Skocz do zawartości
Dexter

Architektura na uczelni prywatnej

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Bardzo chciałbym studiować architekturę ale nie wiem czy wogóle jest sens. Niestety nie idę na Politechnikę gdyż za późno zdecydowałem o kierunku a na Politechnikę są egzaminy wstępne wiec zamierzam iść na uczelnie niepubliczna. Kiedyś rysowałem regularnie , myśle ze całkiem niezłe mi to wychodziło Teraz znów zacząłem się w to bawić. Czy mam wgl szanse utrzymać się na architekturze bez kursu i szkoły architektonicznej ? Zamierzam bardzo się przyłożyć przez te 2 msc do rysunku jak i w czasie studiów. Pytanie tylko na jaka uczelnie prywatna iść i czy po takiej szkole są małe szanse na prace w zawodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Łukasz napisał:

A koniecznie musisz iść w tym roku na studia? Nie możesz rok poczekac? 

Nauczyć się i iść na wymarzoną uczelnie?

Zerknij tutaj na uczelnie 

https://www.studia.net/architektura

Właśnie rok już zmarnowałem gdyż nie trafiłem w kierunek :/ Ale czy prywatne uczelnie nie maja racji bytu ? Pracodawcy patrzą czy skończyłem architekturę na politechnice czy na prywatnej ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, na pewno zwracają na to uwagę. Architektura na renomowanej politechnice ma duże wzięcie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Łukasz napisał:

Tak, na pewno zwracają na to uwagę. Architektura na renomowanej politechnice ma duże wzięcie. 

Teraz pytanie czy warto pchać się w uczelnie prywatna , czy będzie problem później z praca :/ Mam jeszce możliwość studiowania na Politechnice Warszawskiej Budownictwa albo Inżynierii Środowiska ( plusem jest to ze jest to filia w Płocku wiec na uczelnie miałbym kilkanaście minut drogi) Natomiast nie wiem czy sobie poradzę na Budownictwie gdyż słyszałem ze są to trudniejsze studia niż Architektura

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak właściwie to dlaczego architektura czy budownictwo? Jesteś pasjonatem czy wybierasz z tego co jest? 

Czy będzie problem z pracą? Przecież w Polsce obecnie nie ma bezrobocia. Problemu z pracą nie powinno być. Pytanie czy znajdziesz taka pracę jaką chciał byś mieć. Tutaj kwestia tego jak wykorzystasz studia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest raczej z mojego wyboru. Kwestia tego co będzie bardziej przyszłościowe Architekrura Czy Budownictwo. Lubię rysować, projektować ale tez chce mieć szersze możliwości po studiach dlatego zastanawiam się czy podjąć studia na prywatnej uczelni zaocznie na Architekturze czy zaocznie blisko domu na Politechnice Warszawskiej na Budownictwie. Bardziej przemawia za mną Architekrura ale mam wybór prywatnej uczelni po której nikt nie będzie pewnie mnie traktować poważnie a Politechnika i Trudnym Budownictwiem. 

Obecnie pracuje w rodzinnej firmie zajmującej się klimatyzacja wentylacja i ogrzewaniem. Zastanawiałem się również nad energetyka zaocznie gdzie będę zdobywał doświadczenie w chłodnictwie i ogrzewaniu a energetyka myśle ze również była by ciekawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli będziesz dobry w tym co robisz to problemu z pracą nie będzie. Architektura to indywidualne projekty (W dużej mierze) więc do pracy będziesz musiał oddać swoje prace i na tej podstawie będziesz oceniany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Orientuje się Pan czy na studiach Architektonicznych uczą podstaw czy od razu wymagają pewnego poziomu ? Chodzi mi głównie o rysunek, projektowanie itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rysunku nie uczą od podstaw. Resztę tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie zakładać nowego tematu to pytanie: Czy budownictwo jest trudniejsze od architektury ( słyszałem ze jest to jeden z najtrudniejszych kierunkow studiów )i który kierunek daje lepsze perspektywy na przyszłość ( wiem ze w tej chwili jest lekki kryzys budowlany). Mam obawy czy da się pogodzić studia zaoczne na budownictwie czy architekturze z praca :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kryzys w budownictwie ...?

Nie ma łatwych czy trudnych kierunków. Poziom trudności na studiach jest zbliżony. Dla każdej co innego jest trudne. A już na pewno nie budownictwo. 

Tak, prace że studiami można łączyć bez problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ad. 1) Na każdym kierunku ścisłym i technicznym jest dość sporo nauki i MiBM nie wyróżnia się tutaj niczym. Oczywiście nie tyle, by zamknąć się w książkach i nie widzieć poza nimi świata, ale systematyczność jest niezbędna. Kolokwia (w późniejszych semestrach także projekty) w trakcie semestru są standardem, więc nie da się przebalować semestru, a potem raz przysiąść i mieć to z bani.    Ad. 2) Na PG robiłem magisterkę - wydział oio. Idąc na tę uczelnię warto pamiętać, że ciągle jest mocno betonowa i to student jest dla uczelni (zaczynając od dziekanatu i kończąc na prowadzących), a nie na odwrót, ale z każdym kolejnym semestrem jest się lepiej traktowanym Sam poziom na wspomnianym wydziale to istna sinusoida - jedne przedmioty prowadzą ludzie, którym na niczym nie zależy, a inne naprawdę zaangażowani. Analogicznie z trudnością zaliczenia - od niskiej po spore wyzwanie realnie zagrożone powtarzaniem.    Na marginesie jeszcze dodam, że PG z reguły bierze więcej studentów, niż zamierza utrzymać i m.in. dlatego spora część odpada albo odpłatnie powtarza przedmioty. Poza tym niektóre z nich, pomimo bycia kierunkowymi, są prowadzone w sposób totalnie bezużyteczny. "Hitem" może być rysunek techniczny i PKM tylko na kartce papieru bez wykorzystania żadnego CAD/CAE, których odpłatne kursy organizowane są poza programem studiów. Albo niezbyt częste laboratoria w kilkunastoosobowej grupie, gdzie jeden coś robi, drugi notuje, a reszta stoi i się przygląda. Jednak pomimo tych wszystkich minusów, dyplom PG jest w cenie i dlatego warto się przemęczyć.    PS: Na 1. stopniu energetyki pierwsze 5 semestrów jest wspólne i dopiero potem wybiera się specjalność przypisaną do wydziału. Nie ma więc znaczenia, czy teraz wybierzesz mechaniczny, bo równie dobrze możesz wydądować na eia albo oio i vice versa. 
    • Cześć, piszę tu ponownie. Dalej mam mętlik w głowie i nie wiem jaki kierunek studiów wybrać. Skończyłem liceum o profilu matematycznym. Maturę rozszerzoną zdaję tylko z matematyki. Z tym że przelicznik na np. Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach to 0,7x za podstawę i 1x za rozszerzenie, a wiem że nie napiszę rozszerzonej matematyki na więcej niż 40%, więc korzystniejsza będzie dla mnie podstawa. Widziałem, że piszecie żeby wybrać studia, które nas interesują. Ja takich nie mam - to powinienem według was pójść do pracy. Czytałem, że niektórzy tak zrobili i to im nie pomogło, poza tym gdzie ja niby mam iść pracować, żeby się czegoś nauczyć, co mi pomoże.  Dałem przykład uczelni ekonomicznej, bo rozważam ekonomię jako wybór, ale to taki wybór z braku innego. Podobno ekonomia to dobry kierunek. Nie wiem, czy mnie to zainteresuje, no bo nigdy się ekonomii nie uczyłem. Ale studia typowo ścisłe jak matematyka, fizyka, informatyka to nie dla mnie, bo nie daję rady przy natłoku skomplikowanego materiału. Humanistyczne i artystyczne to też kompletnie nie dla mnie. Myślałem jeszcze o "Mikro i nanotechnologia" na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ale chemię miałem tylko przez jeden semestr w liceum, więc nie mam wiedzy podstawowej. I chyba trudno po tym z pracą w Polsce? Najbardziej bym chciał pracę samodzielną, nie w grupie. Myślałem o kierunku który pozwoli mi potem pracować w laboratorium, ale tu znowu - przecież nie umiem chemii ani biologii. A samemu, bo wszelkie prace wymagające ciągłego kontaktu z klientem odpadają (jestem introwertykiem, nawet lekka fobia społeczna, nie że nie potrafię rozmawiać, tylko występować publicznie z projektem jakimś).  Mam nadzieję, że wskażecie który kierunek byłby dla mnie odpowiedni. Będę wdzięczny za pomoc
    • Dzięki! W takim razie spytam jeszcze dwie rzeczy.   Słyszałem że na MiMB jest naprawdę bardzo dużo nauki, czy to prawda? Nie pytam oczywiście czy "trzeba się uczyć" ale jak wygląda to w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi, np. tą fizyką techniczną albo energetyką? Czy ma się chociaż trochę czasu dla siebie?   Czy studiowałeś może na Politechnice Gdańskiej? (masz lokalizację Gdańsk) Jeśli tak, to masz może jakieś rady odnośnie tej uczelni? Zwłaszcza jeżeli chodzi właśnie o Energetykę na wydziale mechanicznym, czy też MiBM. Ewentualnie czy jest tam jakiś kierunek którego lepiej się wystrzegać?
    • Przecież mydła to najzwyklejsze sole kwasów organicznych i jako takie są na lekcjach chemii organicznej. Inna sprawa, że na podstawie często albo w ogóle nie dochodzi się do organiki albo zatrzymuje na prostych węglowodorach. Jestem po inżynierce z mibm i magisterce z energetyki, więc pytaj jeśli chcesz znać jakieś szczegóły. Natomiast co do krótkiej opinii o kierunkach: Fizyka techniczna - w praktyce zwykła fizyka z zapychaczami typu rysunek techniczny. Ok, jeśli chcesz pójść w programowanie itp. MiBM - dobry wybór, jeśli myślisz o projektowaniu, chociaż nie jest to najlepiej opłacane zajęcie, ale inżynier odnajdzie się w wielu miejscach. Energetyka - jak wyżej + w zależności od wydziału jest klonem MiBM albo elektrotechniki. Inżynieria materiałowa - kierunek spotykany też na wydziałach chemicznych, ale lepiej wybrać na mechanicznym i pójść w kontrolę jakości, spawalnictwo, CNC itp. Bio- i nanotechnologia itp. - dla pasjonatów bez koncentracji na przyszłej pracy w zawodzie, o którą bardzo trudno.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.