Skocz do zawartości
lau_mich

Co wybrać (studia)?

Rekomendowane odpowiedzi

Tak jak w tytule, wiem, że nikt za mnie nie podejmie tej decyzji, ale potrzebuję jakiegoś naprowadzenia, otuchy....

 

Myślę, że najbardziej odpowiadałyby mi praktyczne, życiowe studia typu prawo, Podyplomówki z zarządzania etc. (tzn. wiem, że na każdym kierunku są różne przedmioty, niektóre kierunki, a inne to typowe zapychacze ;)). Mam jednak wątpliwości wynikające z tego, jaka jestem. Nie jestem typem przebojowej, zaradnej osoby, odpornej na stres itd. Na plus będzie chyba to, że mam dobrą pamięć, ale czy to wystarczy? Czy da się wyrobić w sobie te cechy, o których pisałam wcześniej? Mam też wątpliwości, czy poradzę sobie z niektórymi przedmiotami na prawie (np. prawem handlowym czy prawem ubezpieczeń społecznych) i z matematyką na zarządzaniu. Wydaje mi się, że nawet po prawie istnieją takie "spokojniejsze" zawody (notariusz, doradca podatkowy, rzecznik patentowy), a może to mylne wyobrażenie?

 

Drugą opcją byłyby studia filologiczne (to także byłby wybór z zainteresowań :)) i tu znowu pytanie: co, jeśli nie mam dobrego akcentu? Jak będą na to reagowali wykładowcy, a potem pracodawcy? Czy to jest do wyrobienia w ramach takich przedmiotów jak fonetyka? Czy da się żyć z tłumaczeń pisemnych? Czy praca jako nauczyciel jest naprawdę aż tak złą opcją? Czy, celem dorobienia do pensji, możliwe jest znalezienie chętnych osób na prywatne korepetycje z francuskiego lub hiszpańskiego w Warszawie?  

 

Odpadają kierunki związane z biologią i chemią- po prostu nie przepadam za tymi przedmiotami, a także wszelkie wymagające zdolności plastycznych, których niestety nie posiadam (architektura, grafika komputerowa etc.) oraz księgowością. 

 

Proszę o jakieś wskazówki, bo tak naprawdę jestem załamana- co z tego, że zawsze się dobrze uczyłam, skoro mam wrażenie, że nie nadaję się do żadnego zawodu... Prosiłabym nie radzić mi gap year, żeby mieć czas na zastanowienie się nad tym, co chcę robić w życiu, bo po pierwsze to nie wchodzi w grę, a po drugie wątpię, że coś by pomogło... A może ktoś zaproponuje jakiś ciekawy kierunek? :) Dziękuję tym, którzy wytrwali do tego momentu :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sama musisz zdecydować co do Ciebie bardziej pasuje. Ale zadaj sobie pytanie co Cię z tego pasjonuje. Czemu możesz się oddać. 

Podyplomówki z zarządzania i prawo to takie oblatane kierunki. Tak naprawdę wszystko zależy od wybicia się. 

Filologię są bardziej oddane. Potrafią pasjonować i interesować. Z korepetycjami nie ma problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.