Skocz do zawartości
16wiolka61

Mechanika i budowa maszyn

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć!

Już od dawna zastanawiam się nad studiowaniem mechaniki i budowy maszyn. Jest pewnien problem (?) - jestem dziewczyną. Co myślicie, czy powinnam dać sobie spokój? Podkreślę, że mam pewne predyspozycje, bo lubię konstruować, składać różne rzeczy z tatą,naprawiać, a matematyka i fizyka idą mi nawet dobrze. Po prostu obawiam się, czy po takich studiach nie będę dyskryminowana przez swoją płeć lub czy nie będzie mi zbyt ciężko, żeby to wszystko ogarnąć. Jest może na forum ktoś z tego kierunku, kto mógłby się wypowiedzieć? Jak wyglądają takie studia, na czym polegają, co dokładnie można po nich robić? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie musisz obawiać się dyskryminacji, ale na pewno będziesz należeć do wyjątków. Dziewczyny z rocznika MiBM najczęściej można policzyć na palcach jednej ręki. Co do samych studiów, to trzeba pamiętać, że nie uczą szeroko pojętego majsterkowania. To nie zawodówka i nie technikum. Obczaj sobie sylabusy przedmiotów na wybranym kierunku i specjalności, a dowiesz się więcej o samym programie. Przez pierwsze dwa lata, pomijając wspólną dla wszystkich matematykę, zmierzysz się głównie z mechaniką ogólną i płynów, wytrzymałością materiałów, podstawami konstrukcji maszyn i termodynamiką, które standardowo robią spory przesiew. Jeżeli nie rozmyślisz się i nie odpadniesz do tego czasu, to dopiero trafisz na cokolwiek ściśle związanego ze specjalnością.

Cytuj

co dokładnie można po nich robić? 

Rozważasz kierunek i nie wiesz, jakie zawody można po nim wykonywać? :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

po MiBM można być np konstruktorem. Choć rzeczywistość jest taka, że tylko najlepsi zajmują się prawdziwym konstruowaniem a reszta to brzydko ujmując "dłubki biurowe" lub inaczej "klikacze-kreślarze". W mechanice trzeba mieć czucie tematu i to lubić, jeśli jest inaczej- będziesz zawiedziona

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie istnieje dobry fotelik od 10 MSC do 12 roku życia, po prostu. Najlepiej wybrać się do sklepu i mierzyć, ja celowała bym do przynajmniej 4 roku życia tyłem. Mój syn ma 4 lata i miesiąc i na razie nie przesiada się przodem. Dobrze jest skontaktować się z nimi: https://umalucha.pl/kategoria-produktu/foteliki Na miejscu mają ogromny wybór dobrych fotelików dla dzieci i powinni dobrać odpowiedni
    • Hejka! Jaki fotelik samochodowy polecacie dla 10 miesięcznego dziecka? Lepiej kupić do 4roku życia? czy do 12? Zastanawiam się nad Maxi cosi emerald 360pro i avionaut stardust. Jakieś opinie?
    • Dla rodziców w takim wieku i z takimi ograniczeniami Podhale ma sporo do zaoferowania pod warunkiem że dobrze dobierzesz miejsce. Spacer wokół Czorsztyńskiego jeziora jest płaski, widoki piękne i można to robić we własnym tempie bez żadnego wysiłku. Dolina Chochołowska ma bity trakt którym można dojść bryczką więc kolana taty nie będą problemem. Nowy Targ i okoliczne wioski mają klimat podhalański bez konieczności wspinaczki. Ale najlepszym pomysłem dla rodziców z problemami z poruszaniem według mnie są termy w Szaflarach, ciepła woda geotermalna jest naprawdę dobra na stawy i kości i spędza się tam czas przyjemnie bez żadnego wysiłku fizycznego. Moi rodzice byli zachwyceni i tata mówił że kolana przestały go boleć na kilka dni po powrocie. Na miejscu są apartamenty więc nie trzeba dojeżdżać. Zerknij na https://www.termyszaflary.com/ i sprawdź szczegóły, myślę że to będzie dobry wybór.
    • Szukam miejsca w górach dla rodziców około 65 lat którzy lubią przyrodę ale już nie chodzą po trudnych szlakach. Tata ma problemy z kolanami więc szlaki tatrzańskie odpadają ale chcieliby poczuć klimat gór i pobyć na świeżym powietrzu. Macie jakieś sprawdzone propozycje?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.