Skocz do zawartości
Kik

Jak otrzymać akademik.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam zamiar iść na studia II stopnia na Politechnikę Warszawską, dziekanat wymaga ode mnie takich dokumentów:

  1. Zgłoszenie 
  2. Załącznik nr 9 (Mój dochód na osobę to 1440, jestem z Wielkopolski. Czy jest szansa na akademik?)
  3. Zaświadczenie z Urzędu Skarbowego każdego dorosłego członka rodziny, który w zeszłym roku miał 18 lat. (Posiadam te papiery, aczkolwiek wystawione na początku listopada 2013r. za rok 2012)
  4. Zaświadczenie z Gminy wielkości posiadanego gospodarstwa rolnego.(Nie dotyczy)
  5. Oświadczenia dla osób fizycznych o dochodach nieopodatkowanych dla każdego pełnoletniego członka rodziny. (brak dochodów, czyli brak wniosku, prawda?)
  6. Zaświadczenia o dochodach dla osób rozliczających się ryczałtem( nie dotyczy)
  7. Zaświadczenie ze szkoły lub poświadoczne kopie aktów urodzenia dla dzieci poniżej 18 roku życia. ( rodzeństwo powyżej 18)
  8. Zaświadczenia o alimentach, wyroki sądowe, akty zgonu (brak).
  9. Zaświadczenie o wysokości składki zdrowotnej (Po co to komu? Te informacje są na papierku z US)

Czy macie jakieś własne doświadczenia z dostaniem się do akademika, jakieś problemy?

Chciałbym dostać się do Riviery, najwygodniej chyba pod względem dochodzenia na PW.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mieszkam w Toruniu i u mnie powiedziano, że kiedy dochód na osobę przekracza 1000zł to nie ma co liczyć na akademik. Poszukaj w regulaminach przyjęć itp, to może znajdziesz takie info. Czasami można się też wprowadzić po rekrutacji jesli są wolne miejsca i wtedy dochód nie jest taki istotny. Przynajmniej tak jest w Toruniu, nie wiem jakie realia są w Warszawie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyjmują... Ale musisz się indywidualnie tam podpytać jak to wygląda pod względem cenowym. Ale z góry Ci powiem, że nie jest tak tanio jak się powszechnie uważa. Zastanów się czy nie lepiej będzie skorzystać z tej opcji: http://www.hotelaramis.pl/

Tam mają pokoje z netem od 85 zł. Istnieje również możliwość wykupienia śniadania w formie bufetu - tutaj cena oscyluje w granicach 20 zł.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Hej, na naszym weselu mieliśmy około 120 gości i zamówiliśmy około 0,5 litra wódki na osobę, co okazało się wystarczające, choć niektóre stoły piły więcej niż inne. Warto też mieć zapas, bo lepiej żeby zostało, niż żeby zabrakło. Jeśli chodzi o wino, to wystarczyło nam mniej więcej jedna butelka na cztery osoby, bo nie każdy pił wino – większość wolała wódkę. Piwo zamówiliśmy tylko kilkadziesiąt puszek i bardziej na poprawiny, bo na weselu dominowały mocniejsze trunki. Uważaj na to, czy goście będą sami prowadzić samochody, bo to też zmienia ilość spożycia. https://poznanska10.pl/uncategorized/alkohol-na-wesele-jak-obliczyc-ilosc-i-uniknac-kosztownych-bledow/ Na stronie jest zresztą kilka porad na temat tego co warto jest postawić na stole.
    • Hej, ile wódki kupowaliście na wesele?  Jak również ile mieliście gości? Nie chcę kupować za dużo ale równeiż nie chce aby zabrakło
    • To wcale nie jest łatwy temat, bo przy krótszym, kameralnym przyjęciu granica między „swobodnie” a „sztywno zakończone” jest cienka. Twoja wizja obiadu z deserem jest spójna i jasna, ale rozumiem też podejście Twojego partnera – zimna płyta daje gościom przestrzeń, żeby jeszcze chwilę posiedzieć, porozmawiać i nie czuć się „wyproszeni” po deserze.   Można to rozwiązać w sposób, który nie brzmi jak komenda typu „zjeść i do domu”. Kluczem jest komunikacja w zaproszeniu lub przy przekazywaniu informacji w taki sposób, żeby to brzmiało jak troska o gości, a nie rozkład jazdy. Zamiast „koniec o 19:00”, można zaznaczyć, że przyjęcie ma formę krótkiej uroczystości w kameralnym gronie, potrwa mniej więcej do „późnego popołudnia/wczesnego wieczoru”, a na koniec będzie transport dla gości – jako ukłon w ich stronę, nie jako „wyjściówka”.   Twoja mama ma rację co do jednego: zimna płyta daje poczucie domknięcia spotkania. Można zrobić skromną wersję – kilka przekąsek na wspólnym stole, bez nadęcia i bez poczucia, że to „drugi etap” wesela. Goście wtedy sami naturalnie wyczują moment, kiedy zebrać się do domu.   Taki układ może wyglądać np. tak: • obiad • deser i kawa • swobodne rozmowy przy zimnej płycie, winie i lekkim alkoholu • pod koniec – luźna informacja, że transport będzie dostępny od konkretnej godziny, ale bez słów „koniec imprezy”   Jeśli planujesz do tego lekkie alkohole, które nie budują atmosfery „długiej imprezy”, tylko towarzyszą rozmowom, możesz zerknąć na propozycje win, które dobrze pasują do takiej formuły spotkania: http://www.alkoparty.pl/wina
    • Planujemy z narzeczonym tylko skromny obiad dla najbliższych i chciałabym, żeby spotkanie zakończyło się po deserze i kawie. Moja wizja jest prosta, ale partner i mama naciskają na dodanie zimnej płyty. Twierdzą, że bez przekąsek goście poczują się wyproszeni i nie będą mieli przestrzeni na swobodną rozmowę. Ja z kolei boję się, że takie „dojadanie” zmieni elegancki obiad w długą imprezę, a zależy mi na konkretnej godzinie zakończenia. Jak zakomunikować gościom ramy czasowe przyjęcia, żeby nie brzmiało to jak rozkaz opuszczenia lokalu? Czy powinnam ulec w kwestii jedzenia, żeby atmosfera była luźniejsza? Co o tym myślicie?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.