Skocz do zawartości
agata99

Jakie studia, totalna załamka ;/

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

 

Na wstępie powiem, że jestem matrzystką i niedługo matura, a ja jestem w czarnej du*ie ;/

 

Kompletnie nie wiem gdzie isc dalej. Jestem na biochemie , ale z tym dawno sie minęłam i nie chce isc na typowe studia medyczne i przyrodnicze.

Powiem, że nie ciekawi mnie to bardzo... Planowałam isc na architekture na politechnike. To moje marzenie, ale teraz nie wiem co mam począc, wiadomo,że trzeba

uczęszczać na kurs rysunku, za który trzeba płacic, a u mnie z kasą zle, a od rodziców nie mam co liczyc..  Chodziłam na niego ,ale teraz nie wiem czy mam szanse sie dostac tam..

 

Na prawde jest mi ciężko nie wiem  co mam począć. Od zawsze lubiłam języki i myślałam o lingwistyce, ale zeby sie dostac musze na maturze zdac dwa obce języki. Mam w szkole rosyjski, ale nie wiem czy ogarne w 3 miesiące. A jak napisze w deklaracji to pozniej nie odpisze tego..

Tutaj tez pojawia sie lampka co po tym będzie, bo tlumaczem bym nnie chciała byc..

 

Jak już pisałam jestem na biochemie i chemia idzie mi masakrycznie, nie wiem czy jest sens zdawac ją. Czemu takie wybory są zbyt trudne?  

 

Prosze o jakies wsparcie, pomoc co do matury i kierunku studiów. Kompletnie nie wiem co robić i z czego sie uczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, faktycznie co do wyboru przedmiotów maturalnych to już trochę późno. 

Jeśli architektura to Twoje marzenie to zdecydowanie idz w tym kierunku, a tam nic specjalnego nie musisz zdawać na maturze. Tam jest najczęściej egzamin z rysunku. 

Co do lingiwstyki to bardzo trudne studia a w dodatku sama nie wiesz czy to to. 

Trudno powiedzieć coś więcej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, dokładnie , ale musze mysleć też o planie b jesli archi by nie wypaliła ;/

bede sie starała jak tylko moge, ale swiadomosc, że jest chętnych 600-300 osób na 90 miejsc mnie lekko dobija ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak, ale masz do wyboru kilka uczelni i mozesz też poprawić maturę i za rok spróbować

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pewnością lepiej wybrać ciekawszy kierunek na innej uczelni, niż nieciekawy, ale na prestiżowej. 

Z drugiej strony możesz zdawać na maturze i drugi język - nawet jeśli w końcu się rozmyślisz z tego pomysłu, to nie miałoby to żadnych konsekwencji, oprócz tego, że wypadałoby po prostu iść napisać taką maturkę (ale bez stresu), czy jestem w błędzie? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie jesteś, jeśli zdeklarujesz i nie zdasz lub nie podejdziesz to nic się nie dzieje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślicie , że jak chemia idzie mi zle, to jest sens pisać ją na maturze? 

rozszerzałam ja od 2 klasy liceum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sensu brać przedmiotów z czapy. Czy myślisz o przyszłości z chemia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem raczej nie, ale no nie wiem kompletnie co mam robic. Zadeklarowałam, we wrzesniu, że ją zdaje, ale sprawia mi problemy no nie powiem. I teraz mam mało czas do ostatecznej deklaracji.. mam mętlik w głowie.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz wybór dalszej przyszłości to kwestia miesięcy, lat a nie 5 min. 

Mieć maturę z chemii zawsze warto pytanie czy kosztem czegoś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Po ukończeniu studiów perspektywy znalezienie pracy myślę, są dobre. Ja znalazłem prace już na 5 roku. W sumie wysłałem CV do jednej z firm i ku mojemu zdziwieniu odpowiedzieli. Dostałem ofertę pracy po pierwszej rozmowie, większość znajomych z roku też nie miała problemów ze znalezieniem pracy. Co do samego studiowania, cenię sobie pomoc kadry. Dużo możesz się nauczyć, jeżeli się przyłożysz i jesteś ciekawy tej branży. Dużo trzeba z własnej strony praktyki i zaangażowania, aby być dobrym. Ale potem jest praca, nawet ze względu na to, że rynek ma zapotrzebowanie na specjalistów.
    • Hej ja studiowałam ten kierunek po skończeniu stowierdzilam że warto to opisać. Na blogu u mnie opisalam cały przebieg studiów i każdy przedmiot z osobna. https://bideveloper.pl/index.php/2020/07/13/studia-informatyka-w-biznesie-cz-2/
    • Przecież od kierunku zależy to, jaki zawód będziesz wykonywał w przyszłości. Po pielęgniarstwie będziesz pielęgniarzem, po pedagogice nauczycielem, a po budownictwie inżynierem budownictwa. To jest zupełnie coś innego. Więc tak, zamiana kierunku bardzo wiele zmienia. 
    • @jarek77, żeby odbywać praktyki i staże, które nie będą polegały na parzeniu kawy, kserowaniu papierków czy gapieniu się w sufit, najpierw trzeba się czegoś nauczyć (czyt. najwcześniej po 2 latach studiów). Porządne firmy w ogłoszeniach bardzo często zaznaczają, że życzą sobie studentów ostatniego roku licencjata/inżyniera albo w trakcie magisterki. Jedynie januszexy (oszczędzające na kosztach) biorą jak leci do prac, które de facto nie wymagają żadnego wykształcenia. Renomowane uczelnie stwarzają lepsze warunki do zgłębiania wiedzy - m.in. bogate zaplecze kadrowe + studenci ciągnący poziom w górę. Studiując na słabszej uczelni też można zbudować swoją pozycję. Nikt przecież nie zabrania podejmowania aktywności i odnoszenia sukcesów, ale w starciu przeciętniak vs. przeciętniak na starcie kariery wyżej stoi ten po lepszej uczelni.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.