Skocz do zawartości
husajn

Jaki kierunek polecacie

Rekomendowane odpowiedzi

Mam jeszcze jedno pytanie, nie dotyczące do końca tematu ale teraz to zauważyłem i się bardzo zdziwiłem. Czy czasem według tego: http://www.put.poznan.pl/rekrutacja/wzory_rankingowena Politechnice Poznańskiej do rekrutacji dla osób zdających starą maturę liczą się oceny na świadectwie, a nie liczba puntów na maturze?! Jeśli tak to znacznie zmniejsza moje szanse. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Agnieszką całkowicie, każdy wybór powinien być choćby po lini zainteresowań... jeżeli to pominiemy to zazwyczaj po roku okazuje się że jednak ten kierunek nie jest dla mnie, jest nudny, nie chcę tego robić itp.

Jeżeli wybór łączy się z pasją to już 100% szczęścia:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wyobrażam sobie iść na studia tylko kierując się samym myśleniem, że po danym kierunku będzie dobra praca = kasa. Jak dla mnie, żeby prawdziwie studiować a nie udawać, trzeba być pasjonatem danej dziedziny. Ale to wersja idealna. Mniej idealne to być choć trochę zainteresowanym dziedziną studiów, a nie iśc na siłę bo kasa albo rodzice albo coś tam nam innego tak nam podpowiada.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Tobą, wybierając studia trzeba kierować się przede wszystkim pasjami i zainteresowaniami. Jeśli jednak trudno nam je przyporządkować powinniśmy wybierać kierunek najbliższy naszym dobrym ocenom w liceum i starać się stworzyć jakąś ciekawą ścieżkę kariery.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wyobrażam sobie iść na studia tylko kierując się samym myśleniem, że po danym kierunku będzie dobra praca = kasa. Jak dla mnie, żeby prawdziwie studiować a nie udawać, trzeba być pasjonatem danej dziedziny. Ale to wersja idealna. Mniej idealne to być choć trochę zainteresowanym dziedziną studiów, a nie iśc na siłę bo kasa albo rodzice albo coś tam nam innego tak nam podpowiada.

Popieram! Po prostu święta racja, nic dodać nic ująć:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie! Zgadzam się z Wami! Koniunktura jest zmienna i nie wiadomo jak będzie wyglądał rynek pracy z te kilka lat. Lepiej studiować coś, co na prawdę człowieka interesuje, niż się męczyć i studiować coś na siłę, bo rynek pracy jest bardzo zmienny i nie wiadomo jaka będzie sytuacja za te kilka lat. Akurat mam szczęście pracować w zawodzie. W czasie studiów na Górnośląskiej WSP w Mysłowicach odbywałam praktyki w jednej ze szkół, złapałam dobry kontakt z dziećmi i zostało to zauważone. Po studiach złożyłam tam papiery i zostałam bez problemu przyjęta, bo akurat zwolniło się miejsce. Fakt faktem miałam troche szczęścia, ale be pasji i zaangażowania samo szczęście by nie pomogło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja studiuję prawo na Uniwersytecie Wrocławskim i mam w programi studiów praktyki wpisane jako "przedmiot". Znaczy to tyle, ze w ciągu 5 lat mam obowiązek odbyć praktyki. I z tego co wiem to na Administracji i Ekonomii też są obowiązkowe praktyki. Z humanistycznych studiów mogę Ci z czystym sumieniem polecić jednolite prawo magisterskie. Ja studiuję zaocznie, i choć to studia które uchodzą społecznie za "ciężkie" - bez problemu łączę pracę ze studiami, zaliczając wszystko pozytywnie, bez godzin spędzonych codziennie w ksiązkach. A wiedza którą zdobywam na studiach przydaje mi się w życiu.

 

Są też tu studia na których możeszsobie wybierać specjalizacje ( czy specjalności... nie pamiętam jak to się nazywa ) - np Kierunek ekonomia - która chyba każdy wie na czym polega. No i na takiej ekonomii możesz sobie wybrać np specjalność "Prawo w biznesie" i w tym kierunku jesteś kształcony. A np. kolega z Twojej grupy może sobie na Ekonomii wybrać inną specjalizacje zupełnie nie związaną z prawem. Może warto się też przyjżeć takiej opcji? Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.