Skocz do zawartości
AnnaB

Modne kierunki studiów?

Rekomendowane odpowiedzi

Moda na wybrane kierunki widać nadal trwa....

Niby jednego roku "te" stają sie modne a kolejnego inne, ale nadal jest ściśle oblegana czołówka...

Wg artykułu na jednym z portali:

 

Od kilku lat modna pedagogika zaczęła ustępować innym kierunkom: ekonomicznym i administracyjnym oraz społecznym.
Nadal jednak jest to jeden z najmodniejszych kierunków stale chętnie wybieranych przez studentów.

 

(Artykuł z: https://www.facebook.com/315611958587952/photos/a.321635394652275.1073741828.315611958587952/326536320828849/?type=1&theater )

 

Czy zatem to dobra opcja, że pewnego dnia staję przed wyborem i okazuje się, że kierunek jaki wybralam jest jedym z tych z czołówki?

Czy to jedynie oznacza, że jestem w grupie ludzi jedno-ukierunkowanych jakich wiele?

 

Wiadomo, będac juz na etapie:

pisania pracy magisterskiej

pisania pracy licencjackiej

pisania pracy dyplomowej

pisania pracy inżynierskiej

nie ma tu wiele do zmian. Ewentualnie wybrac kolejny kierunek:)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Obecnie najmodniejszym chyba kierunkiem studiów są studia inżynierskie - i słusznie ponieważ daje duże możliwości znalezienia w przyszłości ciekawej pracy. Ze swojej strony polecam zerknąć sobie jakie ciekawe  oferuje Wyższa Szkoła studia.net/informatyka, studia z zarządzania i Administracji w Warszawie. : http://www.dobrauczelnia.pl/kierunek-zarzadzanie-i-inzynieria-produkcji

Ma ona bardzo dobre opinie wśród studiujących a co najważniejsze skupia się w programie studia z zarządzania na nauce praktycznych rzeczy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc ja odnoszę wrażenie, że modne obecnie są kierunki humanistyczne - wszyscy ciągle powtarzają, że nie ma po nich pracy itd. itd., i ci, którzy je studiują dobrze o tym wiedzą (bo wszyscy już chyba o tym wiedzą). A pomimo to decydują się na takie, a nie inne studia. 

 

Moim zdaniem wiąże się to ze zmianą podejścia do studiów - młodzi ludzie (mam tu na myśli liczne grono hipsterów) bardziej chcą sobie "postudiować', pobawić się, pofilozofować, dowiedzieć się czegoś o innych ludziach, ale też o sobie samym przez te 5 lat, aniżeli planować w tym czasie całe swoje przyszłe życie. Raczej podchodzą do tego tak, ze przecież i tak sobie poradzą. No i ja im wierzę. Bo to są bystrzy ludzie, pewni siebie młodzi Polacy, bez kompleksów i w trampkach za 300 zł. 

 

Modne jest bycie hipsterem. Hipster nie studiuje studia.net/informatyka ani studia z zarządzania. Hipster studiuje historię, etnologię albo teatrologię, żeby mógł się tym pochwalić w gronie swoich znajomych. Hipster interesuje się sztuką, kulturą i problemami społecznymi. Hipster gardzi przyszłościowymi kierunkami, gdyż dla niego ważne jest podążanie za własnymi marzeniami i życie w zgodzie ze sobą. I

 choć takie podejście jest ekstremalnie nieracjonalne, to ja i tak myślę, że hipster w dorosłym życiu nie zginie. Za duża część populacji by nam wymarła. 

 

A

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc ja odnoszę wrażenie, że modne obecnie są kierunki humanistyczne - wszyscy ciągle powtarzają, że nie ma po nich pracy itd. itd., i ci, którzy je studiują dobrze o tym wiedzą (bo wszyscy już chyba o tym wiedzą). A pomimo to decydują się na takie, a nie inne studia. 

 

Moim zdaniem wiąże się to ze zmianą podejścia do studiów - młodzi ludzie (mam tu na myśli liczne grono hipsterów) bardziej chcą sobie "postudiować', pobawić się, pofilozofować, dowiedzieć się czegoś o innych ludziach, ale też o sobie samym przez te 5 lat, aniżeli planować w tym czasie całe swoje przyszłe życie. Raczej podchodzą do tego tak, ze przecież i tak sobie poradzą. No i ja im wierzę. Bo to są bystrzy ludzie, pewni siebie młodzi Polacy, bez kompleksów i w trampkach za 300 zł. 

 

Modne jest bycie hipsterem. Hipster nie studiuje informatyki ani zarządzania. Hipster studiuje historię, etnologię albo teatrologię, żeby mógł się tym pochwalić w gronie swoich znajomych. Hipster interesuje się sztuką, kulturą i problemami społecznymi. Hipster gardzi przyszłościowymi kierunkami, gdyż dla niego ważne jest podążanie za własnymi marzeniami i życie w zgodzie ze sobą. I

 choć takie podejście jest ekstremalnie nieracjonalne, to ja i tak myślę, że hipster w dorosłym życiu nie zginie. Za duża część populacji by nam wymarła. 

 

A

 

Genialnie to forumowicz opisał !!!

W 100 % sie podpisuje pod tym. Te pokolenia hipsterów to już pokolenei gdzie ich rodzice(lub rodzic) wyjechał za granicę pracować i przysyła funty,euro,dollary na dziecko bo studiuje.Oczywisce nie jednokrotnie taki student może sobie pozwolic na mieszkanie w ładnym mieszkaniu,wyjscie do galerii, 2-3 imprezy w tygodniu. Żyje pełnym życiem studenckim. A potem przychodzi na 5 roku rozczarowanie.

Niestety - konsekwencje będzie się ponosiło za cały okres studiów a nie nagły przepracowany rok na ostatnim roku studiów w poszukiwaniu łatwych papierków, szukaniu znajomośći w poszukiwaniu pracy. I rodzicie po 5 latach studiowania dalej maja swoje dziecko na utrzymaniu....

Studia to nie tylko czas zabawy, ale to czas Twojej szansy, poznania świata innej strony,czas nowych doświadczeń, pierwszych porażek i sukcesów. Można na studiach bardzo wiele , można znaleśc dokładnie to co chce się w życiu robić ... Tylko trzeba poczytać trochę(a nie napisać na forum "boże co mam ze sobą zrobić po studiach?POMOCY"),zorientować się ,zrobić mały research perspektywy branży i dążyć do upragnionego celu metodą cieżkiej pracy i ciąłego rozwoju w tym kierunku

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co demonizować kierunków humanistycznych, filologia chociażby ma wzięcie na rynku pracy. Moja dziewczyna skończyła właśnie filologie angielką na WSB. Zaraz po licencjacie zaczęła całkiem nieźle zarabiać. Na siłę inżyniera i tak nikt by z niej nie zrobił.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Nie matura, lecz chęć szczera, zrobi z Ciebie inżyniera".

 

Modny kierunek studiów? Modna to może być bluzka, sukienka lub buty, a nie kierunek studiów. Podążanie za rynkowymi, krótkotrwałymi trendami kończy się z reguły dość kiepsko dla absolwentów rozmaitych kierunków stworzonych tylko po to, żeby przyciągnąć kandydatów. Ładna nazwa to jeszcze nie wszystko, bo niby co ma robić absolwent np. "Hodowli zwierząt nieparzystkokopytnych w Kambodży" lub "studia z zarządzania swobodami publicznymi - kierunek prowadzony pod egidą Kim Dżong Una".

 

Studia nie są czasem, w którym odpoczywamy sobie od obowiązków. Nie są również okresem przejściowego spokoju, który zakłócony zostaje dopiero po odebraniu dyplomu mgr lub lic. Studia to okres, w którym zdobywamy kompetencje potrzebne nam na rynku pracy.... lub też ich nie zdobywamy i liczymy na pomoc rodziców, bo życie w Polsce zobowiązuje do utrwalania koncepcji kolesiostwa i klik. Jeśli ktoś na studiach tylko imprezował i korzystał z życia, to co później niby ma robić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niby stale przoduje pedagogika....

Z inzynierskich w czołówce jest budownictwo....

Jeśli wierzyc statystykom... to wyglada to tak:

 

nr 1 - zarzadzanie

2 - budownictwo

3- pedagogika

4- prawo

5- informatyka

6- ekonomia

7- finanse

8- inż. środowiska

To chyba statystyki z początku XX wieku.

 

Rekrutacja 2013/2014 przedstawiała się następująco:

Informatyka - 31233

Prawo - 21763

Podyplomówki z zarządzania - 21327

Budownictwo - 18926

Mechanika i budowa maszyn - 18294

Podyplomówki z zarządzania i inżynieria produkcji - 17234

Kierunek ekonomia - 17090

Automatyka i robotyka - 17062

Inżynieria środowiska - 16664

Pedagogika - 16227

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.