Skocz do zawartości
JestemAndrzej

Plany na przyszłość.

Rekomendowane odpowiedzi

Siemka,

Mam problem, chciałbym udać się na studia związane z IT w jednym z większych miast. Matematyke zdałem okej i myślę że dostane się bez problemu. Problem polega na tym że boję się że wywaliłem się na pisemnej podstawie z polaka i rozważam różne możliwości w razie gdyby sprawdził się czarny scenariusz.. 

Poprawka w sierpniu i co potem? Jedną z opcji jest gap year. Mógłbym w tym czasie na przykład udać się na wolontariat za granicą (o ile by mi się dostać na jakiś program). Lub inna bardziej realna opcja -iść na studia w moim mieście z terminu dodatkowego, przemelanżować rok, ale przy tym w tym czasie doszkalać się w kierunku przyszłego zawodu i po roku iść na wymarzony kierunek. Co myślicie? Co radzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem idei pójście na studia na rok? Po co? Dlaczego? Skąd takie myślenie?

Iść do pracy i zdobywać doświadczenie związane z wykonaniem jakiegokolwiek zawodu. To zawsze procentuje

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W każdym razie po roku moje punkty z matury będą liczone tak jak dla osób które zdały normalnie, będę mógł przystąpić do pierwszej rekrutacji?

Wiesz, gdybym sie dostał na informatyke nawet na słabszej uczelni to chyba bym czegoś się nauczył przez rok. Myślę że jest to możliwe ze względu na niż demograficzny i ciągły spadek zainteresowania uniwerkiem w Olsztynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozatym prace mam, byłbym w stanie pracować i jednocześnie iść na studia tak jak to robiłem w liceum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co po 1 roku to rzucać? Uczyc możesz się sam. Taki 1 rok jest bez sensu. Tam są przedmioty ogólnouniwersyteckie. Jest dość nudnawy. 

To nie jest droga.

Tak, później rekrutujesz się normalnie. 

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem sensu pójścia na wolontariat zagraniczny, możesz mi to wytłumaczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też nie rozumiem po co to. Chyba, że sam dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolontariat zagraniczny to fantastyczna sprawa, jest wiele organizacji które wysyłają ludzi aby pomagać ludności w krajach słabiej rozwiniętych. Lecisz na przykład do Kolumbii albo na Filipiny, masz gdzie mieszkać, co jeść. Poznajesz kulturę, rozwijasz sie, pomagasz, co chcieć więcej? W każdym razie okazało sie ze z polskiego mam 60%, wiec bez potrzeby sie martwiłem. Nie wiem co trzeba by bylo napisać zeby nie zdać. Mam za to kolejny problem. Jestem na liście rezerwowej na jednej uczelni i musze złożyć na niej dokumenty, żeby mieć dalsze szanse. Na drugiej natomiast wyniki są później ale też musze zanieść dokumenty. Czy mozna złożyć dokumenty w dwa miejsca. Jeśli tak to skąd wziąć drugą kopie świadectwa?

Dzięki za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • miałem identyczny problem i mnie zmusili do angielskiego, ale dali grupę dla początkujących
    • Dzień dobry, w dniu dzisiejszym dowiedziałam się, że mów kierunek nie będzie miał łączonych zajęć z lektoratu wraz z innymi kierunkami, gdyż nasz lektorat ma być nastawiony na "przemycanie języka obcego" dzieciom w przedszkolu i żłobku. W siatce studiów mam zapis "język obcy (do wyboru). Przyznam się szczerze, iż język angielski znam bardzo słabo i boję się, że sobie nie poradzę. Za to język niemiecki znam perfekcyjnie. W siatce studiów mam zapisane, iż owy język obcy to jest konwersatorium. Według zarządzenia, które znalazłam na stronie uczelni wynika, iż w konserwatorium powinno uczestniczyć 20-24 osoby. Wszystko wskazuje na to, iż na moim roku będzie 8 osób chętnych na język niemiecki. Czy zatem skoro w siatce pisze "język obcy do wyboru" uczelnia może nas zmusić do uczęszczania na język angielki z powodu zbyt małej liczby chętnych?
    • Witam, zamierzam studiować kierunek inwestycje i nieruchomości na Uniwersytecie Łódzkim. Bardzo ciężko znaleźć opinie o tym kierunku, szczególnie dotyczące tego uniwersytetu. Chętnie dowiem się jak wyglądają te studia, czy ciężko się dostać i czy są przyszłościowe, pozdrawiam;) 
    • ZACZNIJCIE CZYTAĆ REGULAMIN FORUM!!!!! do licha! po co używasz cytatu post pod postem, wiem co napisałem post wyżej????? Czy to tak trudno, jesteście po maturze, myślcie!   Przeniosą CIę ale musisz nadrobić różnice programowe.  Poziom jest zbliżony.  Stypendium tak. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.