Skocz do zawartości
Skiciara

Dziennikarstwo

Rekomendowane odpowiedzi

Czy można znaleźć pracę w PR wcześniej niż po studiach czy dopiero dyplom uczelni otwiera do nich furtkę?

Gdzie próbować szukać, żeby znaleźć dobre doświadczenie, bo jak się domyślam w działaniach PR bardziej niż teoria przydaje się praktyka. Czy mógłbyś napisać jak to konkretnie wyglądało w Twoim przypadku?  Na czym konkretnie polegają Twoje zadania jako PR-owca? Jakie umiejętności są przydatne?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Można znaleźć pracę w trakcie studiów. Nie będzie ona dobrze płatna ale można się szybko wielu rzeczy nauczyć. Jest wiele ogłoszeń do tworzenia contentu czy innej formy działalności marketingowej przeznaczonej już dla studentów.

Co się przydaje? Lekkie pióro, dużo zmysłu w jaki sposób zachowują się użytkownicy Internetu. To forum jest dobrym przykładem. Zobacz ile jest zrobionych treści, jak łatwo na nie trafić. Czy jest czytelnie.

Przydaje się również znajomość historii XX wieku i na studiach na pewno będzie przerabiana. Do tego odpowiednie umiejętności językowe itd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dyplom z dziennikarstwa to raczej w środowisku temat do żartów. Admin forum widzę podbudowuje ego, ale większość absolwentów się po prostu z tym pogodziła i sama sobie kpi z tych studiów. Nie otwiera to żadnych drzwi. Dziennikarze, PR-owcem czy pracownikiem Podyplomówki z reklamy zostaje się z doświadczenia. Trzeba po prostu ogarnąć jakieś staże i zdobywać doświadczenie. Jedynym plusem tych studiów jest to, że są łatwe i mało zajęć. Same zajęcia bez sensu, trochę wstępów do wszystkiego (psychologii, socjologii), mała powtórka z historii z liceum plus niczego nie wnoszące przedmioty typu historia prasy lub inne podobne, na których każą Ci zakuć definicję słowa czasopismo. Dla dziennikarza o wiele lepsze są studia kierunkowe (na przykład Kierunek ekonomia, jak się chce być dziennikarzem ekonomicznym) albo chociaż polonistyka, żeby wyrobić warsztat językowy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może gdzieś są magiczne studia dziennikarskie na poziomie, na których człowiek nie czuje, ze cofa się w rozwoju, ale póki nie zobaczę, nie uwierzę. Na pewno nie w Warszawie i to nie tylko na UW, bo i z innych uczelni znałam studentów i wszyscy narzekali w podobnym tonie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łukasz to jeszcze gorzej jak robiłeś dziennikarstwo na politologii. Na dziennikarstwie poziom od wielu lat jest poniżej zera. Na wszystkich uczelniach nawet państwowych na wydziałach humanistycznych (z małymi wyjątkami np. na prawie jest trochę nauki) podczas pierwszych zajęć od razu wykładowcy mówią, że oceny są za obecność i 10 lat temu też tak było. 

Dla Ciebie poziom może był wysoki, ale tyko dlatego, że Ty byłeś taki słaby.

Od wielu lat tak wyglądają studia humanistyczne, dyplomy dostaje się za obecność. 

W dniu 5.06.2018 o 20:30, aguagu napisał:

Dla dziennikarza o wiele lepsze są studia kierunkowe (na przykład ekonomia, jak się chce być dziennikarzem ekonomicznym) albo chociaż polonistyka, żeby wyrobić warsztat językowy. 

Do polonistyki osoby studiujące dziennikarstwo nawet nie mają podejścia, bo tam cokolwiek trzeba robić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety, u mnie dyplomu za obecność nie było. Dziękuję Ci za te słowa, że byłem taki słaby. To świadczy o Tobie. Aha, zapomniałem. TY mnie z nasz z forum więc wszystko wiesz. Twój poziom wypowiedzi to rynsztok  i nie będę z Tobą dyskutować. Jeśli Ci nie odpowiada forum prowadzone przeze mnie na takim poziomie znajdź sobie inne. Albo załóż swoje ale to trzeba chociaż coś potrafić ze sobą zrobić a nie tylko plakac w sieci.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja też taka młoda nie jestem i wczoraj studiów nie kończyłam. Nic się magicznie nie zmieniło w ciągu kilku ostatnich lat, ten kierunek kuleje, odkąd tylko powstał. Jeśli ktoś uważa, że jest trudny, to niestety ale świadczy to źle tylko o jego ilorazie inteligencji. 

 

Emiktt ale ani dziennikarstwo, ani prawo to nie są studia humanistyczne, tylko społeczne. Nie znajdziesz tych kierunków na wydziałach humanistycznych, chyba że na jakiejś małej uczelni, która nie ma zbyt wiele wydziałów. Studia humanistyczne to na przykład wspomniana polonistyka czy historia. Nie wiem, czemu w Polsce ludzie mają taki problem z odróżnianiem social studies od humanities i uparcie nazywają humanistycznym wszystko, co tylko nie jest matematyką. Poza dyscyplinami ścisłymi i humanistycznymi istnieje jeszcze kilka innych. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sorry, Ty się nawet porządnie nazywać się potrafisz, a o jakim ilorazie inteligencji mówisz. Skończyłaś moja uczelnie? To, że na Twojej uczelni coś jest na niskim poziomie to nie znaczy, że na innej też. 

Niestety ale na studiach filozoficznych mojej zony, na filologii angielskiej były osoby które miały nizszy poziom angielskiego od maturzysty i kończyły studia. 

Wg Twojego toku myślenia żeby skończyć filologię angielską trzeba być amebą umysłowa. Gratuluję.

Nie wspominając o tym, że jesteś tutaj gościem i nawet nie potrafisz zapoznać się z regulaminem forum, który akceptowalas. Filolog.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aguagu możliwe, że masz rację. Ja nie widzę takiej dużej różnicy pomiędzy kierunkami humanistycznymi, a społecznymi, może dlatego, że sam studiuję kierunek ścisły.

23 minuty temu, Łukasz napisał:

Dziękuję Ci za te słowa, że byłem taki słaby

Mam znajomych, którzy studiowali ten kierunek i każdy mówił, że zaliczenia bez problemu, oceny za obecność i nie da się oblać takich studiów. A Ty piszesz, że u Ciebie było inaczej - śmiem w to wątpić.

23 minuty temu, Łukasz napisał:

Jeśli Ci nie odpowiada forum prowadzone przeze mnie na takim poziomie znajdź sobie inne. Albo załóż swoje ale to trzeba chociaż coś potrafić ze sobą zrobić a nie tylko plakac w sieci.

Gratuluje! To forum to pewnie Twoje największe życiowe osiągnięcie? 

15 minut temu, Łukasz napisał:

Nie wspominając o tym, że jesteś tutaj gościem i nawet nie potrafisz zapoznać się z regulaminem forum, który akceptowalas. Filolog.

Wiesz, że nie masz racji i próbujesz zbudować swój autorytet na podstawie administrowania forum?

Na pewno każdy zapoznał się z regulaminem tego forum, bo przecież to sprawa życia i śmierci i użytkownicy nie mają nic innego do roboty. 

Przynajmniej jest się z czego pośmiać. :lol:

15 minut temu, Łukasz napisał:

Sorry, Ty się nawet porządnie nazywać się potrafisz

W jakim to jest języku? :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.