Skocz do zawartości
BalckSkin

WSOSP cywilne

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.Zamierzam po maturze isc do wsosp na studia cywilne.Ciezko jest sie tam dostac ? Interesuje mnie kierunek lotnictwo lub nawigacja.Czy na podstawowej maturze jest szansa sie dostac ? Ostatnio chyba nie rozpoczeto kierunku bezpieczenstwo narodowe i logistyka bo bylo za malo chetnych.Czy naprawde jest malo chętnych na te kierunki na wsosp? Jaki jest poziom nauki? Po 3 semestrze jest nabor na pilota...czy jezeli bym nie przeszedl testow to musial bym zmienic kierunek ? Prosze o odpowiedz.Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajna uczelnia jednak ze względu na niż demograficzny moze byc tak ze niektórych kierunków sie nie uruchamia. Jednak nie dotyczy to nawigacji. Ten kierunek jest popularny. Polecam Ci studia wojskowe jednak tam trudno sie dostać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Łukasz napisał:

Bardzo fajna uczelnia jednak ze względu na niż demograficzny moze byc tak ze niektórych kierunków sie nie uruchamia. Jednak nie dotyczy to nawigacji. Ten kierunek jest popularny. Polecam Ci studia wojskowe jednak tam trudno sie dostać 

Czy jezeli sie tylko zda mature jest szansa sie tam dostac ? Jest tak ze kazdy kto zlozy tam dokumenty i chec studiowania sie dostaje? Przegladajac ostatnia punktacje ostatni mial 22 pkt a najlepszy 150 kilka.... A wynik przelicza sie 1.5 pkt z matmy z roz lub 1 z podstawy + 0.5 pkt z angielskiego.Albo ja cos pomylilem ale mozliwe jest ze ktos mial 22 pkt i sie dostal a drugi 150 ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 3 semestrze jest nabor na pilota

Pamiętaj, że każdy chętny na specjalność pilotaż musi najpierw we własnym zakresie zrobić licencję turystyczną PPL, a to wydatek +/- 20 tys. zł. Studenci wojskowi oczywiście nie ponoszą tych kosztów, więc lepiej pozdawać rozszerzone matury i postarać się o mundur.

Inna niskobudżetowa droga to zawodu pilota to znalezienie przewoźnika, który opłaci całe przeszkolenie w zamian za lojalkę na określony czas. W tym zawodzie nie wymaga się wykształcenia, więc studia nie ułatwiają i nie utrudniają startu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście jest tak, że na studiach wojskowych masz wszystko opłacone. Żeby dostać się na wojskowe musisz też zdać egzaminy wewnętrzne i z tego co wiem rekrutacja zaczyna się już w marcu, czyli jeszcze przed maturami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem.Raczej pilotem cywilnym a tym bardziej wojskowym nie zostane, gdyz nie przeszedl bym lekarskich....a z tego co wiem sa bardzo rygorystyczne....troche za wielki uroslem ;p (195 cm).A jak jest z dostaniem sie ogolnie na wsosp cywilne ? Czy jest szansa z podstawowa matura ? Czy lepiej wziasc rozszerzenia ? Slyszalem ze niedawno rozpoczely sie studia cywilne i przyjmuja z reguły kazdego. Jak jest naprawde ? Czy jest jakas przyszlosc po lotnictwie jezeli nie mial bym pilotazu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak jest naprawdę dowiesz się na drzwiach otwartych lub targach edukacyjnych. Na cywilne przyjmują bez takich rygorystycznych limitów a Dęblin nie jest zbyt atrakcyjny jako miasto, więc ludzie wybierają Warszawę, Wrocław, Gdańsk na studia niż Dęblin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i Dęblin jako miasto za bardzo atrakcyjny nie jest ale za to ma wokół siebie sporo aglomeracji, co sprawia że nie trzeba się do samego Dęblina ograniczać:)

Odnośnie studiów to na Lotnictwo musisz chyba zdobyć więcej pkt niż 22, taki prób wystarczy może na Bezpieczeństwo, ale na Lotnictwo wątpię...

Rozszerzenie i tak musisz zdawać, polecam wybrać Ci dwa bo potem będziesz miał możliwość pokazania tego które Ci lepiej pójdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozszerzenia nie są łatwe, ale na szczęście jak Ci nie pójdą to nie musisz ich pokazywać i tyle:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio pisalem z pewna studentka ktora jest na nawigacji cywilne wsosp.Napisala ze z dostaniem sie nie ma problemu....wystarczy zdac mature.Poziom jest wysoki dlatego latwiej jest sie dostac niz utrzymac.Zamierzam skladac na wszystkie kierunki ( ale najbardziej interesuje mnie lotnictwo lub nawigacja) Nie wiem jak jest aktualnie ale skoro bodajze w tym lub ubieglym roku nie uruchomiono bezpieczenstwa narodowego gdyz nie bylo wystarczajaco chetnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co byś chciał robić po tym bezpieczeństwie? Zdecydowanie większe szanse daje nawigacja 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko wybierając wszystkie kierunki ustaw je zgodnie z Twoimi preferencjami! Bo dostaniesz się na pierwszy możliwy, to ważne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja siostra jest po cywilnych na WSOSP, ale po bezpieczeństwie narodowym. Ciężko nie było się dostać, studiować też nie, ale najgorzej... z akademikiem. Mało miejsc jest, plus sam Dęblin w stancje nie obfituje. Chwaliła sobie system stypendialny (za wyniki w nauce), bo też nie było ciężko się załapać. A teraz po studiach pracuje na Lotnisku. 

Nie ukrywajmy, WSOSP dodaje blichtru do CV i szukając pracy w kierunkach związanych z lotnictwem nie jest tak źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajna uczelnia. Tylko co tam robić w czasie wolnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Zasiegnalem pewnych informacji ze na lotnictwo, nawigacje i logistyke jakies 2 lata temu zostalo zakwalifikowanych 260 kilku kandydatow na lotnictwo(gdzie limit wynosil 190) i 130 na nawigacje (limit 80). Jest wogole mozliwe ze przyjmuja wszystkich co zlozyli dokumenty ? To samo na logistyce. W tym roku tez tak moze byc ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej w obliczu nowych przepisów dofinansowujacych uczelnie nie będą chcieli tego robić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiec duzo jest chetnych na lotnictwo ze zapelniaja limit 190 miejsc ? W takim razie chyba ciezko sie bedzie dostac z matura podstawowa na poziomie 50 % ? Lotnictwo jest chyba mniej popularnym kierunkiem niz np. Bezpieczenstwo narodowe gdzie limit miejsc wynosił 100. Moze zle mysle ale czy nie latwiej dostac sie na mniej popularny kierunek z wieksza iloscia miejsc (lotnictwo) niz na kierunek popularny z mniejsza iloscia miejsc (bezpieczenstwo narodowe).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lotnictwo jest mniej popularne? Wątpię. Jest specyficzne i nastawione na pasjonatów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz nie wiem co zrobic....jest wogole jakas szansa dla mnie na dostanie sie na lotnictwo ? Bede pewnie skladal na wszystkie kierunki na WSOSP. Na BN sie dostane ale perspektywy po tym kierunku....marne. Ewentualnie nawigacja na AMW ale tam rekrutacja konczy sie 13-15 lipca(skladanie dokumentow) zas na WSOSP lista zakwalifikowanych chyba 18 lipca....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz złożyć papiery a później je przenieść. Możesz spróbować na to lotnictwo. Czy jest szansa? Ogromna. Za rok poprawisz maturę i wówczas dostaniesz się bez problemu.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co daje lepsze ,,pole manewru" na przyszlosc ? Nawigacja na AMW czy lotnictwo lub nawigacja na WSOSP ? Zapoznalem sie juz z tymi kierunkami ale nadal nie wiem ktory z tych kierunkow jest bardziej przyszlosciowy. Wszystkie te kierunki mnie interesuja i zastanawiam sie ktory wybrac jezeli (jakimś cudem) zostal przyjety na wszystkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem nawigacja. Wybór uczelni powinieneś określić na podstawie wyboru gdzie chcesz pracować czy na lądzie czy na morzu. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy zmiany w finansowaniu uczelni znacznie wpłyną na limit i progi na WSOSP ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Za najłatwiejsze do przejścia po linii najmniejszego oporu uchodzą kierunki społeczne. Ze swojej strony mogę polecić dziennikarstwo. Ale może wybierz po prostu kierunek z rozliczeniem rocznym? Wtedy będziesz miał status studenta cały rok, nawet jeśli nie będziesz tam chodził. 
    • Witam, pytanie może dziwne ale sprawa nietypowa jestem po studiach inżynierskich i musze mieć w lutym status studenta i zdany semestr. Warunek konieczny do wyjazdu na camp america. Wchodzą w grę tylko studia dzienne lub zaoczne od października, studium nie. I pytanie, czy znacie jakiś w miarę łatwy kierunek, z którym można jednocześnie normalnie pracować i zdać? Ktoś był albo słyszał? Wystarczy mi zdać jeden semestr, wykształcenie już mam, teraz liczy się dla mnie wyjazd do USA
    • Postanowiłam napisać tego posta trochę przekornie, ale mam nadzieję, że chociaż kilku osobom da to do myślenia i chociaż kilka osób nie zmarnuje czasu na studiowanie dziennikarstwa jak ja. Te studia są tak beznadziejne, jak mówią absolwenci. Też kiedyś myślałam, że opinie są przesadzone. Kiedy na nie szłam, było w końcu kilkanaście osób na miejsce. Studia nazywały się wtedy dziennikarstwem i komunikacją społeczną, a nie dziennikarstwem i medioznawstwem, ale to jeden pies, trochę zmienili nazwy przedmiotów, ale program jest niemal identyczny.   Może rację mają ci, którzy twierdzą, że dziennikarstwo było ok jak specjalizacja na innych kierunkach, na przykład na polonistyce, bo filologia polska to przynajmniej jakaś dziedzina wiedzy akademickiej, a równia pochyła zaczęła się, kiedy zrobili z tego osobny kierunek. Bo jest to kierunek bez pomysłu, składa się głównie z zapychaczy, wstępów do różnych rzeczy, a to do socjologii, a to filozofii, mikro- i makroekonomii, prawa. Na tych zajęciach prowadzący przeważnie czytają swoje slajdy, na których znajdują się definicje podstawowych pojęć z tychże dziedzin, ze slajdów są skrypty i z tego się zdaje egzamin. Do tego dochodzi jakaś powtórka z historii z liceum. Przedmioty tzw. kierunkowe wcale nie są lepsze. I też są nudne i nic niewnoszące. Są jakieś historie prasy i gatunki dziennikarskie, na których też są slajdy i też się uczy definicji, na przykład, co to jest czasopismo. Systemy medialne to też złoto. Uczymy się, jakie są w Polsce stacje telewizyjne, bo przecież chowali nas w lesie i nie wiemy. A na prawie prasowym przez rok czyta się jedną ustawę. Ukoronowaniem tego były technologie informacyjne z Gogołkiem, na których trzeba było się nauczyć definicji programu wirusowego, ale tylko jedynej słusznej definicji wg Gogołka, bo własnymi słowami nie można i za własne słowa jest poprawka. Dodam, że na żadnym z tych przedmiotów nie wymaga się od studenta przeczytania choćby jednak książki.   Studia też niestety kompletnie nie są praktyczne. Chyba że liczyć przymusowe praktyki w wydziałowej gazetce PDF, której nikt nie czyta i do której kazali nam pisać, żeby zaliczyć rok. Poza tym był warsztat dziennikarski, ale miałam go z pewnym przygłuchym starszym panem i bardziej to przypominało parodię zajęć niż zajęcia. Dopiero na trzecim roku na specjalizacji można było mówić o jakichś praktycznych zajęciach.   Z tymi studiami też jest taki problem, że wszyscy wiedzą, jakie one są. Wszyscy tzn. wasi przyszli starsi koledzy w mediach, którzy najpewniej będą sobie robić z nich żarty. Bo to jest tak, że kiedy przychodzi świeżynka po studiach ekonomicznych, to wszyscy oczekują, że się będzie znała na ekonomii. Kiedy przychodzi świeżynka po studiach polonistycznych, wszyscy oczekują, że będzie umiała sprawdzić tekst i stawiać przecinki. A kiedy przychodzi świeżynka po dziennikarstwie nikt niczego nie oczekuje, bo wie, że niczego nie umiesz. Trochę szkoda trzech lat, żeby startować z tego samego poziomu co ludzie po maturze.   Żeby nie było tak pesymistycznie, muszę pochwalić samorząd za świetne imprezy i darmowy alkohol.  
    • Na studia wojskowe to rekrutacja chyba się zaczęła kilka miesięcy temu. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.