Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Studia dostarczają wiedzy zarówno teoretycznej z zakresu podstawowych obszarów kultury: literatury, filmu, muzyki, teatru, historii sztuki, antropologii oraz mediów, jak i praktycznej dotyczącej studia z zarządzania i organizacji kultury w Polsce, marketingu, ekonomiki i finansowania kultury i mediów.

Więcej na: http://www.kierunki.net/zarzadzanie-kultura-i-mediami

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A mi się wydaję, że wypadałoby. Ja podczas studiów poznaję branżę kultury i sztuki "od kuchni" poprzez wolontariat, organizację projektów itp. i dokładnie obserwuję to, co dane osoby ukończyły oraz jakie miały doświadczenie przed dostaniem pracy w miejscu, które mnie interesuje. Taki kierunek to jest dobry na specjalizację. Ukierunkowuje tylko na jedną branżę i to taką, gdzie chyba jest najciężej z pracą. Nie wybrałabym tego i radziłabym każdemu zastanowić się 45678 razy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że Ty byś tego nie wybrała nie znaczy, że osoby, którą chcą pracować w jednostkach kultury a w szczególności nimi zarządzać nie mogą tego wybrać. Pamiętaj, że to studia tylko I stopnia. Więc materiału do nauki na 3 lata jest bardzo dużo i spokojnie można nauczyć się studia z zarządzania w kulturze. Do tego dochodzi kwestia studiów II stopnia, gdzie można wybrać już 2 drogi: albo Podyplomówki z zarządzania albo rozwijać się w kierunkach artystycznych/kulturowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że Ty byś tego nie wybrała nie znaczy, że osoby, którą chcą pracować w jednostkach kultury a w szczególności nimi zarządzać nie mogą tego wybrać. Pamiętaj, że to studia tylko I stopnia. Więc materiału do nauki na 3 lata jest bardzo dużo i spokojnie można nauczyć się zarządzania w kulturze. Do tego dochodzi kwestia studiów II stopnia, gdzie można wybrać już 2 drogi: albo zarządzanie albo rozwijać się w kierunkach artystycznych/kulturowych.

Czyli wychodzi na to, że nie można napisać swojego zdania? Ja bym tego nie wybrała i napisałam dlaczego. Więcej jest przeciw niż za i taka jest prawda.

 

Może gdyby były egzaminy wstępne, czy chociaż rozmowa to nikt by z takich kierunków się nie śmiał... każdy może tam pójść. Pierwszy lepszy przykład - w czerwcu miałam egzamin z muzealnictwa - dwie dziewczyny nie umiały podać muzeów znajdujących się w mieście, gdzie mieszkają od urodzenia oraz stwierdziły, że obraz "Mona Lisa" znajduje się w Polsce.

 

Na studia humanistyczne (a w szczególności te związane ze sztuką) teraz przyjmuje się każdego i tak to się kończy, że po prostu poziom też jest słaby, bo wykładowcy nie mogą nikogo wyrzucić.

 

Dlatego nie rozumiem po co tworzyć takie kierunki, mydlić ludziom oczy, że można po tym pracować w muzeum, domu kultury itp. Można, ale i bez tego - a najlepiej bez tego. Wolnych miejsc pracy w kulturze jak na lekarstwo, po co się na to skazywać. Można wybrać coś bardziej wszechstronnego - o to mi chodzi; tak aby mieć jakieś zabezpieczenie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz napisać swoje zdanie, jasne. Ale czasami warto mieć też spojrzenie z drugiej strony. 

 

W Gdańsku jeden z teatrów stworzył wraz z UG kierunek Podyplomówki z zarządzania instytucjami artystycznymi. Kierunek ten został utworzony, ponieważ brakuje w Trójmieście kadr, które mają wiedzą z obu zakresów. Dlatego takie studia są potrzebne. NIe kształcą masowo 3000 ekonomistów rocznie, bo rynek tyle osób w dziedzinie studia z zarządzania nie przyjmie. Ale tylu absolwentów ile to kończy obecnie w Trójmiescie, czyli około 40 osób rocznie moze rynek wchłonąć. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.