Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam 

mam pytanie. Zrezygnowalam ze studniow, zlozylam pismo skreslenia z listy studentow i otrzymalam decyzje o skresleniu. Do kiedy utrzymany jest status studenta? Posiadam nadal legitymacje, aktualna i podbita. Nie robilam karty obiegowej, nie "rozliczylam" sie z uczelnia. Chodzi tez o to, ze pracuje i pracodawca musi mnie zglosic do Zusu p tym, ze nie jestem juz studentem tylko decyzje otrzymalam na dniach, a na decyzji napisane jest 03.03.2017  nie chce zeby pracodawca mial przeze mnie jakies problemy z tego tytulu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z dniem otrzymania informacji o skreślenie. To, że nie rozliczylas się z uczelnią to Twoja wina. Nie może Cie zgłosić jako studenta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabawy z podbitą legitymacją tylko w komunikacji miejskiej w takim przypadku, a i to nie dlatego, że byłbyś studentem, tylko po prostu nie mają za bardzo możliwości Cię sprawdzić, więc zniżki masz bezprawnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Lepiej uważać i sobie darowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Hejoo
      Hej wszystkim, kilka lat temu zdawałem maturę , od 2 lat mieszkam i pracuje(agencja reklamowa) w Poznaniu, chciałbym rozpocząć w tym roku studia zaoczne w moim mieście, interesuje mnie szczególnie marketing/biznes/reklama. Widziałem na kilku forach wzmianki o kierunku zarządzanie i prawo w biznesie na UAMie, patrząc po sylabusie ciężko stwierdzić co to są za studia (zajęcia z ekonomii, prawa, psychologii, socjologii, zarządzania) więc może przynajmniej będzie to dobre miejsce do networkingu ?.
      Dodam także że bardzo poważnie myślę o starcie własnej firmy w ciągu najbliższych kilku lat i fajnie byłoby studiować coś co będę mógł zastosować w praktycznym działaniu.
    • Przez Zurix11
      Hej, zastanawiam się jaki kierunek studiów byłby najlepszy tak aby po studiach wyjechać za granicę i pracować w tym zawodzie? Myślałam nad ekonomią lub logistyką. 
    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez dora110
      Mam kilka pytań, a mianowicie:
      1. Gdy ma się licencjat z czegoś innego i magisterkę z czegoś innego, to pracodawca patrzy tylko na to z czego ma się magisterkę, czy patrzy też na licencjat?
      2. Czy pracodawca patrzy na nazwę uczelni?
      3. Czy pracodawca patrzy na to, czy skończyliśmy studia stacjonarne czy zaoczne?
       
       
    • Przez d2797
      Cześć,

      jestem właśnie w trakcie studiów na kierunku socjologia, zamierzam iść w stronę kryminologii (taką też wybiorę specjalizację). Chciałem się dowiedzieć czy jest może tutaj ktoś, kto szedł podobną drogą i mógłby się wypowiedzieć. Na przykład gdzie próbować znaleźć jakieś praktyki/staże czy coś tego typu, właśnie "na początek". Najlepiej w Krakowie.
      Z góry dziękuję.
       
      P.S. Bardzo proszę o powstrzymanie się od komentarzy zawierających opinie na ten temat typu " to bez sensu", "to nieopłacalny/mało przyszłosciowy kierunek", "to głupota" etc. bo anie odrobinę mnie nie interesują i nie są nawet w najmniejszym stopniu potrzebne A niestety takie komentarze królują.


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.