Skocz do zawartości
Bruno

Wybór studiów - brak wyobraźni przestrzennej

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Jestem w klasie maturalnej, więc to najwyższy czas na podjęcie decyzji o wyborze studiów, ale wciąż nie mam jasno sprecyzowanego kierunku, w którym chcę podążać. Chcę iść na Politechnikę Wrocławską. Jestem bardzo dobry z matematyki i fizyki, wręcz jestem jednym z najlepszych uczniów w liceum. Solidnie przykładam się do tych przedmiotów i instynktownie je rozumiem. Ostatnio nawet zacząłem udzielać korepetycji. Wszystko było by OK, gdyby nie kompletny brak wyobraźni przestrzennej. Jeśli chodzi o stereometrię, to nie potrafię niczego sobie wyobrazić. Próbując robić zadania z tego działu siedzę pół godziny i nie potrafię się w ogóle do tego zabrać, nawet nie wiem co się dzieje. Jest tak nie tylko jeśli chodzi o zadania z matematyki, ale też bardziej życiowe problemy. Orientacja w terenie też u mnie leży, gubię się bardzo często. Kolejny problemem jest nieumiejętność wykonywania rysunków. Rysunek techniczny w gimnazjum to była prawdziwa zmora i nauczyciele z litości mi odpuszczali, gdy widzieli że nawet ramki nie potrafię porządnie narysować, a i tak te próby zajmują mi całą lekcję, więc jeśli chodzi o tę stereometrię to nawet z rysowaniem modeli jest problem. Myślałem trochę nad elektrotechniką, uczę się nawet sam składać obwody elektryczne, kondensatory, rezystory, to jest fajne. Jeśli chodzi o informatykę, to ani mnie ona nie ziębi ani nie grzeje. Nie zajmowałem się nią w ogóle, tak więc nie wiem czy byłbym w stanie tak duże braki nadrobić w jakimś sensownym tempie, by ten materiał na studiach mnie nie przygniótł.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Studiowałem elektrotechnikę przez 2 lata, na pewno wymaga mniej wyobraźni przestrzennej niż na mechanice i budowie maszyn, czy automatyce, gdzie często są zajęcia z projektowania części. Już na 1 semestrze będziesz miał zajęcia z CAD-a, ale są do przejścia. I w sumie tyle, jeśli chodzi o 3D na dwóch pierwszych latach. Na 5 semestrze powinienem mieć zajęcia z projektowania instalacji elektrycznej. Jednakże jak spojrzy się na oferty praktyk, niemal zawsze jest wymagana znajomość AutoCAD-a. Zaleznie od uczelni, ale u mnie na 6 semestrze powinna wchodzić specjalizacja, które znacznie się od siebie różnią, więc byłoby w czym wybierać, żeby tej "przestrzenności" było jak najmniej.

Czy tylko kierunki techniczne wchodzą w grę? Czy także matematyczne, ekonomiczne?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o kierunki nietechniczne to musiałbym więcej informacji poszukać na ten temat. Perspektywy przede wszystkim. Na razie nie mam na tyle wiedzy by się o tym wypowiadać. Matematyka, Kierunek ekonomia, myślę że to nie było by problemem, lubię siedzieć nad matmą, rozwiązywać problemy spoza programu nauczania. Tylko co później? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem też po mat-fizie, też żyłem przekonaniem, że "po politechnice jest robota!". A prawda raczej taka, że po nielicznych kierunkach na politechnice można liczyć na dobrze płatną pracę w zawodzie. Zacząłem studia ekonomiczne i jestem z nich znacznie bardziej zadowolony. Możesz zrobić jakiś test kompetencji, mi pomógł, a nie zaszkodzi Tobie, jakbyś zrobił. Po studiach ekonomicznych znajdziesz znacznie więcej ofert pracy, lecz niestety jest też znacznie większa liczba absolwentów - coś za coś. 

Szczerze mówiąc, nie wiem, jak wygląda program studiów kierunku "matematyka", ale możesz też spojrzeć - szczególnie, że często jest kierunkiem specjalizowanym (łączonym z finansami, itp.). Z kierunków ekonomicznych masz ekonomię, finanse i rachunkowość, i informatykę i ekonometrię (ta informatyka bardziej z nazwy, bardziej to taka "informatyka w ekonomii").

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.