Skocz do zawartości
Kamikaze

Niezadowalający wynik maturalny a studia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Nie najlepiej napisałem maturę:

 

Matmematyka: 92%

Matematyka R: ~44%

Fizyka R: 66% 

 

A chciałbym dostac się na techniczny kierunek, najlepiej informatykę, ponieważ interesuje mnie programowanie. Siedzenie nad niedziałającym kodem to moje ulubione zajęcie.

 

Patrząc na ubiegłoroczne progi i biorąc pod uwagę opinie maturzystów, jako iż tegoroczna matura z matematyki była bardzo łatwa więc i progi będą wyższe, raczej nie mam szans na dzienna informatykę na dobrej uczelni.

 

Interesują mnie: Warszawa, Wrocław, Kraków.. 

 

Czy może są jednak jakieś szanse na informatykę na uczelniach w ww miastach? 

 

Jeśli nie, jakie kierunki są godne polecenia? Ciężko się z wszystkimi zapoznać, przemierzając listy kierunków, rodzaje, wydziały... 

 

Moje zalety: ścisły umysł, potrafię rozwiązywać logiczne problemy np. z kodem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na największe uczelnie w największych miastach to rzeczywiście będzie mało. Ale przecież nie każdy musi studiować na PW, AGH albo PWr. Rynek dla programistów jest chłonny i pracodawcy naprawdę nie mogą wybrzydzać, a poza tym w tej branży i tak najbardziej liczą się umiejętności. A Ciebie to interesuje, więc raczej będziesz zainteresowany ich zdobywaniem i rozwijaniem także we własnym zakresie. Duże miasta to też więcej możliwości zdobywania doświadczenia zawodowego, ale nawet jak wylądujesz w mniejszym to, moim zdaniem, nic się nie stanie. Zawsze można się po studiach przeprowadzić albo przenieść gdzieś na magisterkę. 

 

Dlatego na Twoim miejscu rozważyłabym mniej znaną uczelnię w mniejszym mieście. To rozsądniejsze rozwiązanie niż bulenie za uczelnię prywatną w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. 

 

Posprawdzaj sobie zeszłoroczne progi, one rzadko bardzo się zmieniają, co najwyżej o kilka punktów. Jeśli nie ma ich na stronie uczelni, zawsze możesz zadzwonić lub napisać do działu rekrutacji, powinni udostępnić Ci te informacje. Zrób sobie listę uczelni i progów i po prostu zobacz,, gdzie się łapiesz. Politechniki są przecież jeszcze w Lublinie, Łodzi, Częstochowie, Kielcach. Na plus będziesz miał tańsze utrzymanie, a przecież nie musisz siedzieć tam całe życie, po inżynierze możesz się zwinąć. 

 

Jeśli mimo wszystko się uprzesz na wymienione miasta i będziesz wolał iść prywatnie, to pewnie najlepszym wyborem będzie Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych, ale moim zdaniem to wyrzucanie hajsu w błoto. Po co płacić za coś, co możesz mieć za darmo? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Jak wentylatory działają, a wywala temperaturę, to pewnie moduły mocy (IGBT) są już na wykończeniu albo pasta termoprzewodząca wyschła na kamień. Naprawa takich rzeczy to standardowa procedura, nikt przy zdrowych zmysłach nie kupuje od razu nowego falownika, zwłaszcza przy większych mocach, gdzie koszty idą w dziesiątki tysięcy. Najważniejsze to wysłać sprzęt do kogoś, kto daje realną gwarancję na naprawę, a nie tylko "przeczyści". Sam przerabiałem kilka serwisów i różnica w podejściu bywa ogromna, zwłaszcza jeśli chodzi o czas reakcji, bo każdy dzień przestoju to kasa. Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie wchodzi w zakres profesjonalnego serwisu, warto jest zajrzeć tutaj: https://centrumregeneracji.pl/oferta/naprawa-elektroniki-przemyslowej/
    • Szukam namiarów na sprawdzony serwis elektroniki przemysłowej. Mamy na stanie falowniki, które wywalają błędy przegrzania, mimo że wentylatory chodzą. Czy to już czas na śmietnik, czy można to jakoś zregenerować?
    • Temat LED vs lampy błyskowe to wieczna dyskusja i każdy ma swoje zdanie, ale postaram się podejść do tego praktycznie. LED-y mają rzeczywiście tę ogromną zaletę że widzisz efekt na żywo, co bardzo ułatwia naukę i przyspiesza pracę w studio, zwłaszcza jeśli robisz też nagrania wideo. Kiedyś temperatury barwowe LED-ów były problemem, ale teraz producenci naprawdę dobrze to opanowali i możesz dostać CRI powyżej 95 bez problemu. Lampy błyskowe wciąż wygrywają jeśli chodzi o czystą moc i możliwość zamrożenia ruchu przy krótkim czasie naświetlania, więc do sportu czy dzieci się lepiej sprawdzają. Koszty eksploatacji są jednak niższe przy LED-ach, bo nie wymieniasz lamp błyskowych i zużywasz mniej prądu. Ja bym powiedział że dla większości zastosowań portretowych i produktowych LED-y są w zupełności wystarczające i naprawdę komfortowe w użyciu. Ceny ostatnio też spadły więc nie jest to już taka inwestycja jak kiedyś. Warto porównać konkretne modele i specyfikacje, bo różnice między producentami potrafią być spore - możesz to zrobić na przykład sprawdzając ofertę https://fotostudio360.com/ gdzie znajdziesz zarówno LED-y jak i tradycyjne lampy z pełnymi parametrami.   
    • Mam parterowke i dach na wiązarach. Puściłem rury od kanalowki między wiązary i przepuściłem przez g-k. Jeszcze nie mam jednostki. Prosta i przyjemna robota. Przy lanym stropie trudniej, ale warto w podwieszanym przed gk wrzucić rury Jeśli szukasz firmy, która Ci to zrobi, polecam kontakt z nimi: https://klimatyzator.net.pl/ Zajmuja się takimi realizacjami w Lublinie oraz okolicach.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.