Skocz do zawartości
ScuderiaFerrari

Mechanika i budowa maszyn a samochody i dziewczyny

Rekomendowane odpowiedzi

Czy po studiach Mechanika i budowa maszyn na Politechnice Wrocławskiej ( KONSTRUKCJA MASZYN, URZĄDZEŃ I POJAZDÓW ) mogę pracować w przemyśle samochodowym, a najlepiej przy budowie i konstrukcji bolidów F1? Jako kto mogę pracować w takiej profesji i jak wykładowcy przyjmują dziewczyny na takich kierunkach? Czy może większą szansę na pracę z samochodami lub bolidami będę miała po AGH w Krakowie lub Politechnice Warszawskiej? ;))

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Łukasz napisał:

Widzę że trochę odplynelas. Szans żadnych. Dosłownie, mniejsze niż w totolotka. 

Nie ma szans załapać się na konstrukcję do samochodów dla ludu A co dopiero tam. Po takich studiach pracuję się np w działach utrzymania ruchu w firmach itd.

Może źle sformułowałam pytanie, ale przecież każda firma szuka inżynierów, a inżynier mechanik znajdzie pracę w firmie samochodowej, czy źle myślę?  Jeśli nie MiBM to co mogę i gdzie studiować, aby móc pracować przy samochodach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, ScuderiaFerrari napisał:

A co i gdzie można studiować, żeby mieć szansę na pracę przy samochodach dla ludu?

Dowolny wydział mechaniczny z katedrą/instytutem pojazdów samochodowych, ale najbardziej rozpoznawalny jest chyba SiMR PW.

1 godzinę temu, ScuderiaFerrari napisał:

przecież każda firma szuka inżynierów

To nie jest prawdą, zwłaszcza w miastach typu Warszawa i Kraków, gdzie są po 2 duże polibudy i prawie całkowity brak przemysłu.

1 godzinę temu, ScuderiaFerrari napisał:

Jeśli nie MiBM to co mogę i gdzie studiować, aby móc pracować przy samochodach?

"Przy samochodach" nie znaczy dosłownie nic.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Co pół roku ja też chodzę .Ponieważ jestem pod stałą kontrolą .Jeżeli raz wynik wyjdzie źle to już do końca życia trzeba o siebie dbać najlepiej jak najczęściej bo szybciej można uratować życie . W Rzeszowie zapisz się na konsultację do tej pani doktor: https://ginekolog-rzeszow.pl/ Jest też możliwość zapisania się na wizytę w ramach nfz. 
    • Mam do Was pytanie z czystej ciekawości. Jak często umawiacie się na wizytę do ginekologa? Moja znajoma robi to mniej więcej co pół roku, natomiast ja nie byłam już od około trzech lat i zaczęłam się zastanawiać, czy to normalne. Może to ona przesadza, a może to ja powinnam chodzić częściej. Jeśli jesteście z okolic, to chętnie przyjmę też polecenia dobrego ginekologa z Rzeszowa.
    • Sansewiera, Epipremnum, monstera. Przy czym dwa ostatnie wymagają palika bo to pnącza. Ale same w sobie nie są wymagające i po wielu miesiącach będą wyglądały bardzo dobrze. Od siebie polecam kontakt z nimi: https://dom-roslin.pl/rosliny-do-domu/ Na miejscu pomogą dobrać rośliny do warunków panujących w pomieszczeniach.  
    • Ćwiczenia od fizjo uroginekologicznego to raczej strata czasu na marne. Niestety w większości przypadków nic nie zmienia. Dobry ginekolog który robi zabiegi w szpitalach. Zrobi mały zabieg i wrócisz do normalności. Można też wziąc pod uwagę leczenie laserem: https://estebelle.com.pl/zabiegi/laserowe-leczenie-nietrzymania-moczu/   Na stronie jest opisane jak wyglądają takie zabiegi. Wykonywane są w klinice w Warszawie. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.