Skocz do zawartości
max

Zaoczne czy dzienne?

Rekomendowane odpowiedzi

Spore możliwości dało nam wprowadzenie punktów ECTS - które pozwalają na podjęcie studiów za granicą. Studia za granicą z reguły są płatne, często nawet dzienne, dlatego wiem, że część studentów z Niemiec korzysta z dziennych studiów w Polsce - nie wiem czy wtedy coś za to płacą, ale pewnie jest taniej.

Co ciekawe dowiedziałem się, że są firmy, które zajmują się załatwianiem takich studiów za granicą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem jeszcze studentką ale ja właśnie wybieram się na zaoczne. Pracowałam przez wakacje i chciałabym iść do pracy i oczywiście studiować. Wyrwać się z siedzenia na głowie rodziców. Chce poznać życie i się w miarę możliwości usamodzielnić. Myślę, że studia zaoczne sa o wiele lepszym rozwiązaniem niz dzienne :)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na studiach licencjackich studiowałam dziennie i pracowałam popołudniami, na mgr studiowałam zaocznie bo miałam pracę na pełen etat.

Po to własnie jest wybór między dziennymi a zaocznymi, żeby w zależności od sytuacji wybrać takie jakie nam pasuje:) jeśli chcesz pracować i się usamodzielnić to pewnie, że zaocznie;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze zależy co studiujesz. Dla mnie zdecydowanie lepszym wyborem były studia stacjonarne niż niestacjonarne, które różnią się od siebie tylko tym, że pierwsze są darmowe, a za drugie się płaci (w zależności od uczelni) +- 20 000 zł za rok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To zależy, ja cały okres studiów dziennych przepracowałem i dawałem sobie radę, a czy zajęcia masz 5 dni w tygodniu czy 2 zależy od Ciebie.

Jak się ma możliwość samodzielnego układania planu (u mnie plan jest narzucany odgórnie, można co najwyżej prosić prowadzących o przenoszenie się do innych grup na ich zajęcia) i pracę na miejscu, to z pewnością jest to wykonalne.

Ja chcąc pracować jako inżynier budowy nie jestem w stanie znaleźć pracy ze 100% gwarancji, że zawsze będę siedzieć w tym samym miejscu i z tego względu przenoszę się na zaoczne. W przypadku dotychczasowego, dziennego trybu studiów zdecydowanym plusem było dla mnie to, że trwały krócej, niż zaoczne na tym samym kierunku. Z drugiej strony - po III roku studiów moja praca liczy się do uprawnień zawodowych (a potrzebuję min. 2 lata), czyli opłaca mi się w tym momencie przejść na te zaoczne, bo dzięki temu szybciej będę mogła te uprawniania zdobyć.

Według mnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytania, czy lepsze są zaoczne, czy dzienne - bo to zależy od kilku rzeczy. czornydanio90 ma rację, że to zależy od tego, co się studiuje... Jednak też od organizacji na danej uczelni oraz pracy, jakiej się szuka. No i nawet od oferty uczelni dotyczącej konkretnego kierunku, bo np. Łukasz pisał o swoich doświadczeniach z ograniczoną ilością ćwiczeń - na moim kierunku ćwiczeń jest niewiele, przeważają projekty, czyli coś, co raczej robi się w domu, a na zajęciach są głównie konsultacje, więc w zasadzie na jedno wychodzi; i inna rzecz, o której już pisałam - zaoczne trwają w przypadku mojego kierunku dłużej, niż dzienne, więc tak to jest porozkładane, że ilościowo mniej-więcej na to samo wychodzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mówimy o medycynie to tak. Tutaj wybór może być tylko jeden. Faktycznie koszt zaocznych wtedy to 20 000 zł to samo ma się na farmacji i innych medycznych, ale już na innych kierunkach studiów nie jest tak źle.

A istnieje w ogóle zaoczna medycyna? Chyba tylko "niestacjonarna", czyli płatna, rzekomo wieczorowa, ale często z zajęciami wspólnymi ze studentami dziennymi... Do tej pory o takich wersjach słyszałam.

Przepraszam za dwie wypowiedzi pod rząd, na niektórych forach takowe po prostu automatycznie się łączą i z przyzwyczajenia dodałam kolejną :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A istnieje w ogóle zaoczna medycyna? Chyba tylko "niestacjonarna", czyli płatna, rzekomo wieczorowa, ale często z zajęciami wspólnymi ze studentami dziennymi... Do tej pory o takich wersjach słyszałam.

Przepraszam za dwie wypowiedzi pod rząd, na niektórych forach takowe po prostu automatycznie się łączą i z przyzwyczajenia dodałam kolejną :(

Masz całkowitą rację. Są to studia niestacjonarne, a tacy studenci płacący mają zajęcia razem z nami (u mnie w grupie jest kilka takich osóB) i co za tym idzie nie mają jakiejkolwiek "taryfy ulgowej"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem na 2 roku studiow Prawniczych zaocznie i nie wyobrazam sobie pojsc na dzienne. W zasadzie kazdy z nas ma praktyki w kancelarii wiec mamy juz sporo praktyki co wykladowcy bardzo sobie chwala bo uwazaja ze maja duzo latwiej niz z dziennymi ktorzy nie pracuja w kacelariach i nie wiedza tyle co my. (Ale zapewne sa wyjatki) na sesji dostajemy te same testy co studenci z dziennych ( wiem bo mam tam znajomych) wiec musimy opanowac ten sam zakres materialu tyle ze oni na zajeciach a my w domu. Uwazam tez ze na zaocznych mamy "noormalne" warunki tzn. Kolezanki ktore przeniosly sie do nas z dziennych z UAM w poznan.studia.net opowiadaly jak wygladaly tam zaliczenia i ze jak ktos nie ma mocnej psychiki to lepiej zeby sobie darowal (szczegolnie na tym kierunku) Nie mowie ze dzienne są zle ale poki co dostrzegam same plusy studiow zaocznych hehe xd 

+praktyka, doswiadczenie

+mozna zarobic w tym czasie pieniazki 

+normalne warunki egzaminow 

+sam decydujesz kiedy i ile bedziesz sie uczyc ,nikt cie nie pogania

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.






  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.