Skocz do zawartości
Narwal

Mechanika i Budowa Maszyn

Rekomendowane odpowiedzi

Dlaczego taki kierunek wybrałem w 2009 roku ? Z prostej przyczyny przeanalizowałem sobie rynek pracy jaki panował w tym czasie w Polsce i okazało się że jest to kierunek o dużym potencjale na rynku pracy. Absolwenci po tym kierunki są rozchwytywani w różnych dziedzinach przemysłu począwszy od przemysłu samochodowego, spawalniczego, górniczego itp. Osoba po ukończeniu tego typu studiów niema większych problemów z znalezieniem pracy na Polskim rynku (w zależności gdzie mieszka). Stopień trudności w skali 1-6 myślę że jest na poziomie 4,5 nikt nie mówił że takie kierunki priorytetowe dla gospodarki i przemysłu są łatwe ale z mojego doświadczenia wiem że w tym przypadku ciężka praca popłaca. Jaka uczelnia ? Zdecydowanie polecam Politechnikę Śląską wydział Mechaniczny Technologiczny dlaczego ? Kadra jest wykwalifikowana na bardzo wysokim poziomie. Z doświadczenia wiem że nieda się ich oszukać na "maślane oczy" jak to ma miejsce na innych uczelniach lub wydziałach. Pewien Profesor uczący na tym wydziale powiedział kiedyś "Wydział Mechaniczny Technologiczny idzie na jakość a nie na ilość" co można zobaczyć jakie wyniki osiągają w zawodach na światowej arenie. Najlepszym przykładem jest perła naszego wydziału bolid "Zespół Silesian Geenpower odniósł spektakularne zwycięstwo zajmując kolejno pierwsze i drugie miejsce na podium w wyścigu lekkich pojazdów elektrycznych The Greenpower Corporate Challenge 2012 na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii". Można zobaczyć oba te bolidy tuż za głównym wejściem do naszego wydziału. Dla każdego kreatywnego studenta znajdzie się jakieś kółko gdzie może doskonalić swoje zainteresowania. Są między innymi takie kółka naukowe jak : spawalicze, mechatroniczne, projektowe itp. Nauka nauką ale koniecznością każdego studenta jest relaks i impreza. Politechnika Śląska ma do zaproponowania wiele ciekawych rzeczy. Kluby studenckie ZOOM oraz SPIRALA sprzyjają aby studenci mogli się odstresować przy tanecznych rytmach w 2 niezależnych klubach które mają miano klubów studenckich. Wszeljakiego wyjazdy integracyjne np. RAJD MECHANIKA orgazizowany jest zawsze na przełomie października listopada sprzyja integracji studentów jak i również Bal Mechanika. Akademiki czyli to co większośc studentów uwielbia istnieje na Politechnice miasteczko studenckie które zrzesza kilka akademików oddalonych od siebie w promieniu 100 metrów. Ceny akademików wachają się od 325 zł do 375 w zależności od standartów.

zapraszam do dyskusjii postaram się przekonać każdego studenta aby wybrał to co ja wybrałem i z czego jestem bardzo dumny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To zacznij studiować na ATH w Bielsku Białej. Tam to jest życie dla leniwych studentów. Tytuł będą mieli ten sam lecz pracodawca od razu na wstępie popatrzy przez pewien pryzmat, bo każdy wie na jakiej zasadzie uzyskuję się tam tytuły.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja akurat jestem po technikum i nie mówię trzeba było się dość mocno przez 3 semestry uczyć a później nie jest najgorzej, mam gościa na roku co jest po humanie i jest też jak ja inż, trzeba się mocno zmobilizować i nie dać się przesiać na samym początku a potem to już doktoranci Cię "dowiozą" do inż

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie musimy znać tej fizyki, bo wybraliśmy już swój kierunek i wiemy, że nie jst ona nam potrzebna, to ok. Jeśli natomiast jeszcze ,,poszukujemy", to chyba lepiej nie zamykać się i nie mówić ,,nie zrozumiem" ;) Mówiłam tak o matematyce, ale jak zaczęłam chodzić na korki, to naprawdę da się to pojąć :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie musimy znać tej fizyki, bo wybraliśmy już swój kierunek i wiemy, że nie jst ona nam potrzebna, to ok. Jeśli natomiast jeszcze ,,poszukujemy", to chyba lepiej nie zamykać się i nie mówić ,,nie zrozumiem" ;) Mówiłam tak o matematyce, ale jak zaczęłam chodzić na korki, to naprawdę da się to pojąć :)

Matematykę umiem, chemię też. Ale fizyki nie rozumiem, umiem same podstawy :P

@Narwal, a dużo osób oblewa po pierwszym roku?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zapraszam do wypełnienia ankiety https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdRtJzhdh7B2ZScwDXJRPwOtQMdcs-dELeMxMi32K4Pa5Vy7g/viewform   Dziękuję za poświęcony czas.
    • Nie potrafię zdecydować się na jeden z kierunków, bo obawiam się kilku rzeczy. Jestem osobą dokładną, sumienną. Nie lubię pracować z ludźmi, w przyszłości wolałabym pracować indywidualnie. Z jednej strony chciałabym ukończyć studia typowo ścisłe/inżynierskie, ale boję się, że nie dam rady i wykończę się przy tym psychicznie. Pod uwagę biorę matematykę/analizę danych/informatykę. Matematykę lubię, ale nigdy nie byłam żadnym pasjonatem czy geniuszem, na rozszerzeniu bez problemu dawałam radę na 4-5, ale to głównie zasługa mojej ciężkiej pracy no i nauczyciela. Teraz boję się, że mogłabym sobie zwyczajnie nie poradzić. Owszem, jestem osobą ambitną i pilną, ale gdy coś mnie przerasta, zwyczajnie wolę odpuścić niż zniszczyć sobie psychikę.  Informatyka jako kierunek wydaje mi się niby łatwiejsza niż matematyka, ale za nią z kolei nigdy szczególnie nie przepadałam ani nie miałam dużej styczności (klasa podstawowa). Rodzina namawia mnie na finanse i rachunkowość, ale perspektywa pracy w banku niezbyt mnie satysfakcjonuje. Mam wrażenie, że studia ścisłe zapewniłyby mi większą stabilność jeśli chodzi o pracę. Nie jestem jednak umysłem typowo ścisłym i stąd moje  wątpliwości. Czy ktoś mógłby doradzić mi coś sensownego w tej kwestii?
    • hej, Wybór studiów to ciężka sprawa, zwłaszcza jak rodzina naciska. ale musisz pamiętać, że to ty będziesz spędzał lata na tych studiach i potem w tej pracy. jeśli teraz matematyka cię wykańcza, to na inżynierii może być podobnie. Może spróbuj pogadać z rodziną na spokojnie, wytłumacz im, że robienie czegoś co cię męczy, nie przyniesie nic dobrego. Czasem warto zaryzykować i iść za tym, co nas interesuje. praca po studiach międzynarodowych czy europeistyce też może być fajna i dać możliwości, zwłaszcza jeśli masz do tego pasję.  Zawsze można pomyśleć o jakimś kompromisie, może znajdziesz kierunek, który łączy twoje zainteresowania z tym, czego rodzina by chciała. Na pewno nie idź na coś tylko dlatego, że inni tego chcą. to twoje życie i twoja przyszłość.    Pozdrawiam, Olek   
    • Witam. Czy jak progi punktowe ta politechnice Rzeszowskiej na kierunku Lotnictwo i kosmonautyka w poprzednim roku były 200, a ja mam 180-190 to mam szanse sie dostać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.