Skocz do zawartości
Nataliaaa

Pomocy !

Rekomendowane odpowiedzi

Witam  ;) jestem tu nowa. 

Zawitałam na tą stronę, bo studia coraz bliżej, rekrutacja trwa, a ja mam coraz większe wątpliwości ;/

Jestem humanistką, całym sercem. Nie dlatego, żebym miała problem z przedmiotami ścisłymi, w liceum szły mi nie najgorzej, ale czuję, że to nie dla mnie. Jaki więc kierunek studiów moglibyście mi polecić?

Myślałam o historii i mam już indeks na nią, ale perspektywy po tym profilu są dość marne ;/ Na prawie, o którym marzyłam, boję się, że nie dam rady. Jestem ambitna i znając siebie kułabym dzień i noc, żeby jakoś zaliczyć. Poza tym nie mam znajomości.

Interesuje mnie też bezpieczeństwo narodowe i z tego co czytałam nie trzeba być super dobrym z wf-u, co by było z korzyścią dla mnie. Tylko nie wiem jak z pracą po tym profilu... wiadomo, że do policji ciężko się dostać. 

 

Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, jak to jest ze studiowaniem 2 kierunków? czy za ten drugi się płaci? 

 

Pomóżcie proszę, bo zwariuję niedługo. ;(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Za drugi kierunek studiów trzeba płacić, zwolnione z tego obowiązku jest 10% najlepszych studentów. Co do kierunków studiów to trudno coś polecić, co zapewni Ci pracę. Warto kierować się pasjami. Poczytaj trochę o różnych kierunkach i możliwościach w tym miejscu: http://www.kierunki.net/humanistyczne

W jakim mieście szukasz studiów? To może nam pomóc w wybraniu jakiegoś fajnego kierunku. 

A myślałaś o filologii? Np. filologii skandynawskiej, albo czegoś unikatowego? Po tym na pewno łatwiej o pracę. 

 

Skoro jesteś ambitna to na prawie nie powinnaś mieć problemów, jednak środowisko studenckie bywa różne i znajomości też czasami bywają potrzebne. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kraków na pewno, myślałam o UJ może. Hmm na taką filologię musiałabym mieć zdany jakiś język nowożytny dodatkowo bodajże, albo przynajmniej jeden rozszerzony. A zdawałam podstawowy niestety. 
Przedmioty, które zdawałam rozszerzone to historia i wos. I lubię teksty redagować, prowadzę bloga historycznego, pisałam artykuły różne niejednokrotnie. Zawsze mnie do tego ciągnęło, ale wiem, że nie trzeba studiować dziennikarstwa, żeby się tym zajmować.

 

Ostatnio mnie to bezpieczeństwo narodowe zainteresowało. Tylko nie wiem jak z pracą po tym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To może właśnie filologia polska ze specjalnością dziennikarstwo albo od razu iść na Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Wos i historia jak najbardziej są tam potrzebne. Jak z pracą po takim kierunku? Różnie, dużo zależy od Twojego zaangażowania, jeśli będziesz robiła praktyki i pracowała już w trakcie studiów to po studiach nie powinno być problemów. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem powinnaś poważnie pomyśleć o prawie. Z tego co piszesz wydaje mi się to dobry wybór:) Jesteś ambitna i pracowita, na prawie to bardzo ważne cechy. Prowadzisz bloga historycznego więc zachęcam Cię do dyskusji i u nas: http://forum.studia.net/topic/1872-historia-konflikt%C3%B3w-polsko-tureckich/

Jak lubisz pisać, to Dziennikarstwo na UJ może być dla Ciebie strzałem w dziesiątkę! Odnośnie Bezpieczeństwa to obecnie bardzo modny kierunek, sporo osób będzie miało niebawem takie wykształcenie i na rynku pracy może zrobić się tu tłok.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli interesuje Cię Kraków i myślałaś o UJ to koniecznie poprzyglądaj się jakie kierunki prowadzą. Ostatnio widziałam, że mają Edytorstwo: cyfrowa humanistyka dla ambitnych, które prowadzi Wydział Polonistyki. Również na Wydziale Filologicznym jest dużo ciekawych propozycji. 

Co do płatności za studia to wczoraj Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jest to niezgodne, ale płatności zostaną zniesione dopiero w roku akademickim 2015/2016.

http://forum.studia.net/topic/1963-orzeczenie-trybuna%C5%82u-konstytucyjnego-w-sprawie-odp%C5%82atno%C5%9Bci-za-drugi-kierunek/ 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Patrzyłam na tą cyfrową humanistykę, to jest chyba nowy kierunek i nie ma zbyt wielu informacji o nim. Wyczytałam, że jest to połączenie humanistyki z informatyką. Wie ktoś może coś więcej o tym kierunku, jak jest z pracą po nim? Dziennikarstwo z pewnością byłoby ciekawymi studiami, ale słyszałam opinie, że nie trzeba specjalnego wykształcenia, żeby być dziennikarzem, a lepiej skończyć inny kierunek i mieć jakąś specjalność, przykładowo dziennikarstwo polityczne, historyczne, itp. Czy to prawda?

 

Prawo oczywiście pocąga, ale boję się, że bez znajomości z pracą będzie ciężko, nie wiem, czy będę mogła pozwolić sobie na aplikację.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.