Skocz do zawartości
Muden

Studia a projekty grupowe

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Aktualnie jestem na I roku studiów. Mam obawy związane z tym, że w przyszłym semestrze być może będę musiał realizować na jakiś przedmiot jakiś projekt w grupie. Byłoby to dla mnie kłopotliwe, ponieważ nie znam nikogo z mojej grupy, ani z roku, a na korytarzu też z nikim nie rozmawiam(nie odczuwam takiej potrzeby do integrowania się z innymi ludźmi, poza tym głupio by mi było tak nagle podejść i zacząć z kimś rozmawiać, jak przez rok tego nie robiłem). Co powinienem zrobić w mojej sytuacji?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Muden, studia oprócz wiedzy książkowej, uczą także kontaktów z rówieśnikami i osobami wyżej w hierarchii. W przyszłej pracy też będziesz zmuszony współpracować z innymi ludźmi, których z wzajemnością nie musisz darzyć sympatią, aczkolwiek wszystkich należy traktować z szacunkiem. Realizacja zadania w grupie nie oznacza, że pozostałe osoby mają stać się ekipą do wypadów na piwo :D Po przydzieleniu do jakiejś grupy powinieneś po prostu przedyskutować równomierny podział obowiązków do starannego wykonania i to w zasadzie jedyne obowiązkowe tematy rozmowy. Żeby uniknąć sytuacji, w której jedna osoba będzie wylewać z siebie siódme poty, a reszta podpisze się i zgarnie tę samą ocenę. Albo ktoś dokładnie i samodzielnie opracuje temat, a ktoś inny zerżnie z neta i wszyscy oberwą za czyjeś lenistwo. Podobne sytuacje spotkają Cię w przyszłości m.in. na różnych szkoleniach i warsztatach, gdzie tworzone ad-hoc grupy obcych sobie ludzi mają coś wspólnie przygotować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@GutekDzięki za odpowiedź.

6 godzin temu, Gutek napisał:

Po przydzieleniu do jakiejś grupy powinieneś po prostu przedyskutować równomierny podział obowiązków do starannego wykonania i to w zasadzie jedyne obowiązkowe tematy rozmowy.

Z tym się zgadzam, jednak obawiam się, że prowadzący po prostu powie, żebyśmy się sami podobierali w grupy, ludzie podobierają się w grupy ze swoimi znajomymi a ja, że nikogo nie znam to zostanę sam(albo będę chodzić między grupkami i prosić, czy nie mógłbym się dołączyć).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Muden, grupy zawsze mają jakąś określoną liczbę osób, więc na pewno trafią się wolne miejsca do dołączenia. To nie jest tak, że jedna będzie liczyć 10 osób, a druga 2. Nie wiem, co studiujesz, ale na kierunkach z ćwiczeniami laboratoryjnymi/projektowymi podziały na grupy są w zasadzie codziennością.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.