Skocz do zawartości
maturzystka2018

Gdzie mogę się dostać ?

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, maturzystka2018 napisał:

@aguagu o co Ci chodzi ? 

O to, że na jakichkolwiek studiach stracisz tylko czas. Pójście na cokolwiek, na co możesz się dostać jest po prostu bez sensu. Studia muszą Cię interesować albo dawać Ci konkretne perspektywy zawodowe. Jeśli nic Cię nie interesuje ani nie masz żadnych konkretnych planów i pójdziesz na cokolwiek, to najpewniej za trzy lata albo pięć będziesz płakać, że nie masz pracy. Lepiej idź do pracy, naucz się jakiegoś zawodu, to Ci da lepsze perspektywy na przyszłość niż skończenie byle czego. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, aguagu napisał:

O to, że na jakichkolwiek studiach stracisz tylko czas. Pójście na cokolwiek, na co możesz się dostać jest po prostu bez sensu. Studia muszą Cię interesować albo dawać Ci konkretne perspektywy zawodowe. Jeśli nic Cię nie interesuje ani nie masz żadnych konkretnych planów i pójdziesz na cokolwiek, to najpewniej za trzy lata albo pięć będziesz płakać, że nie masz pracy. Lepiej idź do pracy, naucz się jakiegoś zawodu, to Ci da lepsze perspektywy na przyszłość niż skończenie byle czego. 

Nie moge iść od razu do pracy. Jeszcze zdąże się napracować... Chce się jeszcze kształcić. Widzisz tyko ja nie ide  na studia po to by miec prace, a możliwosci rozwoju. Mieszkam na wsi. Z dojazdem u mnie cięzko... mam z 10 km do małego miasta, a tam pracy nie ma oprócz pracy w dyskontach, w których traktują każdego żałośnie. Nie znasz mojej sytuacji materialnej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, maturzystka2018 napisał:

Nie moge iść od razu do pracy. Jeszcze zdąże się napracować... Chce się jeszcze kształcić. Widzisz tyko ja nie ide  na studia po to by miec prace, a możliwosci rozwoju. Mieszkam na wsi. Z dojazdem u mnie cięzko... mam z 10 km do małego miasta, a tam pracy nie ma oprócz pracy w dyskontach, w których traktują każdego żałośnie. Nie znasz mojej sytuacji materialnej. 

Ok, rozumiem, że chcesz się wyrwać. To też jest niezły powód. Ale chyba masz mniej więcej jakieś zainteresowania. W sensie czy wolisz mechatronikę czy literaturę francuską? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, maturzystka2018 napisał:

Myśle że kierunek interdyscyplinarny będzie dla mnie najlepszy.

Ale interdyscyplinarny pomiędzy czym naukami ścisłymi i ekonomicznymi czy raczej humanistycznymi i społecznymi? Daj nam jakiś punkt zaczepienia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Generalnie i tak nie będziesz miała dużego wyboru, bo teraz musisz czekać na dodatkowy nabór w sierpniu i we wrześniu, czyli na kierunki, na które nie było chętnych. No i z Twoimi wynikami też raczej tylko zostają Ci takie kierunki. Dobrze, że w ogóle przekraczasz prób minimalny, poniżej którego uczelnie publiczne w ogóle nie biorą kandydata pod uwagę (trzeba mieć w sumie chociaż 50% z podstaw albo 30% z rozszerzeń). Jeśli chcesz się wyrwać z wiochy do miejsca, gdzie jest praca, to polecam Warszawę i Gdańsk, w Lublinie jest z tym krucho. UG ma zwykle sporo kierunków w drugim naborze, z tym że to są kierunki mocno hobbystyczne. Jeśli Cię to nie kręci, będziesz się tam męczyć. Nie dają też powiedzmy jakiegoś konkretnego zawodu (choć studia zwykle tego nie robią). Te kierunki to na przykład archeologia, historia sztuki czy etnofilologia kaszubska. W Warszawie orientuję się nieco bardziej. Rekrutację wrześniową zwykle prowadzi SGGW na takie nietypowe dla tej uczelni kierunki jak socjologia. (Ludzie generalnie wolą to studiować na uniwerkach, a nie na uczelni rolniczej, więc nie ma chętnych). Na UW też jest zwykle dodatkowa rekrutacja, ale tu Ci może braknąć dodatkowego przedmiotu, który zwykle jest wymagany Może dostałabyś się na jakąś filologię klasyczną, ale pytanie, czy chcesz się uczyć łaciny i greki. Mogłabyś się też ewentualnie załapać na studia nad słowiańszczyzną wschodnią (kulturoznawcze). Kolejny bardzo hobbystyczny kierunek. Na UKSW powinien być większy wybór. Mają tam zwykle wolne miejsca na jakichś naukach o rodzinie, człowieku w cyberprzestrzeni, pracy socjalnej, filologii klasycznej czy prawie kanonicznym. Z takim przedmiotami powinnaś też załapać się w drugiej turze na APS. To specyficzna uczelnia, nie za dobra, tylko kierunki pedagogiczne i grubo ponad 90% studiujących to kobiety. Mamy też takie cudo jak Akademia Sztuki Wojennej, dość słaba uczelnia, mało chętnych, zwykle są dodatkowe nabory i łatwo się dostać. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem zajerestrowana na SGGW. Wiem, że to uczelnia typowo rolnicza, ale nie zraża mnie to. 

Kierunki, na które  się mieszcze to : 

1.Ekologiczne rolnictwo i produkcja żywności

2.Meblarstwo

3.ochrona zdrowia roślin

4.ogrodnictwo

5.technnologia drewna

 

od razu wykreslam kierunki 3,4 i 5 . Jedyne co mi zostało to kierunek numer 1 i numer 2. Który byście wybrali? 

W sumie lubie takie projektowanie i myśle że meblarstwo byłoby dla mnie spoko, ale z drugiej strony nie mam pojecia czego mogłabym sie spodziewac na ekologicznym rolnictwie i produkcji zywnosci. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A zamierzasz być rolnikiem? Ekologiczna żywność ma przyszłość, ale myślałam, że chcesz się ze wsi wyrwać, a nie na nią wracać. Przejrzyj program, jak chcesz wiedzieć, o czym dokładnie to jest. Program jest na stronie. Ogólnie to meblarstwo i technologia drewna mają przyszłość, akurat w tym względzie Polska bardzo dobrze stoi, eksportujemy dużo mebli. Ale czy Ty chcesz w życiu robić meble? Ja bym się zamęczyła, choć wiem, że niektórzy uwielbiają dłubać w drewnie. Dlatego ja bym pewnie wzięła ekologiczne rolnictwo i produkcję żywności, bo jeszcze zdrowa żywność choć trochę mnie interesuje, ale to ja. 

Cytat

Program studiów

Pierwszy rok: wprowadzenie do rolnictwa ekologicznego, ochrona środowiska, chemia, podstawy botaniki, agrometeorologia, globalna produkcja żywności, informatyka, język obcy, zrównoważone systemy produkcji żywności, zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, agroekologia, gleboznawstwo, mikrobiologia gleb i roślin, fizjologia i ekologiczne żywienie zwierząt, podstawy biochemii i fizjologii roślin, wyjazdy studyjne do gospodarstw ekologicznych, prawo żywnościowe lub prawo rolne, podstawy żywienia człowieka.

Drugi rok: uprawa gleby, hodowla roślin i materiał siewny, system kontroli i certyfikacji produkcji ekologicznej, zarządzanie ochroną roślin w rolnictwie ekologicznym, odżywianie roślin w systemie ekologicznym, technologie rolnicze dla rolnictwa ekologicznego, mikrobiologia żywności, surowce ekologiczne, wyjazdy studyjne do gospodarstw ekologicznych, ekologiczne gospodarowanie na użytkach zielonych, ekologiczna uprawa roślin polowych, ekologiczna uprawa warzyw i owoców, chwasty i metody ich ograniczania w rolnictwie ekologicznym, metodologia badań naukowych, produkcja zwierzęca w rolnictwie ekologicznym, zagrożenia bezpieczeństwa żywności.

Trzeci rok: seminarium dyplomowe, statystyka matematyczna, organizacja gospodarstw ekologicznych lub rynki i marketing żywności ekologicznej, konwersja gospodarstwa na system ekologiczny, przetwarzanie ekologicznych surowców roślinnych, bezpieczeństwo i higiena żywności, ekologiczne aspekty żywności i żywienia, przetwarzanie ekologicznych surowców pochodzenia zwierzęcego, międzynarodowe rynki rolne, zioła w rolnictwie ekologicznym, przedsiębiorczość w biznesie ekologicznym.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem ;/

 

Chyba wybiore meblarstwo, co będzie to będzie... najwyżej przepisze się gdzie będą wolne miejsca, po roku chce poprawic mature.

10 godzin temu, Łukasz napisał:

Meblarstwo. Ale wiesz, jeśli się tym nie interesujesz To będzie meczarnia

No jak patrzyłam co mnie tam czeka to projektowanie , grafika itp. Nie wiem czy się tym interesuje, może zainteresuje sie jak spróbuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Łukasz napisał:

To może lepiej iść do pracy? Za rok poprawić maturę i iść na wymarzone studia? Po co Ci ten rok?

Ale gdzie pójde do pracy? na mojej wsi nie  ma pracy w miescie jak już wspomniałam w dyskontach, a dojezdzac musze busami...

a akademiku nie dostane jak nie bede studentem :/ na stancje mnie nie stac, zycie ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@maturzystka2018 Czytając Twoje wypowiedzi, podejrzewam, że chęć pójścia na studia pojawiła się dość niedawno. 
1.Wiemy, że chcesz się wyrwać ze wsi do Miasta ( Warszawa, Gdańsk, Lublin). Są to miasta, które nie należą do najtańszych. Za sam pokój w warszawie będą chcieli ok. 700 złotych minimalnie, do tego jedzenie, rachunki, i pewne wydatki np.środki higieniczne.
Pisałaś, że masz trudną sytuacje materialną. Najpierw sobie zadaj pytanie z czego się tam utrzymasz. Jeżeli nie masz na to pieniędzy, przemyśl w jaki inny sposób możesz je zdobyć, aby się wyprowadzić np. praca w innej miejscowości, praca mobilna.  + Stypendia socjalne najprędzej przyznają koniec listopada/ początek grudnia. 

2.Załóżmy, że masz pieniądze, aby wyjechać. Po pierwsze wybierz kierunek, którym będziesz się interesować- jeżeli studiujesz to co da Ci w przyszłości ciekawy zawód lub to co lubisz robić, nauka Cię nie zmęczy. Nie ma sensu, abyś aplikowała na jakiekolwiek studia, ponieważ mogą nie spełniać Twoich oczekiwań i rzucisz to po pierwszym semestrze. Przejrzyj oferty wybranych przez Ciebie uczelni i wyszukaj czegoś co Ci na 100% wpadnie w oko. 

3. Pisałaś, że chcesz poprawić maturę. Ok, super pomysł! Jeżeli twierdzisz, że możesz więcej to próbuj!

Na Twoim miejscu zrobiłabym sobie listę, która będzie mówiła co musze w danym przypadku zrobić. Dla przykładu 

1. Poszukać w internecie ofert pracy.
2. Wybrać się do agencji pracy, zobaczyć czy mają jakieś oferty. 
3. Odkładać pieniądze na studia.


1. Sprawdzić jak wygląda poprawka matury. Co muszę przygotować i wiedzieć w kwesti formalnej.
2. Złożyć deklarację maturalną.
3.Rozpisać sobie plan przygotowania się do poprawy + przygotować się z wybranego dodatkowego przedmiotu. 

;) Trzymam kciuki za Ciebie.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.