, gdzie podana jest wymagana liczba kandydatów do uruchomienia kierunku. Wiele uczelni zadowala się 15, ale np. UG aż 25. To kwestia indywidualnych ustaleń. W każdym razie zawsze warto szukać wyjścia awaryjnego, jeśli rekrutacja dodatkowa zbiera minimum, a nie wypełnia przewidziany limit.

W regulaminie jedyne co znalazłem związanego z tą kwestią to maksymalna liczba studentów na danym kierunku. O liczbie minimalnej ani słowa. 

W dniu 24.09.2018 o 19:47, Łukasz napisał:

Myślę że mogą Cię gdzieś wcisnąć ale nie muszą.

Zobaczymy co powiedzą, póki co cisza. 

 

Dziękuję za wszystkie sugestie póki co. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.