Skocz do zawartości
Candlesara

Pytanie dot. przenosin po licencjacie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam pytanie dotyczące zmiany kierunku po licencjacie. Czy możliwe jest ukończenie licencjatu na dietetyce na SGGW, a następnie ukończenie magistra na zupełnie innym kierunku - zarządzanie? Na prywatnej uczelni (Kozminski). Czy to w ogóle miałoby jakikolwiek sens? Czy lepiej pójść na dietetykę i jednocześnie poprawiać maturę i poczekać rok? Czy w ogóle jest sens iść na zarządzanie? Chcę pracować w marketingu/brandingu, gdzie liczy się doświadczenie, ale wiele staży jest dla studentów kierunków ekonomicznych. Niekoniecznie chcę wydawać 60.000 zł na papierek.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co w ogóle ta dietetyka w tym roku? Lepiej iść do pracy i za rok poprawić maturę i iść na studia na które chce się iść. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co myśli Pan o uczelni SWPS? Zależy mi na utworzeniu w przeciągu 5 lat CV, które będzie robiło wrażenie na pracodawcy. Chcę zacząć jak najwcześniej. Interesuje mnie management; marketing; PR; HR; branding - wszystko to jest w pewnym stopniu powiązane. Jestem gotowa pracować ciężko i szkolić się podczas studiów, brać udziały w webinarach i odbywać kursy internetowe - również te zagraniczne. To jest coś, z czym chce wiązać moją przyszłość. Mam do wyboru iść na UW (zarządzanie dzienne); ALK (jednoczesna praca) lub SWPS. Czy coś można mi polecić? Z tego co widzę, to ALk i SWPS bardziej się skupiają na praktyce i zapewniają liczne spotkania, aktywność, co bardzo mi się podoba. Z drugiej strony - będę pod presją związaną z opłaceniem studiów (których moja rodzina nie zaakceptuje, ale trudno :)). Całe liceum byłam na profilu, który wysysał ze mnie całą energię życiową. Czas naprawić swoje błędy. Jedno jest pewne - jestem zmotywowana i pracowita. Potrzebuję jedynie wykonać dobry i inteligentny ruch na dobry start

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko przyszłego Twojego pracodawca nie będzie interesowało to ile masz kierunków zrobionych, tylko i wyłącznie to co umiesz. 

Zarówno SWPS, jak i ALK to dobre uczelnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi. Jeszcze ostatnie pytanie. Czy lepiej postawić na studia dzienne czy zaoczne? Na pierwsze 3 lata. Wątpię, że na dziennych uda mi się utrzymać wszystko w ryzach. Na zaocznych mogłabym zdobywać doświadczenie. Czy aby napewno już umarło to przeświadczenie, że studia zaoczne są smiechu warte?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kwestia gustu. Na niestacjonarnych jest moim zdaniem trudniej. 5 dni pracy i 2 dni studiów. Ile tak można ciągnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze jedno. Czy przyjmą mnie na UW na wieczorowe  FiR z 90% z matematyki podstawowej? To jest aż 75% wyniku x 0,6 (bo podstawa). Angielski rozszerzenie 80-90. Moja mama prowadzi własną działalność księgową, więc mogłabym brać czynny udział i jej pomoc. Zna się na tym, a ja lubię tematykę pieniądza i inwestycji. Zwłaszcza, że po takim kierunku raczej nie będzie przeciwwskazań, żebym ewentualnie przebranżowiła się na marketing/PR, co również oscyluje wokół moich zainteresowań, jak już wcześniej wspominałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o kryteria przyjęć to nikt nie wie jak to będzie wyglądać. To uczelnia badawcza i kryteria mogą być surowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A powiedzmy, że dostałam się na zarządzanie na UW. Interesuje mnie stanowisko brand managera, nie zwykłego marketingowca. Chciałabym kreować wizerunek firmy i tworzyć strategie marketingowe. Czy w takim wypadku lepiej być na dziennym zarządzaniu na UW i pracować w tygodniu i w weekendy, zbierać doświadczenie, czy może lepiej zaoczne ALK, ale wtedy już wybrałabym ekonomie. Oczywiście również musiałabym pracować 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma to wielkiej różnicy. Ważne żeby studiować i pracować. Natomiast aby zdobyć takie stanowisko to i tak lecisz od podstaw, czyli od specjalisty ds. marketingu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Candlesara napisał:

Czy w takim wypadku lepiej być na dziennym zarządzaniu na UW i pracować w tygodniu i w weekendy, zbierać doświadczenie, czy może lepiej zaoczne ALK, ale wtedy już wybrałabym ekonomie.

Żadnego pracodawcę nie interesuje "doświadczenie" inne niż powiązane z wybranym stanowiskiem. W związku z tym realne doświadczenie zawodowe można zacząć zdobywać najwcześniej na sam koniec licencjatu/inżynierki, kiedy ma się już coś w głowie i można to wykorzystać w pracy zgodnej z wykształceniem. W każdym innym przypadku naiwnym jest przekonanie, że będąc po ogólniaku bez zawodu można w jakikolwiek sposób zaistnieć na rynku pracy. Później hrowcy patrzą z politowaniem, że świeżo upieczony absolwent wysyła CV w objętości, której nie powstydziłby się dyrektor działu.

W dniu 15.05.2020 o 13:25, Candlesara napisał:

Zależy mi na utworzeniu w przeciągu 5 lat CV, które będzie robiło wrażenie na pracodawcy.

Zanim nauczysz się czegokolwiek, co postawi Cię wyżej od osób bez wykształcenia, możesz np. zaangażować się w kole naukowym i brać udział w konferencjach, napisać artykuł, zdobyć jakąś nagrodę w konkursie... Jest cała masa świetnych sposób na oryginalne i dość prestiżowe wyróżnienie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jeśli psychologia to tylko kierunek psychologia studia jednolite mgr. Wszystkie podróbki tego kierunku omijaj szerokim łukiem. 
    • Hej.  Studiuję obecnie finanse i rachunkowość. Jestem po pierwszym roku. Jednak dręczy mnie myśl o zmianie studiów.  Szczerze mówiąc ten kierunek wybrałam już po napisaniu matury, na szybko. Stwierdziłam, że kasa z tego będzie I księgowe są potrzebne. Studia niekiedy są dla mnie ciekawe, ale czuję, że to nie to.  Od zawsze marzyła mi się psychologia. Nie poszłam na nią sama nie wiem czemu. Po prostu stwierdziłam, że finanse są bardziej opłacalne. Ale jednak chciałabym spróbować.  Niestety, ale w grę wchodzą jedynie studia niestacjonarne, bo muszę się sama utrzymywać. Też mój zasięg ogranicza się do Torunia.  Psychologia na umk odpada, bo jest tylko stacjonarna Za to znalazłam kierunek komunikacja i psychologia w biznesie. Wiem, że to nie to samo co zwykła psychologia,nawet bardzo nie to samo, ale ten kierunek ociera się nieco o psychologię i do tego ma przedmioty ekonomiczne, które są dla mnie interesujące. Też myślałam nad wsb, bo oni oferują psychologię niestacjonarna, ale sama nie wiem co myśleć o tej szkole trochę dręczy mnie myśl że jak niepubliczna to znaczy gorsza. Co mi poradzicie? 
    • MiBM nigdy nie była w czołówce najpopularniejszych kierunków technicznych, więc oprócz MEL PW nie należy spodziewać się wygórowanych progów. Tym bardziej na zaocznych, gdzie jeśli nie ma odgórnego minimum, to z reguły biorą każdego z jakkolwiek zdaną maturą. Utrzymanie się to już oczywiście zupełnie inna sprawa. Na południu kraju masz jeszcze dobrą Politechnikę Śląską, więc ogólnie jest w czym wybierać.
    • Witam, Próbuję się dostać na prawo na UW lecz mam problem z rekrutacją. Na maturze zdawałem j. polski(podstawa i rozszerzenie),j. angielski (podstawa i rozszerzenie),historie rozszerzoną oraz matematykę podstawową gdy próbuje się zapisać wyskakuje mi błąd zamieszczony w załączniku. Pisałem już w tej sprawie do uczelni ale dostałem tylko odniesienie do postępowania rekrutacyjnego w którym nie ma nic o moim problemie.Nie wiem co mogę zrobić by udało mi się zapisać, w drugim załączniku podałem tabele z wymaganiami. Czy może to być spowodowane tym ,że nie zdawałem kolejnego przedmiotu, który mogę podać przy wynikach?. Proszę o pomoc w tej sprawię. Pozdrawiam
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.