Skocz do zawartości
1luki11

Wybór studiów technicznych.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem tegorocznym maturzystą. Na maturzę będę zdawał rozszerzoną fizykę i matematykę. Do matematyki przykładam dużą uwagę, z fizyki byle by napisać. Planuję iść na studia techniczne na Politechnikę Rzeszowską lub Krakowską. Zastanawiam się nad kierunkami: mechanika i budowa maszyn oraz lotnictwo i kosmonautyka. Nie wiem po prostu co jest lepsze i po czym są szersze perspektywy w pracy. Proszę, aby ktoś się wypowiedział, czy się opłaca, czy to są ciężkie studia, co sie tam robi etc. Nie ograniczam się tylko do tych 2 kierunków, jestem otwarty na każdą propozycję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytuj

Nie wiem po prostu co jest lepsze

Nikt nie powie jeśli nie zna kryteriów oceny. ;)

Cytuj

czy się opłaca

Jak wyżej.

Cytuj

, czy to są ciężkie studia

Jeśli nie ma się zaległości i chcę się czegoś nauczyć to średnio ciężkie. Przedmioty robiące największy przesiew na MiBM to - wytrzymałość materiałów, mechanika płynów, termodynamika i wymiana ciepła, czasem też podstawy konstrukcji maszyn. Specjalnościowe nie przerzedzają za bardzo studentów, bo do tego etapu dochodzą raczej ogarnięci.

Cytuj

, co sie tam robi etc.

Poszukaj sylabusów to się dowiesz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.