Skocz do zawartości
Łukasz

Czy warto kupować pracę licencjackie/magisterskie lub dokonywać plagiatu?

Rekomendowane odpowiedzi

Zrobisz plagiat i już nie zaśniesz spokojnie, bo prędzej czy później dopadną Cię spore kłopoty a jaki wstyd!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Mimo wszystko plagiatów prac dyplomowych jest co raz mniej, gdyż coraz większa jest świadomość konsekwencji stojących za powieleniem czyjeś pracy w całości czy choćby nawet części. Kto ze studentów chce ryzykować powtórkę seminarium, utratę roku, tak ważnego w świetle sprecyzowanych już planów zawodowych, czy banalne narażenie się profesorowi, który był opiekunem merytorycznym podczas seminarium? Student, który szybko chce zakończyć ścieżkę edukacyjną, (zakładając, iż jest rozsądny) nie będzie ryzykował. Kto więc dzisiaj dopuszcza się plagiatów? Pomijając przypadki, kiedy przyszłym magistrom wydaje się, że ich uczelnia nie przystąpiła do programu antyplagiatowego, albo, że na pewno baza porównawcza tego programu na pewno nie zawiera pozycji książkowej, "szeroko" cytowanej w pracy, zostają tylko dwie kategorie. Ludzie, którzy od początku zamierzali korzystać z pomocy dydaktycznych w sposób nieuprawniony oraz Ci, którzy, mimo, że chcieli samodzielnie napisać pracę, to jednak z jakichś powodów (np. z braku wystarczającej ilości czasu) im się to nie udało.Druga grupa, to także Ci, którzy, już pisząc pracę, nagle przerwali, gdyż uznali, iż jednak nie podołają dalszej realizacji tematu. Uznając, iż nie podołają sięgnęli po pomoc  osób czy firm o wątpliwej reputacji trudniącym się "pisaniem"  różnych tworów, którym potem nadaje się nazwę "praca magisterska". Ta grupa jest dość liczna. Powierzają napisanie pracy nieznanym osobom czy też firmom (znamienne, że śmią takie podmioty obwoływać się firmą, nie mając wpisu do żadnego rejestru przedsiębiorców), nie zabezpieczają swoich interesów w formie umowy, przez co  na końcu zostają z tekstem, najczęściej pochodzącym z chomika bądź z innej pracy magisterskiej.

Jak zatem uniknąć plagiatu. Jeżeli już zachodzi potrzeba skorzystania z pomocy zewnętrznej, należy sprawdzić wiarygodność podmiotu, który miałby udzielić pomocy. Jeżeli jest to osoba, należy się z nią spotkać, porozmawiać o kwestiach związanych z pracą, tak aby w ten sposób ocenić stan jej wiedzy merytorycznej. Jeżeli jest to firma - tutaj najlepszą gwarancją będzie jej legalność (posiadanie wpisu do rejestru przedsiębiorców), możliwość podpisania  odpowiednio skonstruowanej umowy, a także opinie wśród innych osób, wcześniej korzystających z usług takiej firmy. Opinie jednoznacznie negatywne powinny być wystarczającym ostrzeżeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem z plagiatami polega głównie na tym, iż ludzie często nie mogąc napisać tej pracy sami - są w sytuacji na tyle desperackiej, że szukają śmiesznie tanich ofert pisania. Znam to z życia... kiedy znajoma umówiła się z chłopcem z reklamy gdzieś na sieci, który gwarantował mega promocyjną cenę- aż szalenie okazyjną- za cały licencjat.... I jak wyszło.... wiadomo- plagiat- w sumie jaki plagiat- praca typu: kopiuj wklej zero inwencji.....

O tym jak uchronić się przed plagiatem już pisałam szeroko. Nie da się namówić ludzi aby pisali prace sami jesli i tak tego nie zrobią- ale warto ich przekonać do ufania jedynie wiarygodnym źródłom: serwisy z długoletnia tradycją i pozytywną opinią lub osoby prywatne polecane przez znajomych, o których już coś wiemy i możemy sprawdzić ich kompetencje...

 

Napisze może krótko o tym, jak omijać zagrożenia plagiatem:

1. Kopiując informacje i publikacje internetowe sprawdź !!! czy są przy nich zamieszczone informacje o powielaniu treści oraz o licencji, na której daną pracę umieszczono (notatka autorska!)W razie publikacji takich tekstów konieczna jest zgoda autora.
2. Nie korzystajmy z artykułów i treści COPYRIGHTS. Lepiej ich unikać. Rozpowszechnianie takich treści jest łamaniem prawa.
3. Teksty przytoczone z książek, publikacji i innych źródeł- zaznaczamy w odnośnikach- zawsze!
4. Redagowanie pracy - czyli zwyczajnie zamiana słów i tekstów przytoczonych na swoje zdania, zwykle zamiana słów, zdań itd. Niestety jeśli jest przeprowadzona źle- może okazać się taka praca plagiatem. Redagowaniem zajmują się zwykle specjaliści. Lepiej unikać tego samemu.
5. Praca autorska- czyli: samodzielne napisanie pracy, ujętej w słowa jej autora:) Jeśli korzystamy z usług osób "trzecich" - ufaj tylko fachowcom i wykwalifikowanym firmom.

 

-----------------------------

A dla tych co sami napisać pracy nie mogą / lub nie chcą: polecam sprawdzony serwis www.redaktor-online.pl

Ponad 10 lat istnienia na rynku, pozytywna opinia, ogromna ilość zrealizowanych zleceń. Pełna gwarancja.

db15ce588dd73efdmed.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż... nie warto. Najlepiej napisać samemu dużo cytujac i robiąc przypisy. Bądź dać komuś do napisania - ale osobie zaufanej, żeby nie mieć problemów. Zawsze można przed samym oddaniem pracy sprawdzić ją sobie w systemie antyplagiatowym, np. http://plagiatnever.pl/. No i wtedy masz spokojną głowę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam profesjonalnepisanie.republika.pl Pomogli mi w badaniach do pracy, a już myślałam, że nie dam rady. Całej pracy to chba bym nie chciała, ale badania nie wiedziałam jak zrobić i nie miałam dojść odpowiedniej grupy. Jestem zobowiazana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi pisali licencjat z www.e-redaktor.eu, mail: eredaktor@op.pl  Praca dobra, promotorce sie podobała, z terminami nie było problemów. Trzeba wpłacać zaliczki, ale niezbyt duże. Mi się trochę zbyt długa ta praca wydała, ale cena byla z góry ustalona, to nie narzekałam. Tylko wkuwania miałam więcej do obrony. Za to poprawek prawie nie było, trochę kolejność pozmieniać. Ogólnie dobra firma. Z magisterką też się do nich odezwę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam jeśli kogoś tym obrażę ale nie rozumiem po co ktoś idzie na studia skoro ma problem z napisaniem pracy, która ma mu dać tytuł. Dla mnie to jak kupowanie matury wiele lat temu, po prostu oszustwo. Rozumiem dawanie komuś pracy do przeredagowania i sprawdzenia błędów ale napisanie całej pracy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinny być wyciągane większe sankcje za to jak ktoś sam nie napisze pracy dyplomowej, inżynierskiej czy magisterskiej. Niestety coraz częściej słyszę również, że na studiach podyplomowych to bardzo popularne. Tego już całkiem nie rozumiem bo podyplomówka wydawałoby się, że jest już dla ludzi, którzy wiedzą czego chcą i po co idą na te studia, jak widać się mylę.... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też uważam, że lepiej nie ryzykować. Internet nie jest aż tak zupełnie bezpieczny, żeby nie trafić na plagiat. Jest np. takie narzędzie jak copyact, które pozwala za darmo wyszukać różne treści w necie: teksty, fotki. Szybko więc można namierzyć tego, co coś kradnie. I z tego co się orientuję, to nie ma innej tego typu usługi (przynajmniej z tyloma bajerami: archiwizacja treści na stronie www, cykliczne raporty z wyszukiwań wysyłane przy pomocy kanału RSS, elektroniczny podpis ze znacznikiem czasu, certyfikat autentyczności treści etc).  Jak kogoś to interesuje, to niech sobie poczyta więcej na copyact.com

Summa summarum - lepiej więc samemu się przemęczyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zlecenie napisania pracy wiąże się z niebezpieczeństwem. Nie jesteśmy pewni,że napisana przez obcą osobę praca nie została skopiowana. W takich kwestiach trzeba być czujnym, bo z plagiatem wiąże się odpowiedzialność karna. Są specjalne systemy, które sprawdzają treść, np. http://plagiatnever.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zlecenie napisania pracy wiąże się z niebezpieczeństwem. Nie jesteśmy pewni,że napisana przez obcą osobę praca nie została skopiowana. W takich kwestiach trzeba być czujnym, bo z plagiatem wiąże się odpowiedzialność karna. Są specjalne systemy, które sprawdzają treść, np. http://plagiatnever.pl

 

Zamiast sprawdzać w systemie, to lepiej napisać samemu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie lepiej napisać samemu, ewentualnie jeśli nam nie idzie poprosić o pomoc przyjaciół z roku, którzy moga coś podpowiedzieć, pomóc przy konkretnych podrozdziałach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mogę polecić p. Martę. Pisze prace dyplomowe terminowo i rzetelnie. Kontakt do pani: pracadyplomowa997 @gmail.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też wszelkim plagiatom mówię nie. Swego czasu potrzebowałam pomocy z pisaniem pracy dyplomowej i trafiłam na świetnych ludzi z redakcja-pisanie.eu Piszą naprawdę świetnie. Mają profesjonalną ekipę redaktorów. Zależało mi na terminowości i na tym, by zastosowali się do wszelkich moich sugestii. Miło tę współpracę wspominam zwłaszcza, że zastrzegali sobie tworzenie autorskich-unikatowych tekstów, które nie są plagiatem :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

plagatiom nie, ale oszustwom tak?

 

No właśnie, jak ludzie potrafią się wybielać. Plagiat jest zły, ale oszustwo już większość akceptuje!?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że większość prac dyplomowych ma charakter odtwórczy, czyli wałkujemy temat X po raz setny lub więcej. Trudno doszukać się zatem własnych, unikalnych w skali świata wniosków i obserwacji. Pracę trzeba jednak napisać, a to wymaga z kolei kilku dość prostych umiejętności, w szczególności "wyszukiwania informacji". Jeśli znajdziemy odpowiednią ilość artykułów i książek poświęconych naszemu tematowi, to jakim problemem jest umiejętne wykorzystanie tego? Skoro ktoś nie potrafi na podstawie gotowych materiałów wysunąć własnych wniosków i stworzyć z tego pracę na kilkadziesiąt stron, to co robi na studiach?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież te posty w stylu "a ja to znalazłem taką firmę, co mi super napisała" to spam. Nie warto odpisywać nawet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe spam to mało powiedziane... Kto normalny chwali sie tym, ze jest oszustem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście, że spam, ale inni czytają i może da im to coś do myślenia, żeby się nie pakować w takie rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez TomaszSt
      Cześć wszystkim,
      jak w tytule - posiadam duże doświadczenie zarówno pod kątem korekty, opracowania i wszelkich modyfikacji prac zaliczeniowych jak i tworzeniu nowych tekstów. Wszystkie zlecenia wykonuję od podstaw, cena zawsze jest ustalana indywidualnie - negocjowalna.
      Moje publikacje można odnaleźć w sieci - publikowałem różne artykuły, głównie o treści historycznej (z wykształcenia historyk wojskowości o specjalności nauczycielskiej - mgr) aczkolwiek zajmuję się również pedagogiką, socjologią, psychologią, dziennikarstwem etc. W przypadku kontaktu przesyłam próbki swoich prac do wglądu.
      Wszystkie zlecenia wykonuję rzetelnie i całkowicie OD PODSTAW.
      Pozdrawiam
       
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?
    • Przez sandara17
      Witajcie,
      mam nadzieję że są tu osoby które studiują bądź studiowały w Niemczech i są w stanie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań. Obecnie studiuję ekonomię w Polsce, jednak czuję, że nie jest to coś co mnie interesuję. Aplikowałam po raz drugi na hispanistykę jednak nie udało się dostać i zaczęłam rozmyślać nad studiami w Niemczech za namową mieszkającej tam cioci. Języka nie umiem ale podobno kursy niemieckiego pomogą mi się przygotować do testu potwierdzającego znajomość języka. Myślę nad uczelnią w Mannheim i Frankfurcie. Czy ktoś może studiował tam filologię hiszpańską i wie jak to wygląda tam ? Z tego co wiem to na uczelni Mannheim nie jest wymagana znajomość hiszpańskiego idąc na takie studia można zacząć od zera, ale nie wiem jak to wygląda na uniwerku we Frankfurcie (Uniwersytet Goethego). Jak wygląda rekrutacja na tych uczelniach i jak ogólnie wyglądają tam studia? Czy zaliczenia przedmiotów polegają na zdaniu egzaminu czy może też napisaniu jakiejś pracy? Mam także pytanie do osób, które uczęszczały na kurs językowy w Niemczech. Jak wygląda nauka na takim kursie?
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia 
      O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe 
    • Przez michał88
      Witam,jestem tegorocznym maturzystą,
      Dostałem się na dwa interesujące mnie kierunki,pierwszy to finanse i inwestycje ,natomiast drugi to informatyka, oba  na UŁ
      Moje pytanie brzmi który z kierunków daje lepsze perspektywy zawodowe i bardziej interesującą pracę?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.