Skocz do zawartości
KanRazz

Bezpieczeństwo wewnętrzne - mój kierunek.

Rekomendowane odpowiedzi

czy trzeba na to bezpieczenstwo przejśc testy sprawnosciowe ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, nie trzeba:)

 

Liczą się punkty z:

matematyka

geografia lub historia

język polski

jeden język obcy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trochę słabe wymagania jak na taki kierunek, powinny być chyba jakieś testy psychologiczne dla kandydatów itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do możliwych miejsc zatrudnienia dodałabym jeszcze sektor prywatny – stanowiska związane z bezpieczeństwem (specjalista/koordynator). I jeszcze w grę wchodzi przecież służba cywilna i to nie tylko w instytucjach samorządowych, także rządowych. Ja właśnie skończyłem licencjat i zaczynam magisterkę – jedno i drugie na Chodkowskiej w wawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że możliwości zatrudnienia jest wiele i wiele osób nie docenia tego kierunku - jest trochę niszowy, co jak dla mnie jest zaletą. Sektor publiczny i prywatny + służby mundurowe - do wyboru do koloru!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie  :)

 

Za rok wybieram się na studia! mój kierunek to bezpieczeństwo wewnętrzne. W związku z kierunkiem mam problem jaka uczelnie wybrać  :(  Zastanawiam się nad; AKADEMIA MARYNARKI WOJENNEJ IM. BOHATERÓW WESTERPLATTE W GDYNI CZY WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU W GDYNII. Sprawa wygląda tak, że wolałbym tą pierwszą uczelnię ale minusem jest to że są kiepskie specjalizacje bo tylko 2 ( Zarządzanie kryzysowe

Administracja bezpieczeństwa i porządku publicznego)  i wydaje mi się, że w tej szkole jest mega trudno bo mogą być przedmioty ścisłe :unsure: (nie jestem przekonany co do tego, to są tylko takie moje przypuszczenia). Druga szkoła z kolei jest prywatna (to najmniejszy problem) i ma do zaoferowania wiele specjalizacji jak: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, zastanawiam się nad tym kierunkiem, ale mam wrażenie, że nie wiem o nim wszystkiego, w Internecie znajduje same ogólne informacje. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc właśnie tutaj, bo widzę, że na forum aktywni są również studenci BW. Chciałabym wiedzieć czy warto kończyć ten kierunek, jeżeli nie interesuje mnie praca w służbach mundurowych, a raczej coś w stylu organizacji, urzędów, zarządzania w sytuacjach kryzysowych, czyli de facto czy będąc absolwentką tego kierunku mam możliwość znalezienia pracy w takich strukturach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Witajcie  :)

 

Za rok wybieram się na studia! mój kierunek to bezpieczeństwo wewnętrzne. W związku z kierunkiem mam problem jaka uczelnie wybrać  :(  Zastanawiam się nad; AKADEMIA MARYNARKI WOJENNEJ IM. BOHATERÓW WESTERPLATTE W GDYNI CZY WYŻSZA SZKOŁA ADMINISTRACJI I BIZNESU W GDYNII. Sprawa wygląda tak, że wolałbym tą pierwszą uczelnię ale minusem jest to że są kiepskie specjalizacje bo tylko 2 ( Zarządzanie kryzysowe

Administracja bezpieczeństwa i porządku publicznego)  i wydaje mi się, że w tej szkole jest mega trudno bo mogą być przedmioty ścisłe :unsure: (nie jestem przekonany co do tego, to są tylko takie moje przypuszczenia). Druga szkoła z kolei jest prywatna (to najmniejszy problem) i ma do zaoferowania wiele specjalizacji jak: 

 

Cześć Akademia Marynarki Wojennej to świetna uczelnia i pomimo tego, że są 2 specjalizacje to uważam, że da Tobie duże możliwości. Staraj się nie skupiać na tych specjalizacjach, bo później i tak nikt na to nie patrzy, w razie czego masz do dyspozycji studia podyplomowe. Pamiętaj też, że nie zawsze wszystkie specjalizacje na uczelniach niepublicznych są uruchamiane. Jeśli chodzi o WSAIB to jedna z bardziej solidnych uczelni niepublicznych, w której dużą uwagę stawia się na jakość kształcenia, więc masz pewność, że zdobędziesz potrzebą wiedzę. Pamiętaj też, że nie zawsze wszystkie specjalizacje na uczelniach niepublicznych są uruchamiane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Początkowo myślałam o UJ, ale teraz zaintrygowała mnie AON. A skoro jest taki kierunek, jak "zarządzanie i dowodzenie" (btw dziękuję bardzo za tę informację, wcześniej nie byłam tego świadoma), to lepiej skończyć bezpieczeństwo wewnętrzne/narodowe czy raczej właśnie ten kierunek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Początkowo myślałam o UJ, ale teraz zaintrygowała mnie AON. A skoro jest taki kierunek, jak "zarządzanie i dowodzenie" (btw dziękuję bardzo za tę informację, wcześniej nie byłam tego świadoma), to lepiej skończyć bezpieczeństwo wewnętrzne/narodowe czy raczej właśnie ten kierunek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, właśnie dostałam się na te studia na UW. Czy znalazłby się jakiś  miły student, który zechciałby porozmawiać ze mną na ten temat osobiście? Mam bowiem dylemat czy wybrać ten kierunek czy inny, parę istotnych pytań i kwestii, które mnie intrygują

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Witajcie  :)

 

Za rok wybieram się na studia! mój kierunek to bezpieczeństwo wewnętrzne. 

Jak wy to robicie, ze już na rok przed wiecie na jaki kierunek idziecie, ustalacie sobie szkoly itp. Przeciez jeszcze macie duzo czasu. W moim otoczeniu nikt nie rpzejmowal sie tym co będzie za rok, kazdy decydowal sie na cos niedługo przed maturą, albo po niej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc, moze ktos mi pomoze i odpowie na pytanie? :D jezeli jestem z Litwy i planuje studiowac bezpieczenstwo wewnetrzne w Wawie, jak pozniej z praca? czy na Litwie mialabym mozliwosc gdzies pracowac z takim dyplomem, czy raczej niebardzo (bo np. duzo co rozni sie i ucza na tym kierunku konkretnie bezpieczenstwa w Polsce czy cos takiego) ? prosze o pomoc ! :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pracę właściwie masz marne szanse. Gdzie byś chciał pracowac po tym kierunki? Wiekszosc drog masz zamkniętych lub bardzo skomplikowanych. Ten kierunek możesz studiować tylko żeby zdobyć wiedzę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@KanRazz, jeżeli będziesz aktywny na forum, proszę o kontakt w sprawie studiów bezpieczeństwa wewnętrznego. Interesuję się tematyką, którą opisałeś ten kierunek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Dzienne studia generalnie da się połączyć z pracą w weekendy.  
    • Nikt nie twierdzi, że zakres kompetencji weterynarza ogranicza się tylko i wyłącznie do leczenia. To również m.in. szereg czynności związanych z "eksploatacją" zwierząt hodowlanych, nadzorem uboju, kontrolą produktów odzwierzęcych itd., co jest domeną raczej prowincji niż metropolii. Tylko rzecz w tym, że anegdoty nie mają wpływu na ogólny obraz rzeczywistości i podejście większości społeczeństwa, a poza tym powstaje tutaj zasadnicze pytanie - jaki jest sufit wydatków na weterynarza? Czy byłabyś skłonna poświęcić powiedzmy kilkadziesiąt tys. zł dla swojego zwierzaka? Nie stanowi to równowartości skomplikowanego leczenia człowieka. I jaki % społeczeństwa wydałby tyle samo lub więcej? Właśnie takie kwestie decydują o tym, że weterynaria wygląda tak, a nie inaczej. Tymczasem po wklepaniu do wyszukiwarki "NFZ najdroższy pacjent" dostaniesz pierwszego linka, który mówi o astronomicznej kwocie 3,5 miliona zł w 2014 roku. Tak więc finanse medycyny i weterynarii dzieli wręcz prawdziwy kanion, co tę pierwszą stale pcha do przodu, a drugą zatrzymuje w miejscu bez realnych widoków na rozwój i tym samym kolejne miejsca pracy. Tak się składa, że głównym obciążeniem NFZ nie są odpowiedniki usług popularnych w Luxmedach itp., czyli niskobudżetowe konsultacje, podstawowa diagnostyka i jednodniowa chirurgia, lecz to, co z natury nie przynosi żadnego zysku, a jest konieczne ze względu na standardy diametralnie odmienne od weterynaryjnych (czyt. nie "usypiamy" poważnie chorych ludzi). Chociaż pole do podboju rynku SORów, OIOMów, onkologii i wielu innych specjalizacji jest ogromne, to jednak znajduje się poza obszarem zainteresowań kapitału prywatnego, bo... nie da się na tym zarobić.   Podsumowując dyskusję - głównymi hamulcami weterynarii są pieniądze i ograniczenie się do usług rentownych, co przyczynia się do tego, że popyt na weterynarzy rośnie wielokrotnie wolniej od podaży absolwentów wypuszczanych przez coraz to kolejne uczelnie rolnicze.
    • Czy da się połączyć filologię polską z weekendową pracą czy jest to niemożliwe (rozważam UJ lub UP) 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.