Skocz do zawartości

beyonce

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O beyonce

  • Tytuł
    Nowicjusz
  • Urodziny 02.02.1994

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Polska Be
  1. beyonce

    Muzeologia

    Jakie bo nie? Podałam wiele argumentów... Tez byłam pasjonatką i żałuję, że nikt nie nie ostrzegł Pasja dalej jest, ale na szybko znalazłam sobie plan B. Praca w kulturze przez urząd pracy? To już nawet nie jest śmieszne Pozostawię bez komentarza.
  2. beyonce

    Muzeologia

    Kierunku nie polecam właśnie ze względu na to, kto nim zarządza. Jeśli co roku przyjmowano by na niego (w całej Polsce) ok 20 osób - miałby sens, nawet jako jedyny kierunek. W sumie to też dotyczy wielu innych... Myślę, że mogę go nie polecać,bo okoliczności są jakie są. Gdyby nie oceniać całej tej otoczki wokół kierunku, to każdy byłby wspaniały, a niestety trzeba patrzeć szerzej. Ja dopiero niedawno zrobiłam coś, co powinna zrobić zanim złożyłam papiery na studia - przejrzałam oferty pracy (pracuj w kulturze - google, pierwszy wynik). No i ze świecą szukać ogłoszenia, gdzie ktoś wymaga ukończonego takiego kierunku.
  3. beyonce

    Muzeologia

    Tak jak każdy. Ja wypowiadam się z perspektywy tych młodszych studentów, chociaż - już nie takich młodych I rynek tego nie wchłonie - bo to co mogą robić ludzie po muzeologii czy zarządzaniu w kulturze mogą robić także ludzie po: zarządzaniu, historii, historii sztuki, różnych filologiach, ekonomii, kulturoznawstwie, animacji kultury itp. A w drugą stronę już nie zawsze to zadziała (np. przy filologii). Więc takim kierunkom jako jedynym - mówię nie. Sama poświęciłam swoje predyspozycje do nauki języków na rzecz jednego z nich... Z perspektywy 3 lat - nie warto. Mało kto potrafi się do teg przyznać.
  4. beyonce

    Muzeologia

    Jako drugi kierunek (do historii, filologii, historii sztuki itp.) - nie krytykuję. Jednak chyba każdy, kto trochę w tej branży siedzi wie, że jeśli chodzi o miejsca związane z kulturą i sztuką - to muzea są prawie, że nieosiągalne dla młodych absolwentów. No chyba, że ktoś marzy tylko o tym żeby pilnować wystawy i upominać turystów żeby nie robić zdjęć.
  5. Dokładnie - Opole da więcej możliwości, z Dęblina trzeba by było po studiach od razu wyjechać, a każde miasto różni się pod względem rynku pracy. No i z postu wnioskuje, że autor ma do Dęblina bardzo daleko, a to może stać się uciążliwe.
  6. beyonce

    Muzeologia

    Nie rozumiem po co wypowiada się tutaj osoba, która nie widzi różnicy pomiędzy muzeologia a muzykologia. To nie są aż tak trudne terminy.
  7. beyonce

    Muzeologia

    Nie mam pojęcia, co można po tym robić (jeśli to jest dla kogoś jedyny kierunek, bo jeśli drugi - to inna sprawa).
  8. Znam i takich, i takich. Najlepiej będzie jak osoba zainteresowana porozmawia z kimś z tego konkretnego kierunku. Dużo się mogło zmienić.
  9. beyonce

    Historia Sztuki

    Przy prawie każdym - napisałam tak przy trzech. Więc co - kierunków studiów jest tylko 5-6? Nie polecam, ponieważ studia nie są dostosowane do dzisiejszego rynku pracy; przyjmuje się na nie wszystkich i każdy jakoś przejdzie z semestru na semestr; brak praktycznych zajęć.
  10. Czyli wychodzi na to, że nie można napisać swojego zdania? Ja bym tego nie wybrała i napisałam dlaczego. Więcej jest przeciw niż za i taka jest prawda. Może gdyby były egzaminy wstępne, czy chociaż rozmowa to nikt by z takich kierunków się nie śmiał... każdy może tam pójść. Pierwszy lepszy przykład - w czerwcu miałam egzamin z muzealnictwa - dwie dziewczyny nie umiały podać muzeów znajdujących się w mieście, gdzie mieszkają od urodzenia oraz stwierdziły, że obraz "Mona Lisa" znajduje się w Polsce. Na studia humanistyczne (a w szczególności te związane ze sztuką) teraz przyjmuje się każdego i tak to się kończy, że po prostu poziom też jest słaby, bo wykładowcy nie mogą nikogo wyrzucić. Dlatego nie rozumiem po co tworzyć takie kierunki, mydlić ludziom oczy, że można po tym pracować w muzeum, domu kultury itp. Można, ale i bez tego - a najlepiej bez tego. Wolnych miejsc pracy w kulturze jak na lekarstwo, po co się na to skazywać. Można wybrać coś bardziej wszechstronnego - o to mi chodzi; tak aby mieć jakieś zabezpieczenie.
  11. A mi się wydaję, że wypadałoby. Ja podczas studiów poznaję branżę kultury i sztuki "od kuchni" poprzez wolontariat, organizację projektów itp. i dokładnie obserwuję to, co dane osoby ukończyły oraz jakie miały doświadczenie przed dostaniem pracy w miejscu, które mnie interesuje. Taki kierunek to jest dobry na specjalizację. Ukierunkowuje tylko na jedną branżę i to taką, gdzie chyba jest najciężej z pracą. Nie wybrałabym tego i radziłabym każdemu zastanowić się 45678 razy.
  12. Sama chcę się zajmować kiedyś zarządzaniem w kulturze, ale w życiu nie wybrałabym takiego kierunku. Nie wierzę, że można wcisnąć w plan zajęć wszystko, co potrzebne na zarządzaniu oraz wszystko z historii sztuki/kulturoznawstwa.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.